Mniejsza gramatura i droższa, ale znika z półek szybciej. Kupuje ją każdy z nas
Ten produkt stał się jednym z najszybciej drożejących produktów spożywczych w Polsce. Eksperci analizujący miliony paragonów wskazują nie tylko na rosnące ceny kakao, ale też na coraz częstsze „odchudzanie” gramatury, które utrudnia konsumentom ocenę realnych podwyżek.
- Droższe kakao i mniej surowca na rynku
- Mniejsza tabliczka, wyższa cena
- Jakie czekolady Polacy wybierają najczęściej?
Droższe kakao i mniej surowca na rynku
Rosnące ceny czekolady to w dużej mierze efekt sytuacji na globalnym rynku kakao. Jak zwracają uwagę analitycy aplikacji PanParagon, kluczowym problemem jest malejąca dostępność surowca przy jednocześnie rosnącym popycie. Kakao, będące podstawowym składnikiem czekolady, drożeje od miesięcy, co bezpośrednio przekłada się na koszty produkcji. Producenci, mierząc się z wyższymi cenami surowców, energii i transportu, przerzucają te koszty na klientów.
Dane zbierane na podstawie niemal dwóch milionów paragonów miesięcznie pokazują, że wzrosty nie są jednorazowe, lecz mają charakter systematyczny. Czekolada, która jeszcze kilka lat temu była produktem względnie stabilnym cenowo, dziś coraz częściej pojawia się w zestawieniach drożyzny.
Co istotne, podwyżki nie zawsze są łatwe do zauważenia przy sklepowej półce. Konsumenci widzą cenę, ale rzadziej zwracają uwagę na zmieniającą się wagę produktu. To sprawia, że realny koszt jednego grama czekolady rośnie szybciej, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
Mniejsza tabliczka, wyższa cena
Jednym z najbardziej zauważalnych trendów jest tzw. shrinkflation, czyli zmniejszanie gramatury przy zachowaniu, lub nawet podniesieniu, ceny. Eksperci PanParagonu wskazują, że w przypadku popularnych czekolad mlecznych klienci często nie zauważają, iż standardowa tabliczka przestała ważyć 100 gramów. W efekcie cena na półce może wydawać się zbliżona do tej sprzed roku, ale faktycznie płacimy więcej za mniejszy produkt.
Analizy pokazują, że w ciągu ostatnich trzech lat ceny wielu słodyczy rosły nie tylko nominalnie, ale przede wszystkim w przeliczeniu na gram. Dotyczy to nie tylko klasycznych tabliczek, lecz także produktów takich jak mleczka w czekoladzie czy słodycze z dodatkami. W części przypadków producenci zdecydowali się na podniesienie ceny bez zmiany wagi, w innych - na połączenie obu tych działań. Dla konsumentów oznacza to konieczność uważniejszego czytania etykiet i porównywania cen jednostkowych, jeśli chcą realnie ocenić skalę podwyżek.
Jakie czekolady Polacy wybierają najczęściej?
Mimo rosnących cen czekolada pozostaje jednym z ulubionych słodkich produktów Polaków. Z analiz paragonów wynika, że zdecydowanym liderem jest klasyczna czekolada mleczna, która najczęściej trafia do koszyków zakupowych. Tuż za nią plasują się warianty nadziewane, a trzecie miejsce zajmują czekolady z orzechami. Te kategorie odpowiadają za zdecydowaną większość zakupów, co pokazuje, że konsumenci wciąż sięgają po sprawdzone smaki, nawet jeśli muszą za nie więcej zapłacić.
Mniejszym zainteresowaniem cieszą się czekolady gorzkie i deserowe, a jeszcze rzadziej kupowane są praliny, bombonierki oraz figurki czekoladowe. Te ostatnie pojawiają się głównie w okresach świątecznych i mają charakter wyraźnie sezonowy. Eksperci podkreślają jednak, że jeśli trend wzrostu cen kakao się utrzyma, drożyzna może w kolejnych miesiącach objąć wszystkie segmenty rynku. Dla konsumentów oznacza to jedno: czekolada będzie nie tylko mniejsza, ale też coraz bardziej luksusowa.