Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Gwiazdy > Nie żyje ikona radia. Jego głos znał każdy. Właśnie przekazano smutne wieści
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 30.03.2026 09:12

Nie żyje ikona radia. Jego głos znał każdy. Właśnie przekazano smutne wieści

Nie żyje ikona radia. Jego głos znał każdy. Właśnie przekazano smutne wieści
Fot. Canva

To wiadomość, która spadła jak grom z jasnego nieba. W jednej chwili zatrzymała się codzienność, a w wielu domach zapanowała cisza. Odszedł człowiek, którego głos przez lata towarzyszył milionom Polaków.

Media w żałobie. Nikt nie był na to gotowy

W poniedziałkowy poranek napłynęły informacje, które natychmiast obiegły redakcje w całym kraju. Dziennikarze, słuchacze i ludzie związani z radiem nie kryją poruszenia – to jedna z tych wiadomości, na które nigdy nie ma dobrego momentu. Jeszcze niedawno wspominano jego dokonania, a dziś mówi się już o ogromnej stracie.

Informacja o śmierci została przekazana przez rodzinę. W krótkim komunikacie podkreślono jego dorobek i znaczenie dla polskiego dziennikarstwa. 

Z przykrością informujemy, że dziś nad ranem (…) zmarł nasz Tata – przekazano, przypominając jednocześnie jego wieloletnią działalność w radiu i ogromny wkład w rozwój mediów.

W środowisku medialnym szybko pojawiły się pierwsze reakcje – pełne smutku, niedowierzania i wspomnień. Wielu podkreśla, że był nie tylko profesjonalistą, ale też mentorem dla młodszych pokoleń dziennikarzy. Jego odejście to symboliczny koniec pewnej epoki – czasu radia, które budowało emocje słowem i wyobraźnią słuchaczy.

Nie żyje ikona radia

Odeszła jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego radia. Odszedł człowiek, który przez dekady współtworzył jego historię i był nieodłączną częścią anteny. Jego głos znały całe pokolenia – od czasów powojennych aż po współczesność.

Mowa o Jerzym Gebercie – legendarnym dziennikarzu radiowym, wieloletnim redaktorze naczelnym Radia Gdańsk i komentatorze najważniejszych wydarzeń sportowych. Zmarł w wieku 95 lat.

Z przykrością informujemy, że dziś nad ranem, w wieku 95 lat zmarł nasz Tata Jerzy Gebert, redaktor naczelny Radia Gdańsk (1981-1991), komentator wielu ważnych wydarzeń sportowych w Polsce i na świecie (1960-2010), autor 10 książek o sporcie i sportowcach – przekazała rodzina.

Był jedną z tych postaci, które definiowały radio jako medium. Przez lata relacjonował wydarzenia sportowe w kraju i na świecie, a jego sposób opowiadania przyciągał przed odbiorniki tysiące słuchaczy. To właśnie dzięki takim osobom radio miało swoją magię – opartą nie na obrazie, lecz na emocjach przekazywanych głosem.

Jego działalność była nierozerwalnie związana z Polskim Radiem i Radiem Gdańsk, gdzie pełnił najważniejsze funkcje redakcyjne. Dla wielu był symbolem rzetelnego dziennikarstwa i pasji do sportu, którą potrafił przekazać słuchaczom jak mało kto.

Jego kariera była niezwykła. Był kimś więcej niż dziennikarzem

Życiorys Jerzego Geberta to historia niezwykła – łączył bowiem dwie wymagające profesje. Z wykształcenia był lekarzem i przez ponad 20 lat pracował w zawodzie, m.in. w przychodniach oraz pogotowiu ratunkowym. Z praktyką lekarską rozstał się dopiero w 1976 roku.

Równolegle rozwijał swoją pasję do dziennikarstwa. Już od 1950 roku był związany z Polskim Radiem, gdzie współtworzył redakcję sportową. Z czasem awansował na zastępcę redaktora naczelnego, a następnie – w latach 1981–1991 – objął funkcję redaktora naczelnego Radia Gdańsk.

Był pionierem audycji łączących muzykę i sport oraz twórcą popularnego programu „Studio Bałtyk”. Relacjonował największe wydarzenia sportowe, w tym igrzyska olimpijskie w 1972, 1976 i 1980 roku.

Napisał również liczne książki o sporcie i sportowcach, a jego działalność wykraczała daleko poza radio – był inicjatorem Biegu Westerplatte i aktywnie działał na rzecz środowiska sportowego.

Dla wielu pozostanie nie tylko głosem radia, ale też człowiekiem o niezwykłej pasji i wszechstronności. Lekarz, dziennikarz, autor – a przede wszystkim legenda, której nie da się zastąpić.

Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: