Chcą wprowadzić podatek kościelny. Tyle zapłacą Polacy!
Obywatelska petycja w sprawie wprowadzenia w Polsce podatku kościelnego trafiła do senackiej Komisji Petycji. Choć to dopiero początek drogi legislacyjnej, senatorowie zdecydowali się skierować sprawę do dalszych analiz.
- 8 proc. od podatku PIT, nie od pensji brutto
- Deklaracja wiary z konsekwencjami finansowymi
- Początek drogi legislacyjnej
8 proc. od podatku PIT, nie od pensji brutto
9 czerwca 2025 roku do Senatu wpłynęła petycja oznaczona numerem P11-89/25, w której zaproponowano wprowadzenie w Polsce rozwiązania wzorowanego na niemieckim systemie Kirchensteuer. W lipcu dokument trafił pod obrady senackiej Komisji Petycji.
Autor propozycji postuluje, aby osoby deklarujące przynależność do określonego Kościoła lub związku wyznaniowego odprowadzały dodatkową daninę w wysokości 8 proc. należnego podatku dochodowego (PIT). Mechanizm miałby działać poprzez automatyczne potrącenie tej kwoty przez pracodawcę i przekazanie jej do urzędu skarbowego, a następnie do wskazanej wspólnoty religijnej.
Warto podkreślić, że proponowana stawka nie oznacza 8 proc. wynagrodzenia brutto, lecz 8 proc. podatku PIT. Przy obowiązującej stawce 12 proc. podatku dochodowego oznaczałoby to realnie około 0,96 proc. pensji brutto. W przypadku wyższego progu podatkowego obciążenie byłoby odpowiednio większe.
Deklaracja wiary z konsekwencjami finansowymi
Projekt zakłada, że podatek obejmowałby osoby zatrudnione na umowę o pracę, zlecenie oraz o dzieło. Zwolnione z obowiązku byłyby osoby niewierzące lub takie, które oficjalnie nie deklarują przynależności do żadnej wspólnoty religijnej. W praktyce oznaczałoby to, że deklaracja wyznaniowa wiązałaby się z bezpośrednim skutkiem finansowym.
W Niemczech system ten funkcjonuje od lat i wymaga formalnego wystąpienia z Kościoła przed odpowiednim urzędem, jeśli dana osoba chce przestać płacić podatek kościelny. W Polsce takie rozwiązanie rodzi pytania o zgodność z konstytucyjną zasadą wolności sumienia i wyznania oraz o ochronę danych wrażliwych dotyczących przekonań religijnych.
Senatorowie nie odrzucili petycji na wstępnym etapie, lecz postanowili zwrócić się do właściwych ministerstw o opinie oraz zlecić analizę konstytucyjności proponowanego mechanizmu.
Początek drogi legislacyjnej
Decyzja Komisji Petycji oznacza, że temat podatku kościelnego oficjalnie wszedł w ścieżkę parlamentarną. Nie oznacza to jednak, że ustawa zostanie szybko przyjęta. Procedura wymaga przygotowania projektu legislacyjnego, opinii rządu, analiz prawnych oraz ewentualnych konsultacji społecznych.
Eksperci wskazują, że ewentualne wprowadzenie takiego rozwiązania wymagałoby precyzyjnych regulacji dotyczących sposobu deklarowania przynależności religijnej, zasad przetwarzania danych oraz mechanizmów kontroli. Niezależnie od dalszych losów petycji, sam fakt jej rozpatrywania przez Senat wywołuje szeroką debatę publiczną na temat finansowania Kościołów i relacji państwo-religia w Polsce.