Współczesna kultura telewizyjna przyzwyczaiła widzów do bezustannych zwrotów akcji, w których granica między autentycznym uczuciem a reżyserowanym dramatem ulega niemal całkowitemu rozmyciu. Programy z gatunku reality show, operujące skrajnymi emocjami, nierzadko przedstawiają miłość jako pole nieustannej bitwy, na którym łzy, gwałtowne awantury i teatralne rozstania mają gwarantować najwyższe słupki oglądalności.