Nocą doszło do dramatycznego zdarzenia – ogień strawił pięć zaparkowanych samochodów, a nad okolicą unosiły się kłęby gęstego dymu. Strażacy walczyli z ogniem przez wiele minut, a mieszkańcy wkroczyli w stan najwyższego niepokoju. O pożarze służby poinformowano w środku nocy, gdy jeszcze większość ludzi spała. Ze względu na skalę zniszczeń nikt nie przechodził obok obojętnie – ogień był widoczny z daleka i przyciągał uwagę nawet tych, którzy początkowo nie słyszeli o całym zajściu.