Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Ksiądz pokazał, co dostał po kolędzie. Nie tylko koperta. Internet huczy
Anna Kobryń
Anna Kobryń 04.02.2026 11:23

Ksiądz pokazał, co dostał po kolędzie. Nie tylko koperta. Internet huczy

Ksiądz pokazał, co dostał po kolędzie. Nie tylko koperta. Internet huczy
Fot. Witold Jaroslaw Szulecki/East News, ks.grzegorzkaczorkiewicz/tiktok

Wystarczyło jedno nagranie, by w sieci rozpętała się prawdziwa burza. Duchowny, który zdecydował się pokazać, co wyniósł z wizyty duszpasterskiej, nie spodziewał się aż takiego odzewu. Komentarze posypały się lawinowo, a temat szybko stał się jednym z najbardziej dyskutowanych w ostatnich dniach.

  • Kolęda, która rozpaliła emocje w sieci
  • Internet reaguje. Od zachwytów po ostrą krytykę
  • Co dokładnie dostał ksiądz i kim jest bohater nagrania?

Kolęda, która rozpaliła emocje w sieci

Okres wizyt duszpasterskich co roku wywołuje wiele dyskusji - od tych spokojnych i refleksyjnych, po bardzo emocjonalne. Dla jednych kolęda to ważny moment rozmowy i modlitwy, dla innych temat kontrowersyjny, szczególnie gdy pojawia się wątek ofiar składanych duchownym. Tym razem jednak uwaga internautów skupiła się nie na samej kopercie, lecz na czymś zupełnie innym.

W mediach społecznościowych coraz częściej pojawiają się relacje z codziennego życia księży, którzy, podobnie jak inni użytkownicy internetu, pokazują kulisy swojej pracy. Jedno z takich nagrań wystarczyło, by wywołać ogromne zainteresowanie i falę komentarzy. Internauci zaczęli dopytywać, oceniać, żartować, ale też krytykować. Część osób uznała, że to sympatyczny i ludzki gest, inni zarzucali duchownemu brak powściągliwości.

Dyskusja szybko wyszła poza sam film. W komentarzach pojawiły się pytania o granice prywatności, sens publikowania takich treści oraz o to, jak dziś postrzegana jest kolęda. Jedno było pewne - nagranie trafiło w czuły punkt i uruchomiło znacznie szerszą debatę niż można było przypuszczać.

Internet reaguje. Od zachwytów po ostrą krytykę

Gdy wideo zaczęło zdobywać popularność, reakcje były skrajnie różne. Jedni gratulowali dystansu i poczucia humoru, inni zarzucali, że takie treści tylko podsycają niepotrzebne emocje wokół Kościoła. Wśród komentarzy pojawiły się zarówno żartobliwe wpisy, jak i bardzo krytyczne głosy.

Część internautów podkreślała, że prezenty wręczane duchownym są wyrazem sympatii i relacji z parafianami, a nie powodem do oburzenia. Inni z kolei twierdzili, że pokazywanie takich rzeczy publicznie może być odebrane jako prowokacja. Dyskusja szybko rozlała się na inne platformy społecznościowe.

Co dokładnie znalazło się wśród prezentów? Kim był duchowny, który wywołał poruszenie? I dlaczego akurat ten film tak bardzo przyciągnął uwagę?

Co dokładnie dostał ksiądz i kim jest bohater nagrania?

Autorem nagrania był ksiądz Grzegorz Kaczorkiewicz, posługujący w parafii NSPJ w Opatówku w Wielkopolsce. Duchowny od dawna prowadzi aktywne profile w mediach społecznościowych, gdzie obserwuje go ponad 20 tysięcy osób.

Na nagraniu pokazał, że oprócz tradycyjnej koperty otrzymał od parafian… klubowe gadżety piłkarskie. Poduszka i brelok związane z Widzewem Łódź szybko stały się hitem internetu, a sam ksiądz z humorem umieścił poduszkę na łóżku. W komentarzach pojawili się nie tylko fani klubu, ale nawet oficjalne konto Widzewa, które zostawiło pozdrowienia.

Choć nie zabrakło krytyki, przeważały reakcje życzliwe i żartobliwe. Wielu internautów doceniło luz i dystans duchownego. Cała sytuacja zbiegła się z końcówką okresu kolędowego, który tradycyjnie zamyka się 2 lutego, w święto Matki Bożej Gromnicznej - choć w niektórych parafiach wizyty duszpasterskie trwają dłużej.

Jedno nagranie wystarczyło, by pokazać, jak bardzo zmienia się dziś sposób rozmowy o Kościele, i jak szybko zwykła kolęda może stać się ogólnopolskim tematem.

Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: