Hit z Action rozbija bank! 6 razy taniej niż w Zarze. Polacy ruszyli do sklepów
Minimalistyczne wnętrza nie wychodzą z mody, a antracytowe ręczniki to dziś absolutny must-have w nowoczesnej łazience. Okazuje się jednak, że nie trzeba wydawać fortuny, by osiągnąć efekt „jak z katalogu”. W sklepach Action niemal identyczne ręczniki co w Zara Home kupimy nawet sześć razy taniej. Sprawdziliśmy, co dokładnie oferuje promocja i czy faktycznie warto z niej skorzystać.
- Minimalizm, który pasuje do wszystkiego
- Action kontra Zara Home – różnica w cenie szokuje
- Czy tańsze ręczniki mają sens? Sprawdzamy szczegóły
Minimalizm, który pasuje do wszystkiego
Stonowane łazienki od lat królują w polskich domach. Biel, beże, szarości i naturalne materiały tworzą wnętrza, które są jednocześnie eleganckie i ponadczasowe. W ten trend idealnie wpisują się antracytowe ręczniki – uniwersalne, praktyczne i odporne na zmieniające się mody. To właśnie dlatego tak chętnie sięgają po nie projektanci wnętrz i osoby urządzające mieszkania w stylu nowoczesnym, loftowym czy skandynawskim.
Antracyt ma jeszcze jedną zaletę: jest niezwykle wdzięczny w codziennym użytkowaniu. Na ciemniejszym materiale mniej widać przebarwienia czy drobne zabrudzenia, co sprawia, że ręczniki dłużej wyglądają estetycznie. Nic więc dziwnego, że takie tekstylia znajdziemy zarówno w popularnych sieciówkach, jak i w droższych sklepach z wyposażeniem wnętrz.
Action kontra Zara Home – różnica w cenie szokuje
Action uruchomił czasową promocję na ręczniki z serii Capetown, która obowiązuje do 27 stycznia. W ramach oferty duży ręcznik kąpielowy o wymiarach 70x140 cm kosztuje jedynie 14,95 zł. Mniejszy wariant, idealny do rąk lub twarzy (50x100 cm), wyceniono na 6,95 zł. Oba wykonano z bawełny frotté, znanej z dobrej chłonności i miękkości.
Dla porównania – w Zara Home antracytowe ręczniki prezentują się niemal identycznie, ale ich ceny mogą przyprawić o zawrót głowy. Ręcznik kąpielowy w tym samym rozmiarze kosztuje 99,90 zł, a mniejszy model do rąk – 39,90 zł. Oznacza to, że za markę trzeba zapłacić nawet sześć razy więcej, choć wizualnie różnice są minimalne.
Czy tańsze ręczniki mają sens? Sprawdzamy szczegóły
Producent ręczników z Action podkreśla, że tekstylia nadają się do suszenia w suszarce bębnowej w standardowych programach, co dla wielu osób jest ogromnym ułatwieniem. Nie zaleca się jedynie prasowania. Kolekcja Capetown dostępna jest w kilku wariantach kolorystycznych, jednak to właśnie antracyt cieszy się największym zainteresowaniem – wygląda elegancko i pasuje do niemal każdej łazienki.
Dodatkowym plusem jest fakt, że Action należy do organizacji Better Cotton Initiative, wspierającej bardziej zrównoważoną produkcję bawełny. To argument, który dla coraz większej grupy klientów ma realne znaczenie przy zakupach.
Zara Home z kolei kusi wyższą gramaturą – aż 600 g/m². Grubszy materiał ma zapewniać większą chłonność i dłuższą żywotność, nawet przy częstym praniu. Pytanie jednak brzmi: czy przeciętny użytkownik faktycznie odczuje różnicę, która uzasadnia tak dużą dopłatę?
Dla wielu odpowiedź jest prosta. Jeśli zależy nam na ładnym, uniwersalnym wyglądzie i solidnej jakości w rozsądnej cenie, oferta Action wydaje się strzałem w dziesiątkę. Droższe ręczniki z Zary pozostają opcją dla tych, którzy cenią markę i detale premium. Jedno jest pewne – ta promocja nie przejdzie bez echa, a antracytowe ręczniki z Action szybko znikają z półek.