"Natychmiast przerwij wypłatę". Pilny komunikat polskiego banku do wszystkich Polaków
Wypłata pieniędzy z bankomatu wciąż jest dla wielu Polaków codziennością. Choć płatności kartą i telefonem zyskują na popularności, tysiące osób nadal regularnie sięga po gotówkę. Banki ostrzegają jednak przed nowymi metodami działania oszustów. W niektórych sytuacjach najlepiej natychmiast przerwać transakcję i odejść od urządzenia – jeden szczegół może zdradzić próbę kradzieży danych.
Bankomaty wciąż powszechne w Polsce
Choć w ostatnich latach Polacy coraz częściej płacą bezgotówkowo, bankomaty nadal są ważnym elementem systemu finansowego. W wielu sytuacjach gotówka wciąż okazuje się niezbędna – szczególnie w mniejszych sklepach, na targowiskach czy podczas drobnych zakupów.
Według danych Narodowego Banku Polskiego pod koniec 2024 roku w Polsce działało ponad 20 tysięcy bankomatów. W pierwszych miesiącach 2025 roku liczba ta utrzymywała się na podobnym poziomie.
Zmiany w sieci urządzeń są raczej niewielkie. Operatorzy czasem likwidują bankomaty w miejscach, gdzie są rzadko używane – na przykład w małych miejscowościach lub sezonowych kurortach. W praktyce oznacza to jednak, że więcej osób korzysta z maszyn ustawionych w zatłoczonych lokalizacjach, takich jak galerie handlowe, centra miast czy okolice dworców.
Eksperci podkreślają, że właśnie tam często działają przestępcy liczący na nieuwagę klientów.
Zanim wypłacisz pieniądze, dokładnie obejrzyj bankomat
Specjaliści ds. bezpieczeństwa radzą, aby przed każdą wypłatą poświęcić kilka sekund na dokładne obejrzenie urządzenia. Nawet drobny szczegół może świadczyć o próbie oszustwa.
Szczególną ostrożność warto zachować przy bankomatach znajdujących się w słabo oświetlonych miejscach lub w odosobnionych lokalizacjach. Znacznie bezpieczniejsze są urządzenia ustawione w oddziałach banków albo w dobrze monitorowanych przestrzeniach publicznych.
Warto też zwrócić uwagę na kilka elementów:
- czy szczelina na kartę nie wygląda nienaturalnie grubo,
- czy klawiatura nie odstaje od obudowy,
- czy wokół czytnika kart nie widać śladów kleju lub dodatkowych plastikowych elementów.
Jeśli coś wzbudza wątpliwości, najlepiej zrezygnować z wypłaty i znaleźć inny bankomat.
Skimming – tak przestępcy kradną dane z kart
Jedną z najczęściej stosowanych metod jest tzw. skimming. Polega on na montowaniu specjalnych nakładek na czytnik kart lub klawiaturę bankomatu.
Urządzenia te potrafią kopiować dane zapisane na pasku magnetycznym karty płatniczej. W wielu przypadkach przestępcy instalują również miniaturowe kamery, które nagrywają moment wpisywania kodu PIN.
Dzięki temu złodzieje mogą później stworzyć kopię karty i wypłacać pieniądze z konta ofiary.
Dlatego banki przypominają o prostej zasadzie bezpieczeństwa – podczas wpisywania PIN-u należy zawsze zasłaniać klawiaturę dłonią. Nawet jeśli nikt nie stoi tuż obok, kamera może być ukryta w obudowie bankomatu lub w pobliżu urządzenia.
Bank apeluje o czujność
Eksperci z PKO Banku Polskiego podkreślają, że każda nietypowa sytuacja przy bankomacie powinna wzbudzić czujność. “Jeśli zauważysz podejrzane urządzenie, natychmiast przerwij wypłatę” - komunikuje bank w pilnym ostrzeżeniu.
Jeśli klawiatura wydaje się grubsza niż zwykle, przy czytniku kart widać dodatkowe elementy albo bankomat zachowuje się w nietypowy sposób, najlepiej natychmiast przerwać operację.
W takiej sytuacji warto również zgłosić podejrzenie do banku lub operatora urządzenia. Dzięki temu możliwe będzie szybkie sprawdzenie bankomatu i usunięcie potencjalnego zagrożenia.
Eksperci przypominają, że kilka sekund ostrożności może uchronić przed poważnymi stratami finansowymi. Dlatego przy każdej wypłacie warto zachować czujność – nawet jeśli korzystamy z bankomatu, który dobrze znamy.