Ludzie zjeżdżają w to miejsce z całej Polski! Można tam zebrać najwięcej grzybów. Nikt nie wróci z pustym koszykiem
Jesień w polskich lasach od wieków kojarzy się z wyjątkową, narodową tradycją, jaką jest grzybobranie. Wyprawy po leśne skarby to dla wielu osób nie tylko sposób na pozyskanie smacznych dodatków do domowych potraw, ale przede wszystkim bezcenna okazja do bliskiego kontaktu z naturą, odpoczynku od miejskiego zgiełku oraz międzypokoleniowej integracji.
Niezwykłą renomą wśród miłośników leśnych zbiorów cieszą się lasy suchedniowskie, położone malowniczo między Kielcami a Skarżyskiem-Kamienną. Ten wyjątkowo obfity w runo obszar stał się niedawno areną wyjątkowych zmagań, kiedy to w sobotę, 10 października, zorganizowano tam trzecią edycję kultowych już Mistrzostw Michniowa w Grzybobraniu, przyciągając entuzjastów z całego regionu.
Zawody w grzybobraniu
Za organizację tego wyjątkowego wydarzenia odpowiadało Centrum Kształceniowo-Integracyjne w Michniowie, będące filią Suchedniowskiego Ośrodka Kultury „Kuźnica”. Po krótkim omówieniu zasad oraz zasad bezpieczeństwa punktualnie o godzinie 14:00 trzydziestu wytrawnych zbieraczy ruszyło w leśne ostępy, by spróbować swojego szczęścia. Zasady były jasne, a rywalizacja trwała dokładnie dwie godziny.
Gdy uczestnicy powrócili na teren Centrum, okazało się, że leśne ostępy okazały się wyjątkowo łaskawe – w koszykach nie było ani jednego pustego miejsca. Na zmęczonych, lecz uszczęśliwionych grzybiarzy czekało już płonące ognisko, gorąca herbata oraz aromatyczne kiełbaski, dopełniające prawdziwie rodzinną atmosferę.
A nagrody zdobyli
Skrupulatnej ocenie zebranych plonów przewodniczyła komisja konkursowa wspierana przez certyfikowaną grzyboznawczynię Edytę Chrzęszczyk. Łącznie w trakcie dwugodzinnych zbiorów udało się pozyskać rekordową wagę aż 83,45 kilograma grzybów! W kategorii wagowej bezkonkurencyjni okazali się Kajetan i Pola Margas, którzy przynieśli do bazy aż 12,65 kilograma leśnych okazów, wyprzedzając Leona i Seweryna Wiśniewskich oraz Alę i Wojtka Więckowskich. Kajetan Margas zdobył również pierwsze miejsce za największą liczbę jadalnych gatunków, odnajdując ich aż jedenaście.
Z kolei nagrodę za największego grzyba zdobyła Maria Bolechowska, która wyłowiła z poszycia przepięknego borowika szlachetnego o wadze 444 gramów.
Kto ufundował nagrody?
Wszyscy laureaci oraz uczestnicy zostali docenieni pamiątkowymi upominkami i nagrodami ufundowanymi przez placówkę oraz sołtys Michniowa, Katarzynę Garbalę. Wydarzenie dobitnie pokazało, jak wielką siłę ma wspólna pasja, połączona z rywalizacją w duchu fair play oraz wzajemnym szacunkiem do przyrody. W rywalizacji wzięły udział całe rodziny, od najmłodszych po dojrzałych pasjonatów, co stworzyło niepowtarzalną przestrzeń do wymiany doświadczeń i wiejskich opowieści.
Bezpieczne zbieranie pod czujnym okiem ekspertki dało uczestnikom nie tylko mnóstwo radości, ale również pewność, że w ich koszykach znalazły się wyłącznie wartościowe i bezpieczne dla zdrowia gatunki.