Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Gwiazdy > Krzysztof Ibisz wrócił do przeszłości, opowiedział o aresztowaniu. "Siedziałem 48 godzin"
Katarzyna Derda
Katarzyna Derda 04.06.2023 21:38

Krzysztof Ibisz wrócił do przeszłości, opowiedział o aresztowaniu. "Siedziałem 48 godzin"

Krzysztof Ibisz wrócił do przeszłości, opowiedział o aresztowaniu. "Siedziałem 48 godzin"
Fot. KAPiF

Krzysztof Ibisz był prowadzącym koncertu „Pokolenia wolności”, jaki odbył się w piątek w Gdańsku. Wydarzenie oddawało hołd 34. rocznicę pierwszych wolnych wyborów w Polsce. Po występach prezenter zdobył się na naprawdę niezwykłe wyznanie i opowiedział o tym, jak został aresztowany.

Dziennikarz wrócił wspomnieniami do swojej młodości, kiedy sam walczył z ówczesną władzą i służbami. Okazuje się, że nie siedział z założonymi rękami, co w końcu doprowadziło go do aresztowania.

Krzysztof Ibisz walczył z reżimem. Opowiedział o represjach

Na koncercie „Pokolenia wolności” nie zabrakło najważniejszych hymnów wolności, walki z komunizmem i protest songów z czasów PRL-u oraz przemiany ustrojowej. Usłyszeliśmy takie piosenki jak „Pokolenia”, „Po co wolność” i „Krakowski spleen”.

Pod wpływem tego bojowego, pełnego dobrej energii nastroju Ibisz udzielił wywiadu serwisowi ShowNews.pl, w którym wyjawił wiele szczegółów ze swojej przeszłości, kiedy bez strachu sprzeciwiał się rządzącej władzy oraz o tym, co go za to spotkało.

Krzysztof Ibisz: „Siedziałem za to 48 godzin”

Obecnie 58-letni prezenter zdradził, że w PRL-u nie należał do obojętnej części społeczeństwa. Otwarcie walczył z milicją, a jego noszenie opornika (elementu obwodu elektrycznego, jaki był wówczas symbolem oporu) bardzo źle się dla niego skończyło.

Wiesz, ja byłem tym pokoleniem, które troszkę na ulicach o wolność walczyło. Pamiętam, że kiedyś siedziałem za to 48 godzin, że nosiłem opornik, który wtedy był symbolem wolności. Po prostu walczyliśmy z milicją na ulicach. Pamiętam, malowaliśmy po nocach »17 września pamiętamy«. Tymi naszymi napisami na murach, to była taka nasza walka o wolność – wyznał Ibisz.

Krzysztof Ibisz o cenie wolności

Teraz cieszymy się z tego, że mamy wolne wybory, że możemy jeździć po świecie, że paszport mamy w domu, a nie na posterunku, że możemy wyznawać poglądy, jakie chcemy, że po prostu jesteśmy wolni. Ta wolność warta jest każdej ceny – dodał z mocą prezenter.

Warto dodać, że Krzysztof także po obaleniu komuny był zaangażowany społecznie i politycznie. Od 1991 do 1993 roku był posłem na Sejm I kadencji wybranym z listy Polskiej Partii Przyjaciół Piwa. Nie ubiegał się jednak o reelekcję.

Zobacz zdjęcia:

Krzysztof Ibisz wrócił do przeszłości, opowiedział o aresztowaniu. "Siedziałem 48 godzin"
Krzysztof Ibisz, fot. KAPiF
Krzysztof Ibisz wrócił do przeszłości, opowiedział o aresztowaniu. "Siedziałem 48 godzin"
Krzysztof Ibisz, fot. KAPiF
Krzysztof Ibisz wrócił do przeszłości, opowiedział o aresztowaniu. "Siedziałem 48 godzin"
Krzysztof Ibisz, fot. KAPiF

Źródło: ShowNews.pl

Katarzyna Derda
O autorze
Katarzyna Derda
Redaktor GorąceTematy

Filmoznawczyni, redaktorka, fotografka. Wielbicielka mediów wizualnych, śledząca z uwagą nowinki ze świata kina i seriali.
Chcesz się ze mną skontaktować?
Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Michał Wiśniewski, Karol Nawrocki
Wiśniewski rozgadał się o prezydencie. Tak bronił Karola Nawrockiego
Aldona Błaszczyk-Szostak, Mateusz Szymkowiak
"Mama Iwony Wieczorek się bardzo zdenerwowała". Żona Janusza Szostaka widziała to na własne oczy
Dominika Chorosińska
Dominika Chorosińska szczekała w Sejmie. W PiS podjęli decyzję w sprawie kary
Kuba Wojewódzki, Dominika Chorosińska
Kuba Wojewódzki nie wytrzymał po szczekaniu Chorosińskiej w Sejmie. Padły mocne słowa
Przemysław Lisek
Nie żyje znany polski muzyk. Przez tydzień walczył o życie, "zmarł nad ranem"
Robert Stawski
Nie żyje Robert Stawski. "Trudno znaleźć właściwe słowa". Miał zaledwie 49 lat
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: