Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Gwiazdy > Agnieszka Maciąg była muzą De Mono. To ona wystąpiła w ich teledysku
Redaktor Redaktor
Redaktor Redaktor 28.11.2025 08:09

Agnieszka Maciąg była muzą De Mono. To ona wystąpiła w ich teledysku

Agnieszka Maciąg była muzą De Mono. To ona wystąpiła w ich teledysku
Fot: KAPiF

Agnieszka Maciąg przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich modelek. Andrzej Krzywy wrócił pamięcią do wspólnej pracy i opowiedział, dlaczego zapamiętał ją jako jedną z najbardziej wyjątkowych osób, jakie spotkał w branży.

Lata 90. i współpraca, która zapadła w pamięć

Agnieszka Maciąg należy do grona modelek, które w latach 90. odmieniły polski rynek modowy. Jej kariera rozwijała się dynamicznie, a charakterystyczna uroda i umiejętność pracy z kamerą sprawiały, że była jedną z najczęściej angażowanych twarzy w branży. To były czasy, kiedy polski show-biznes dopiero otwierał się na zachodnie standardy, dlatego każda osoba, która potrafiła połączyć profesjonalizm z naturalnością, natychmiast wybijała się na tle innych.

W tamtym środowisku często dochodziło do współprac pomiędzy muzykami a modelkami, bo projekty reklamowe, teledyski i wspólne sesje zdjęciowe były czymś zupełnie normalnym. Tak również zetknęły się drogi Agnieszki Maciąg i Andrzeja Krzywego, który był wówczas u szczytu popularności z zespołem De Mono. Wokalista wielokrotnie powtarzał, że lata 90. były okresem intensywnej pracy, ale też czasem poznawania ludzi, którzy zostawiali po sobie wyjątkowy ślad.

Krzywy wspomina, że Maciąg od pierwszej chwili zwracała uwagę nie tylko urodą i sceniczną obecnością, ale przede wszystkim sposobem bycia. Opisywał ją jako osobę uporządkowaną, spokojną i taką, która nie poddawała się presji związanej z blaskiem fleszy. Nawet przy dużych projektach potrafiła zachować równowagę i skupić się na zadaniu, co wyróżniało ją na tle wielu osób dopiero uczących się funkcjonowania w show-biznesie.

Agnieszka Maciąg była muzą De Mono. To ona wystąpiła w ich teledysku
Fot: KAPiF

Profesjonalizm połączony ze skromnością

Osoby, które pracowały z Agnieszką Maciąg, zgodnie podkreślają, że mimo dużej rozpoznawalności zachowywała się w sposób pozbawiony gwiazdorskich nawyków. Jej profesjonalizm objawiał się nie tylko przygotowaniem do sesji czy projektów, ale też tym, że wprowadzała na plan poczucie spokoju i dobrej atmosfery. To nie były efektowne gesty, ale drobne zachowania — punktualność, życzliwość, realne zainteresowanie tym, co robi reszta zespołu.

Krzywy wyjaśniał, że w świecie, w którym tempo pracy jest wysokie, a emocje często biorą górę, właśnie takie cechy zapadają w pamięć najmocniej. Maciąg potrafiła pracować pod presją, nie tracąc przy tym swojej naturalności. Wyróżniała ją także umiejętność utrzymywania normalnych, partnerskich relacji z ludźmi na planie. Nie budowała dystansu, nie podkreślała własnej pozycji, a mimo to było jasne, że jest jedną z najbardziej profesjonalnych osób w zespole.

W latach 90. takie zachowanie nie było wcale normą. Wiele osób dopiero odnajdywało się w medialnym świecie i próbowało korzystać z popularności, czasem w bardzo ostentacyjny sposób. Maciąg wybrała inne podejście — dyskretne, spokojne, oparte na kulturze osobistej. To dlatego jej obecność była często odbierana jako kojąca, a sama modelka szybko stawała się jedną z ulubionych współpracownic. Krzywy podkreśla, że właśnie ta mieszanka profesjonalizmu i skromności sprawiała, że ludzie spontanicznie darzyli ją sympatią i zaufaniem.

Słowa Krzywego odsłaniają, kim Maciąg była naprawdę

W swojej wypowiedzi Andrzej Krzywy po latach jasno powiedział, dlaczego Agnieszka Maciąg zapisała mu się w pamięci tak wyraźnie. Artysta określił ją jako osobę cudowną, wspaniałą i skromną, zaznaczając, że te słowa nie są pustymi frazesami. Według niego była jedną z nielicznych osób w branży, które potrafiły łączyć zawodowy sukces z zachowaniem autentyczności.

Wspominał, że Maciąg nie miała potrzeby stawania w centrum uwagi, nie walczyła o każdy błysk flesza, nie budowała napięcia na planie. Jej postawa była naturalna i spójna — nie udawała nikogo, nie kreowała sztucznego wizerunku. Dzięki temu współpraca z nią pozostawała w pamięci jako doświadczenie spokojne, przyjemne i pozbawione niepotrzebnych napięć.

Krzywy zwrócił również uwagę na to, że choć Maciąg mogła zabiegać o bardziej agresywną promocję swojej kariery, wybierała drogę zgodną z własnym charakterem. Nie interesowała jej rywalizacja o pierwsze strony gazet, lecz solidna praca i rozwój. To właśnie ta konsekwencja sprawiała, że ludzie, którzy mieli okazję ją poznać, pamiętają ją dziś nie tylko jako ikonę mody, ale przede wszystkim jako człowieka o wyjątkowej klasie.

Dlatego słowa Krzywego są tak mocne — bo dotyczą nie tylko wspólnych projektów, ale też osobistego doświadczenia spotkania kogoś, kto mimo ogromnego sukcesu pozostał skromny i zwyczajnie dobry.

Agnieszka Maciąg była muzą De Mono. To ona wystąpiła w ich teledysku
Fot: Canva
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: