W cieniu napiętej sytuacji geopolitycznej i powracających w debacie publicznej ostrzeżeń o „czasach przedwojennych”, dyskusja o obronności kraju coraz częściej przenika do sfery osobistych finansów zwykłych obywateli. Polityczne deklaracje o konieczności przygotowania setek tysięcy rezerwistów budzą w głowach kredytobiorców fundamentalne pytania, o których nikt nie myślał przy podpisywaniu wieloletnich umów hipotecznych.