500+ tylko dla wybranych. Emeryci już ustawiają się w kolejkach
Rząd wprowadza nowe świadczenie dla seniorów, które w mediach określane jest jako „500+ dla emerytów”. Choć nazwa może sugerować, że to uniwersalny dodatek, w rzeczywistości pomoc trafi tylko do wybranych. Jakie wymogi trzeba spełnić, aby otrzymać to świadczenie?
Nowe 500+ dla seniorów
Nowe świadczenie funkcjonuje pod nazwą bonu ciepłowniczego i ma być jednorazową pomocą finansową dla osób o niskich dochodach. Ma ono rekompensować rosnące ceny energii cieplnej, które w ostatnich latach szczególnie mocno uderzyły w emerytów mieszkających w blokach podłączonych do miejskich sieci grzewczych. Wysokość dodatku zależy od kosztu ogrzewania – może wynosić 500 zł, 1000 zł, a w niektórych przypadkach nawet 1750 zł. Im droższe rachunki, tym wyższa kwota pomocy. W 2026 roku planowane są jeszcze większe wypłaty – odpowiednio 1000, 2000 lub 3500 zł.
Wnioski o świadczenie za 2025 rok będzie można składać w urzędach gmin od 3 listopada do 15 grudnia. To bardzo krótki okres, dlatego eksperci zachęcają, by nie czekać na ostatnią chwilę. Złożenie dokumentów po terminie oznacza automatyczną utratę prawa do wypłaty. Świadczenie nie przechodzi na kolejny rok i nie ma możliwości odwołania się od decyzji po zakończeniu naboru. Warto też pamiętać, że w gospodarstwach wieloosobowych pieniądze trafią tylko do jednej osoby – tej, która złoży wniosek jako pierwsza.
Kto może dostać nowe świadczenie?
Bon ciepłowniczy, czyli nowe „500+ dla seniorów”, nie trafi do wszystkich emerytów. Prawo do wypłaty będzie przysługiwać wyłącznie osobom, których emerytura lub renta nie przekracza 3272,69 zł netto miesięcznie w przypadku gospodarstwa jednoosobowego. W przypadku małżeństw lub rodzin próg dochodowy to 2454,52 zł na osobę. Dochody będą weryfikowane na podstawie danych z roku poprzedzającego złożenie wniosku, czyli z 2024 roku dla wypłat w 2025 roku.
Oprócz kryterium dochodowego ważny jest także rodzaj źródła ogrzewania. Świadczenie przysługuje wyłącznie osobom korzystającym z ciepła systemowego, dostarczanego przez przedsiębiorstwa ciepłownicze lub spółdzielnie. Seniorzy, którzy mają własny piec, kocioł gazowy, pompę ciepła, ogrzewanie elektryczne czy na pellet, nie mogą liczyć na wsparcie. Wniosek należy złożyć we właściwym urzędzie gminy lub miasta – osobiście, elektronicznie przez ePUAP lub listownie. Konieczne będzie potwierdzenie wysokości emerytury oraz dowód ponoszenia kosztów ogrzewania w budynku z sieci miejskiej.
Kontrowersje wokół rządowego programu
Choć program przedstawiany jest jako wsparcie dla seniorów, w rzeczywistości obejmie tylko część z nich. Wielu emerytów o niskich dochodach, mieszkających w domach jednorodzinnych i korzystających z własnych pieców, zostanie pominiętych. Rząd tłumaczy to tym, że osoby z indywidualnym ogrzewaniem mogły wcześniej skorzystać z innych form wsparcia, takich jak dodatek węglowy, gazowy czy elektryczny. Niemniej jednak wielu seniorów czuje się niesprawiedliwie potraktowanych.
W urzędach już panuje duże poruszenie – pracownicy informują, że liczba zapytań o bon ciepłowniczy rośnie z dnia na dzień. Seniorzy obawiają się, że środki mogą się szybko wyczerpać, dlatego chcą działać natychmiast. Dla osób, które spełniają wszystkie kryteria, świadczenie może być realną pomocą w pokryciu zimowych rachunków. Dla pozostałych to kolejny przykład, że system pomocy społecznej dzieli emerytów na lepszych i gorszych – tych, którym się „należy” i tych, którzy znów zostaną pominięci.