Warszawa wstrzymała oddech. W godzinach popołudniowego szczytu w jednym z tramwajów jadących przez Pragę-Północ nagle rozległ się huk, a przednia szyba pojazdu rozsypała się w drobne pęknięcia. Pasażerowie zamarli, a na miejsce natychmiast ruszyły służby. Policja bada, czy doszło do ostrzelania tramwaju.