Koniec legendarnej polskiej marki. Polacy są w szoku
Po blisko 30 latach historii CCC zniknęło z rynku. Grupa działa już wyłącznie pod szyldem MODIVO – to strategiczny krok, który ma połączyć wszystkie segmenty biznesu i wzmocnić pozycję jednej z największych grup handlowych w Europie Środkowej. Dla wielu Polaków to koniec ery, która zaczęła się w małych sklepach w Polkowicach.
Koniec CCC – rejestracja zmian w sądzie
13 lutego 2026 r. Sąd Rejonowy we Wrocławiu zarejestrował zmianę statutu spółki CCC. Od tego dnia legendarna marka przestała istnieć w formie, jaką znali Polacy. Teraz wszystkie spółki działają pod szyldem Grupy MODIVO. Decyzja zapadła podczas Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy 15 stycznia 2026 r.
Jak tłumaczy zarząd, zmiana ma kilka celów:
- integracja różnych segmentów działalności pod jedną, silną marką,
- wzmocnienie modelu omnichannel, który łączy sprzedaż stacjonarną i online,
- uporządkowanie struktury grupy, w której MODIVO staje się kluczowym elementem strategii.
„MODIVO pełni rolę integratora dla wszystkich działań grupy – podkreśla spółka w komunikacie prasowym. – To nie tylko nazwa, ale cała filozofia prowadzenia biznesu na rynku europejskim.”
Dziś Grupa MODIVO jest obecna na 23 rynkach, prowadząc około 1200 sklepów stacjonarnych i rozwijając sprzedaż online pod szyldami: CCC, HalfPrice, eobuwie.pl, MODIVO, Worldbox i Boardriders. Spółka należy do indeksu WIG20 i od ponad 20 lat notowana jest na warszawskiej giełdzie.
Historia „króla butów” Dariusza Miłka i narodziny CCC
Początki CCC sięgają połowy lat 90. w Polkowicach. Za sukcesem stoi Dariusz Miłek, zwany „królem butów”. Zanim powstało CCC, Miłek prowadził małe sklepy pod nazwą Żółta Stopa. Pomysł był prosty, ale skuteczny – w tanich lokalach ustawiało się kosze z luźno rzuconymi butami, co nadawało wrażenie wyjątkowo atrakcyjnych cen.
Wkrótce narodziła się marka CCC – skrót od słynnego sloganu Cena Czyni Cuda. To hasło stało się ikoną polskiego handlu obuwniczego, a sam Miłek zyskał miano wizjonera. Początkowo blisko był od zostania zawodowym kolarzem, ale w 1991 r. zainspirował go sąsiad i rozpoczął przygodę z handlem obuwiem. Jak wspominał, udało mu się sprzedać cały towar w jeden dzień – od tego momentu buty stały się jego życiową pasją.
Po dwóch dekadach CCC stało się największym producentem i sprzedawcą obuwia w Europie Środkowej. Notowane na giełdzie warszawskiej spółka rosła dynamicznie, a Dariusz Miłek marzył o ekspansji na rynki europejskie.

Nowa strategia MODIVO i ambitne plany grupy
Początek dekady przyniósł spore problemy – pandemia COVID-19 zamknęła sklepy na pół roku, a CCC odnotowało stratę 1,28 mld zł. Jednak po kilku latach grupa wyszła na prostą, a Miłek ogłosił ambitne plany rozwoju:
- do 2027 r. osiągnąć ponad 17 mld zł przychodów,
- do 2030 r. przekroczyć 25 mld zł,
- zwiększyć powierzchnię sprzedaży do 2,35 mln m² z 850 tys. m² w 2024 r.
Zmiana marki na MODIVO to nie tylko rebranding – to nowa filozofia biznesu, w której centralne miejsce zajmuje integracja kanałów sprzedaży i stworzenie jednej, silnej marki na rynku mody w Europie.
Dla wielu Polaków koniec CCC to symboliczny koniec pewnej epoki – małej firmy z koszami butów w Polkowicach, która przekształciła się w gigantyczną grupę handlową. Teraz cały biznes funkcjonuje pod jednym szyldem – MODIVO, a historia CCC pozostaje w pamięci jako legenda polskiego handlu.