Rak jelita grubego "boi się" tych produktów. Onkolożka ujawnia mocną listę
Nasze codzienne wybory żywieniowe to najpotężniejszy oręż w walce z nowotworami układu pokarmowego, o czym często zapominamy podczas szybkich zakupów. Choć statystyki dotyczące przeżywalności pacjentów w Polsce wciąż budzą niepokój – zaledwie 50 procent chorych przeżywa 5 lat po diagnozie raka jelita grubego, podczas gdy średnia w Unii Europejskiej wynosi 60 proc. (Polska wyprzedza pod tym względem jedynie Bułgarię, Rumunię, Słowację i Chorwację) – onkologia prewencyjna dostarcza konkretnych rozwiązań.
- Dlaczego statystyki przeżywalności w Polsce są niższe niż w innych krajach i jak dieta może to zmienić?
- Jakie napoje realnie chronią jelita przed namnażaniem się komórek nowotworowych?
- Jakie składniki gorzkiej czekolady wykazują najsilniejsze działanie przeciwnowotworowe?
Kawa i herbata – płynna tarcza dla jelit
Prawdziwym przełomem w onkologii żywieniowej okazały się badania nad popularnymi naparami. Umiarkowane spożywanie kawy, definiowane jako 1–2 porcje dziennie, wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka wystąpienia raka jelita grubego o 26 procent. Warto jednak zaznaczyć, że przy 5 filiżankach dziennie ryzyko to spada jeszcze bardziej, a przy 6 filiżankach redukcja wynosi nawet 40 procent.
Potwierdzają to analizy przeprowadzone przez badaczy z Uniwersytetu Południowej Kalifornii. Obiecujące są również bostońskie badania obejmujące 1599 pacjentów już leczonych na ten nowotwór. Zgromadzone dane wykazały, że wyższe spożycie kawy po diagnozie zmniejszało ryzyko zgonu o imponujące 52 procent.
– Zaskoczyło nas to, że nie sama kofeina ma znaczenie – komentuje Stephen Gruber, autor badań nad wpływem kawy na ryzyko raka jelita grubego.
Sekret tkwi w obecności licznych antyoksydantów, które łagodzą niebezpieczny stres oksydacyjny w tkankach układu pokarmowego.
– Stężenie korzystnie działających substancji może różnić się w zależności od rodzaju ziarna, procesu palenia czy metody zaparzania. Dobrą wiadomością jest jednak to, że bez względu na rodzaj, kawa ma pozytywny wpływ na obniżenie ryzyka nowotworu jelita grubego – precyzuje Stephen Gruber.
Równie optymistyczne statystyki dotyczą herbaty. Jej regularnemu piciu przypisuje się redukcję ryzyka onkologicznego na poziomie 24 procent.
Orzechy i błonnik w walce z kancerogenami
Solidnym fundamentem w profilaktyce jest włączenie do jadłospisu produktów roślinnych bogatych w błonnik pokarmowy. Dieta oparta na warzywach, owocach i produktach pełnoziarnistych znacząco ogranicza ryzyko zachorowania na raka jelita grubego. Zalecane są zwłaszcza takie warzywa jak brokuły, kalafior, kapusta, pomidory, marchew, szpinak, jarmuż i owoce jagodowe. Prawdziwymi rekordzistami w tej kategorii pozostają jednak orzechy i nasiona.
Ich codzienne spożywanie potrafi obniżyć ryzyko rozwoju nowotworu nawet o 33 procent. Stanowią one unikalne źródło drogocennego błonnika, kwasów omega-3 oraz selenu. Składniki te wspólnie działają jako naturalny neutralizator szkodliwych substancji w świetle jelita, minimalizując uciążliwe stany zapalne. Listę tę powinny uzupełniać ryby bogate w kwasy omega-3 (takie jak łosoś, pstrąg, makrela), które należy spożywać co najmniej 3 razy w tygodniu.
Gorzka czekolada i nabiał, czyli „złota lista” onkologiczna
Onkolodzy wskazują również na ogromne znaczenie mleka i produktów mlecznych. Są one wysoce polecane ze względu na zawartość wapnia i witaminy D, które regulują cykl życia komórek nabłonka jelitowego, zapobiegając ich niekontrolowanemu złośliwieniu. Z kolei miłośnicy słodyczy z powodzeniem mogą sięgać po gorzką czekoladę. Warunek jest jeden – musi to być wariant o zawartości minimum 70 proc. kakao. Taka czekolada dostarcza potężnej dawki polifenoli, które chronią organizm przed niszczycielskim działaniem wolnych rodników.
Tej onkologicznej „złotej liście” eksperci przeciwstawiają jednego głównego wroga. Regularne i wysokie spożywanie czerwonego oraz przetworzonego mięsa jest bezdyskusyjnie udowodnionym czynnikiem zwiększającym ryzyko rozwoju raka jelita grubego, dostarczającym do organizmu wysoce groźnych kancerogenów.
Wystarczy kilka prostych modyfikacji w codziennym jadłospisie – zastąpienie wędlin garścią orzechów, sięgnięcie po poranną kawę oraz włączenie fermentowanego nabiału – by stworzyć we własnych jelitach środowisko, które skutecznie zablokuje rozwój komórek nowotworowych.
