Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Alarm lekarzy! Poradnie mogą zamknąć drzwi jeszcze przed wakacjami. Pacjenci zapłacą cenę
Anna Kobryń
Anna Kobryń 19.03.2026 19:09

Alarm lekarzy! Poradnie mogą zamknąć drzwi jeszcze przed wakacjami. Pacjenci zapłacą cenę

Alarm lekarzy! Poradnie mogą zamknąć drzwi jeszcze przed wakacjami. Pacjenci zapłacą cenę
Fot. Wojciech Olkusnik/East News

Ministerstwo Zdrowia szuka oszczędności w systemie ochrony zdrowia. Proponowane zmiany w finansowaniu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej i hospitalizacji planowych budzą jednak poważne obawy środowiska lekarskiego. Eksperci ostrzegają, że skutkiem mogą być dłuższe kolejki, ograniczenia leczenia i zamykanie poradni już w drugim kwartale roku.

  • Powrót limitów pod inną nazwą? Lekarze mówią wprost: „To uderzy w pacjentów”
  • Szpitale w weekend bez personelu? „To pozorowane oszczędności”
  • Dług zdrowotny i ryzyko dla systemu. Co dalej z reformą?

Powrót limitów pod inną nazwą? Lekarze mówią wprost: „To uderzy w pacjentów”

Resort zdrowia rozważa ograniczenie finansowania świadczeń ponad kontrakt w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. W praktyce oznaczałoby to, że za badania takie jak tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny, gastroskopia czy kolonoskopia, a także wizyty u specjalistów wykonywane ponad ustalony limit, NFZ płaciłby jedynie 40 proc. należnej kwoty. Dziś refundacja nadwykonań jest znacznie wyższa, co pozwala placówkom przyjmować pacjentów mimo przekroczenia kontraktu. 

Lekarze alarmują, że proponowana zmiana to de facto powrót do limitów, choć pod inną nazwą. Ich zdaniem żaden dyrektor szpitala nie zdecyduje się na dalsze przyjmowanie pacjentów, jeśli oznaczałoby to generowanie strat. Rozliczenie miałoby następować dopiero po roku, a nie, jak dotąd, kwartalnie, co dodatkowo obciążyłoby finansowo placówki. Eksperci przewidują, że nadwykonania zaczną narastać już wiosną, a wiele poradni może wstrzymać przyjęcia jeszcze przed wakacjami. W efekcie pacjenci, którzy czekali miesiącami na wizytę, staną przed wyborem: prywatna konsultacja albo wieloletnia kolejka. Środowisko medyczne podkreśla, że ograniczenia dotkną także chorych onkologicznych, zwłaszcza tych z nawrotem choroby, którzy nie zawsze korzystają ze ścieżki szybkiej diagnostyki.

Cięcia w opiece specjalistycznej to tak naprawdę powrót do limitów, tylko resort inaczej to nazywa. To absurdalny pomysł, który będzie miał poważne konsekwencje. Nie znam dyrektora, a pracowałem w różnych szpitalach, który przy zwrocie za nadwykonania na poziomie 40 proc., powie po wykonaniu kontraktu: przyjmujmy dalej i zadłużajmy szpital - zaznacza w rozmowie z WP abcZdrowie Jakub Kosikowski, lekarz, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej.

Szpitale w weekend bez personelu? „To pozorowane oszczędności”

Drugim elementem planowanych zmian jest możliwość ograniczenia obsady oddziałów w weekendy i święta, jeśli nie przebywają tam pacjenci wymagający hospitalizacji. Ministerstwo argumentuje, że pozwoli to zmniejszyć koszty utrzymania placówek. Część lekarzy ocenia jednak ten pomysł jako działanie pozorne, które nie rozwiąże systemowych problemów. Ich zdaniem realne oszczędności można osiągnąć wyłącznie poprzez reorganizację oddziałów zgodnie z faktycznymi potrzebami zdrowotnymi regionów. Utrzymywanie jednostek z niskim obłożeniem generuje koszty i nie zapewnia personelowi odpowiedniej praktyki klinicznej. 

Nie dość, że zwrot za nadwykonania miałby wynosić 40 proc., to jeszcze rozliczenie następowałoby nie po kwartale, jak dotychczas, ale dopiero po roku. Szpitale nie będą w stanie tego kredytować, więc większość poradni będzie mogła zamykać drzwi już w trzecim kwartale, jeśli nie w drugim, bo nadwykonania zaczną się już od kwietnia - alarmuje też w rozmowie z WP abcZdrowie Bartosz Fiałek, lekarz reumatolog, odpowiedzialny za analizę i planowanie świadczeń w PCR w Sopocie.

Zwolennicy zmian wskazują, że w nagłych sytuacjach pacjent może zostać zabezpieczony na SOR lub izbie przyjęć, a następnie, w razie potrzeby, przetransportowany do ośrodka referencyjnego. Krytycy obawiają się jednak, że bez sprawnej ambulatoryjnej opieki specjalistycznej zwiększy się liczba hospitalizacji, co ostatecznie podniesie koszty systemu zamiast je obniżyć. Według ekspertów, oszczędności w AOS mogą doprowadzić do wzrostu tzw. długu zdrowotnego - opóźnione diagnozy i leczenie przełożą się na cięższe przypadki wymagające kosztownych procedur szpitalnych w przyszłości.

Dług zdrowotny i ryzyko dla systemu. Co dalej z reformą?

Lekarze podkreślają, że system ochrony zdrowia wymaga reformy, ale nie w formie nagłych cięć finansowych. Wskazują, że wysokie nadwykonania wynikają nie tylko z rosnących potrzeb pacjentów, lecz także z niedoszacowanych kontraktów z NFZ, które nie zostały urealnione od czasu zniesienia limitów w 2021 roku. Proponują rozwiązania kompromisowe, takie jak gwarancja określonej liczby nielimitowanych wizyt rocznie, a dopiero kolejne finansowane według obniżonej stawki. Ma to ograniczyć nadużycia, ale jednocześnie zapewnić pacjentom minimum bezpieczeństwa. 

Zdaniem ekspertów inwestowanie w sprawną ambulatoryjną opiekę specjalistyczną jest tańsze niż późniejsze leczenie powikłań i zaawansowanych stadiów chorób w warunkach szpitalnych. Przykłady z praktyki pokazują, że koszt jednej kompleksowej wizyty ambulatoryjnej jest wielokrotnie niższy niż hospitalizacja w przypadku zaostrzenia choroby przewlekłej. Planowane decyzje są obecnie na etapie konsultacji, jednak środowisko medyczne nie ukrywa obaw, że wprowadzenie ich w proponowanym kształcie może pogłębić problemy systemu i uderzyć przede wszystkim w pacjentów, którzy już dziś zmagają się z długimi kolejkami i ograniczonym dostępem do specjalistów

Wybór Redakcji
Pieniądze
Rewolucja w pracy od 1 maja! Miliony Polaków zyskają wyższe odprawy i dłuższy urlop
NFZ
Pilny komunikat NFZ do wszystkich Polaków. Szykują się bolesne zmiany
PIT
Pilny komunikat Krajowej Administracji Skarbowej do wszystkich Polaków. Usługa będzie wyłączona
Emerytura
ZUS zaskoczy seniorów przed Wielkanocą. Miliony Polaków dostaną 13. emeryturę wcześniej niż myślą
Cmentarz
Duże miasto podwyższa opłaty cmentarne. Zmiany od 19 marca
Salowa
Oto zarobki salowej w szpitalu. Ujawnili stawki. Kwota jest zaskakująca
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: