Koniec płatnych bramek. Rząd przejmie autostradę
Kierowcy mogą szykować się na przełom. Rząd zapowiedział, że po wygaśnięciu obecnej umowy koncesyjnej państwo przejmie zarządzanie odcinkiem autostrady A4 Katowice–Kraków. To oznacza koniec płatnych bramek i darmowy przejazd dla samochodów osobowych.
- Decyzja rządu przesądzona. Autostrada wróci do państwa
- Marzec 2027 roku. Co to oznacza dla kierowców
- Zmiana ważna nie tylko dla portfeli i mapa płatnych autostrad
Decyzja rządu przesądzona. Autostrada wróci do państwa
Zapowiedź dotycząca przyszłości jednego z najbardziej obciążonych i dochodowych odcinków drogowych w Polsce padła publicznie z ust ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka. Jak podkreślił szef resortu, rząd nie planuje przedłużania współpracy z prywatnym koncesjonariuszem ani przekazywania zarządzania trasą kolejnemu podmiotowi komercyjnemu. Po zakończeniu obowiązującej umowy autostrada A4 na odcinku Katowice–Kraków ma przejść pod pełną kontrolę państwa.
To istotna zmiana w polityce transportowej, ponieważ obecnie trasa pozostaje jednym z ostatnich fragmentów autostrad w Polsce, gdzie kierowcy samochodów osobowych muszą ponosić wysokie opłaty. Decyzja rządu kończy wieloletnie spekulacje dotyczące przyszłości tej drogi i jasno wskazuje kierunek: dostępność infrastruktury drogowej bez dodatkowych kosztów dla użytkowników. W praktyce oznacza to zrównanie A4 z większością autostrad zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, które już dziś są bezpłatne dla kierowców osobówek.
Marzec 2027 roku. Co to oznacza dla kierowców
Kluczową datą dla zmotoryzowanych jest marzec 2027 roku. To właśnie wtedy wygasa wieloletnia umowa koncesyjna ze spółką Stalexport Autostrada Małopolska, która obecnie zarządza tym fragmentem A4. Od tego momentu, zgodnie z zapowiedzią ministra infrastruktury, samochody osobowe mają poruszać się tą trasą bez opłat.
Dla kierowców regularnie korzystających z połączenia Katowice–Kraków oznacza to wymierne oszczędności. Dziś przejazd tym około 60-kilometrowym odcinkiem wiąże się z opłatą pobieraną na dwóch bramkach, co łącznie daje kilkadziesiąt złotych za jeden kurs. W skali miesiąca czy roku są to znaczące kwoty, zwłaszcza dla osób dojeżdżających do pracy lub prowadzących działalność gospodarczą. Zniesienie opłat ma więc realny wpływ na domowe budżety i koszty transportu w regionie.
Zmiana ważna nie tylko dla portfeli i mapa płatnych autostrad
Eksperci podkreślają, że likwidacja bramek na A4 przyniesie korzyści nie tylko kierowcom. Darmowa autostrada może odciążyć drogi lokalne i wojewódzkie, które obecnie są często wybierane jako alternatywa dla płatnej trasy. Unikanie opłat skutkuje zwiększonym ruchem w mniejszych miejscowościach, hałasem, korkami i spadkiem bezpieczeństwa. Po 2027 roku A4 ma znów pełnić swoją podstawową rolę - szybkiej i dostępnej arterii komunikacyjnej łączącej dwa duże regiony.
Upaństwowienie odcinka Katowice–Kraków wpisuje się w szerszą strategię rządu. Od lipca 2023 roku większość autostrad zarządzanych przez GDDKiA jest już bezpłatna dla samochodów osobowych. Po planowanych zmianach na mapie Polski pozostanie tylko jeden duży koncesyjny fragment autostrady - A2 na zachodzie kraju. W jej przypadku kierowcy muszą jednak uzbroić się w cierpliwość, ponieważ obowiązująca umowa wygasa dopiero w 2037 roku.