Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Ciężarna kobieta mieszkała w lodowatym garażu w Gdańsku. Policjantki uratowały jej życie
Anna Kobryń
Anna Kobryń 21.01.2026 08:41

Ciężarna kobieta mieszkała w lodowatym garażu w Gdańsku. Policjantki uratowały jej życie

Ciężarna kobieta mieszkała w lodowatym garażu w Gdańsku. Policjantki uratowały jej życie
Fot. KMP w Gdańsku

Dzięki determinacji gdańskich policjantek 34-letnia kobieta w ciąży, żyjąca w skrajnie trudnych warunkach, otrzymała bezpieczne schronienie. Funkcjonariuszki znalazły ją w blaszanym garażu, gdzie panowała ujemna temperatura.

  • Policjantki dotarły do garażu podczas kontroli miejsc niemieszkalnych
  • Pomoc medyczna i wsparcie MOPR zmieniły decyzję kobiety
  • Apel służb: reagujmy, gdy widzimy osoby w kryzysie

Policjantki dotarły do garażu podczas kontroli miejsc niemieszkalnych

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 19 stycznia podczas wspólnych działań funkcjonariuszek z Komisariatu Policji I oraz VIII w Gdańsku. Policjantki prowadziły rutynowe kontrole miejsc, w których mogą przebywać osoby doświadczające kryzysu bezdomności. Są to działania cykliczne, szczególnie nasilane w okresie zimowym, kiedy niskie temperatury stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia.

W trakcie sprawdzania jednego z rejonów funkcjonariuszki ustaliły, że w blaszanym garażu może przebywać kobieta w zaawansowanej ciąży. Na miejscu potwierdziły te informacje. 34-latka rzeczywiście mieszkała w prowizorycznych warunkach, bez ogrzewania i odpowiedniego zabezpieczenia przed zimnem. Temperatura wewnątrz garażu była ujemna, a kobieta była wyraźnie przemarznięta.

Policjantki natychmiast zaproponowały pomoc i możliwość przewiezienia do placówki pomocowej. Kobieta początkowo odmówiła, obawiając się zmiany miejsca pobytu oraz nieznanej sytuacji. Funkcjonariuszki nie zrezygnowały jednak z próby pomocy i spokojnie tłumaczyły, jakie wsparcie może otrzymać. Ich reakcja była podyktowana realnym zagrożeniem - dalsze przebywanie w garażu mogło mieć poważne konsekwencje zdrowotne zarówno dla kobiety, jak i jej nienarodzonego dziecka.

Pomoc medyczna i wsparcie MOPR zmieniły decyzję kobiety

Ze względu na stan kobiety oraz warunki, w jakich przebywała, policjantki wezwały na miejsce zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy przeprowadzili badanie, które wykazało, że 34-latka nie wymaga hospitalizacji i jej stan zdrowia jest stabilny. Jednocześnie potwierdzili, że przebywanie w nieogrzewanym garażu przy niskiej temperaturze stanowi poważne zagrożenie.

Do działań włączyli się także pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku. Przekazali oni informację, że w Domu Samotnej Matki znajduje się wolne miejsce, w którym kobieta może otrzymać kompleksowe wsparcie. Obejmuje ono bezpieczny nocleg, ciepłe posiłki, czyste ubrania oraz opiekę dostosowaną do potrzeb kobiet w ciąży.

Dopiero po szczegółowych rozmowach i zapewnieniach, że pomoc będzie realna i długofalowa, kobieta zgodziła się skorzystać z oferty. Policjantki przewiozły ją do wskazanego ośrodka, gdzie zadbały o to, by została przyjęta i poczuła się bezpiecznie. Ze względu na jej nieufność i stres, funkcjonariuszki pozostały na miejscu do momentu, aż opiekunowie przejęli nad nią opiekę. Po wszystkim kobieta podziękowała policjantkom za empatię i okazane wsparcie.

Apel służb: reagujmy, gdy widzimy osoby w kryzysie

Policjanci przypominają, że okres zimowy jest szczególnie niebezpieczny dla osób pozostających bez schronienia. Niskie temperatury mogą bardzo szybko doprowadzić do wychłodzenia organizmu, a w skrajnych przypadkach nawet do śmierci. Dlatego tak ważna jest szybka reakcja - zarówno służb, jak i mieszkańców.

Funkcjonariusze apelują, aby nie pozostawać obojętnym wobec osób śpiących na zewnątrz, mieszkających w opuszczonych budynkach, altanach czy garażach. Każde zgłoszenie może uratować życie. W sytuacjach wymagających natychmiastowej interwencji należy dzwonić pod numer alarmowy 112.

Jeżeli sprawa nie ma charakteru pilnego, zgłoszenie można również przekazać za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Dzięki takim sygnałom policja i służby pomocowe mogą szybciej dotrzeć do osób potrzebujących wsparcia. Opisana interwencja pokazuje, że konsekwencja, empatia i współpraca różnych instytucji mogą realnie zmienić czyjąś sytuację i zapewnić bezpieczeństwo w najbardziej kryzysowym momencie życia.

Anna Kobryń
O autorze
Anna Kobryń
Redaktor GorąceTematy
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
rakotwórcze śniadanie
Ten produkt to drożdże dla raka jelita. Polacy codziennie kładą na talerz
Starsza pani liczy pieniądze
Nie niszcz starego dowodu osobistego. To szansa na wyższą emeryturę
kawa grzybowa
Kawa grzybowa podbija Internet. Czy rzeczywiście warto ją pić?
Starsza kobieta z telefonem
Synowa chciała mnie oszukać. Załatwiłam ją jednym SMS
załamana kobieta z telefonem
Żona znalazła dowód zdrady męża. Przeczytała SMS od kochanki
mężczyzna pod prysznicem
"Przyłapałam męża pod prysznicem. Był sam, ale widok ściął mnie z nóg"
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: