Dantejskie sceny w Biedronce! Wszystko się nagrało. To było w jedzeniu
Klienci popularnego marketu w Baninie doznali szoku podczas codziennych zakupów. Jak informuje portal trojmiasto.pl oraz profil Ekonomat na platformie X, w dziale z pieczywem zarejestrowano widok, który natychmiast wywołał falę oburzenia. To zdarzenie stawia pod znakiem zapytania standardy higieny w placówce, która dotychczas cieszyła się dobrą opinią.
- Gryzoń w pieczywie
- Reakcja w sieci
- Powtarzalny problem
- Zagrożenie zdrowotne
Gryzoń w pieczywie
W czwartkowy poranek wewnątrz zamkniętej gabloty z ciastkami zauważono mysz, która bez żadnego skrępowania zajadała drożdżówkę z budyniem. Nagranie udostępnione w mediach społecznościowych pokazuje, że gryzoń nie wykazywał lęku przed ludźmi i kontynuował posiłek mimo obecności świadków.
Sklep w Baninie jest stosunkowo nowym obiektem, co potęguje zdziwienie klientów faktem, że doszło tam do tak poważnego naruszenia zasad sanitarnych. Incydent ten natychmiast stał się tematem numer jeden wśród lokalnej społeczności, wywołując lawinę komentarzy dotyczących czystości i dbałości o oferowane produkty spożywcze, które trafiają na stoły okolicznych mieszkańców.
Reakcja w sieci
Szokujące wideo szybko obiegło internet, a kluczowym punktem zapalnym dyskusji stał się post opublikowany przez profil Ekonomat na platformie X. Internauci w komentarzach nie kryli oburzenia, prześcigając się w ironicznych uwagach na temat „dodatkowych składników” oraz braku odpowiedniego nadzoru ze strony personelu.
Wielu użytkowników wyraziło głębokie obrzydzenie, deklarując natychmiastową rezygnację z kupowania pieczywa w tej sieci, podczas gdy inni zwracali uwagę na systemowe problemy z gryzoniami w marketach.
Powtarzalny problem
To nie pierwszy raz, kiedy ta sieć handlowa musi mierzyć się z podobnymi wpadkami wizerunkowymi. Niemal dokładnie rok temu identyczny incydent miał miejsce w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie klienci również sfotografowali myszy żerujące na świeżym pieczywie.
Powtarzalność takich sytuacji w różnych regionach Polski sugeruje, że procedury deratyzacyjne w wielkopowierzchniowych marketach wymagają gruntownego przeglądu i znacznego uszczelnienia. Każdy taki przypadek drastycznie podważa zaufanie konsumentów do marki i rodzi trudne pytania o to, jak często przeprowadzane są kontrole czystości w miejscach, gdzie żywność jest wystawiona bezpośrednio na kontakt ze szkodnikami przenoszącymi liczne drobnoustroje.
Zagrożenie zdrowotne
Po nagłośnieniu sprawy do akcji zazwyczaj wkraczają inspektorzy Sanepidu, co może skutkować nałożeniem wysokich kar finansowych na właściciela obiektu. Obecność gryzoni w pobliżu żywności stanowi realne zagrożenie zdrowotne, gdyż myszy są nosicielami wielu groźnych chorób zakaźnych, takich jak salmonella czy leptospiroza.
W takich przypadkach niezbędne jest natychmiastowe wycofanie całej partii towaru, przeprowadzenie profesjonalnej deratyzacji oraz gruntowna dezynfekcja wszystkich powierzchni mających kontakt z jedzeniem. Sieć będzie musiała teraz włożyć wiele wysiłku, aby przekonać mieszkańców Banina, że zakupy w ich sklepie są ponownie w pełni bezpieczne i spełniają wszystkie wymagane normy.