Czarne chmury nad Zbigniewem Ziobro. To może być koniec politycznej ochrony. Zadecyduje głosowanie!
Nadchodzące tygodnie mogą przynieść polityczne trzęsienie ziemi, którego skutki wyjdą daleko poza granice jednego kraju. Najnowsze badania opinii publicznej pokazują wyraźną zmianę nastrojów wyborców, a scenariusz, który jeszcze niedawno wydawał się mało prawdopodobny, dziś staje się coraz bardziej realny.
- Opozycja rośnie w siłę. Sondaże nie zostawiają złudzeń
- Zapowiedź Magyara. Koniec ochrony dla polityków z Polski?
- Wybory 12 kwietnia. Stawka większa niż krajowa polityka
Opozycja rośnie w siłę. Sondaże nie zostawiają złudzeń
Najnowsze badania przeprowadzone przez Instytut Publicus oraz ośrodek Zavecz Research wskazują, że opozycyjna partia TISZA utrzymuje wyraźną przewagę nad rządzącym Fidesz premiera Viktor Orbán. W sondażu opublikowanym przez „Nepszava” ugrupowanie Petera Magyara może liczyć na 47 proc. poparcia wśród zdecydowanych wyborców, podczas gdy Fidesz uzyskał 39 proc. To oznacza utrzymanie przewagi mimo niewielkich wahań w porównaniu ze styczniem.
Jeszcze większą różnicę pokazuje badanie Zavecz Research, gdzie TISZA zdobywa 50 proc. głosów zdecydowanych respondentów, a Fidesz 38 proc. Wśród ogółu ankietowanych proporcje wynoszą odpowiednio 38 do 32 proc. Co istotne, około jedna piąta wyborców wciąż nie podjęła decyzji, co może mieć kluczowe znaczenie przed głosowaniem zaplanowanym na 12 kwietnia. Jedyną partią poza dwoma głównymi ugrupowaniami, która przekracza próg wyborczy, jest skrajnie prawicowy Mi Hazánk, notujący poparcie na poziomie 6–7 proc.
Zapowiedź Magyara. Koniec ochrony dla polityków z Polski?
Wynik wyborów na Węgrzech może mieć konsekwencje nie tylko dla tamtejszej sceny politycznej. Lider TISZY Peter Magyar zapowiadał wcześniej, że ewentualne zwycięstwo jego ugrupowania oznaczać będzie weryfikację decyzji dotyczących ochrony azylowej udzielonej zagranicznym politykom. W tym kontekście wymieniano nazwiska Zbigniewa Ziobro oraz Marcina Romanowskiego.
Taki rozwój wydarzeń oznaczałby radykalną zmianę sytuacji prawnej obu polityków. Dotychczasowe wsparcie ze strony władz w Budapeszcie dawało im poczucie stabilizacji. Zwycięstwo opozycji mogłoby jednak doprowadzić do cofnięcia przywilejów ochronnych i otworzyć zupełnie nowy rozdział w tej sprawie. Wypowiedzi Magyara były jednoznaczne - w jego ocenie Węgry nie powinny pełnić roli politycznego schronienia dla osób, wobec których toczą się postępowania w innych krajach.
Wybory 12 kwietnia. Stawka większa niż krajowa polityka
Wybory parlamentarne odbędą się 12 kwietnia. Węgrzy wybiorą 199 deputowanych do jednoizbowego Zgromadzenia Narodowego - 106 w jednomandatowych okręgach oraz 93 z ogólnokrajowych list partyjnych. Kadencja potrwa cztery lata, a wynik głosowania zdecyduje o przyszłym kierunku polityki państwa.
Choć kampania koncentruje się na sprawach wewnętrznych, gospodarce, relacjach z Unią Europejską czy polityce społecznej, międzynarodowe konsekwencje wyborów są wyraźne. Utrata władzy przez Fidesz mogłaby oznaczać koniec dotychczasowej linii politycznej Budapesztu, także w kwestiach azylowych i relacji z polskimi politykami. Dla wielu obserwatorów to jeden z najbardziej nieprzewidywalnych momentów węgierskiej sceny politycznej od lat, a dla części zainteresowanych - scenariusz, którego woleliby uniknąć.