Nie żyje reżyser "Króla Lwa" Jego filmy kochały miliony
Świat kina animowanego pogrążył się dziś w smutku — zmarł Roger Allers, jeden z najważniejszych twórców w historii filmów Disneya, współreżyser Króla Lwa, którego filmy wychowały całe pokolenia widzów na całym świecie. To koniec epoki dla fanów klasycznej animacji.
- Nie żyje Roger Allers
- Kariera reżysera "Króla Lwa"
Nie żyje Roger Allers
Roger Allers, amerykański reżyser, scenarzysta, animator i artysta koncepcyjny, zmarł w wieku 76 lat. Informację o jego śmierci potwierdzili przedstawiciele The Walt Disney Company oraz bliscy współpracownicy. Allers odszedł nagle w swoim domu w Santa Monica po krótkiej chorobie, w otoczeniu rodziny.
Allers był powszechnie uznawany za jednego z filarów tzw. renesansu Disneya — okresu w latach 90., gdy wytwórnia powróciła na szczyt światowej animacji, tworząc filmy, które zdobywały zarówno serca widzów, jak i prestiżowe nagrody.
Bliscy i współpracownicy wspominali Allersa jako człowieka niezwykle życzliwego i skromnego, choć talentem i kreatywnością dorównującego największym legendom branży. Dave Bossert, bliski przyjaciel i współpracownik, opisał go w mediach społecznościowych jako „niezwykle utalentowanego artystę i filmowca, prawdziwego filaru renesansu animacji Disneya”, a także dodał, że „jego promienny duch czynił świat jaśniejszym miejscem”.
Pozostawił po sobie dwójkę dzieci — córkę Leah i syna Aidana — oraz dziedzictwo filmowe, które na zawsze zmieniło animację.
Kariera reżysera "Króla Lwa"
Roger Allers zaczynał swoją karierę jako storyboardzista i artysta koncepcyjny, zanim na dobre zapisał się w historii kina. Pracował przy wielu klasycznych produkcjach Disneya jeszcze przed Królem Lwem, m.in. jako storyboardzista i scenarzysta przy Małej Syrence, Pięknej i Bestii, Aladynie, Oliverze i spółce czy Bernardzie i Biance w Australii.
Jego największym sukcesem było jednak współreżyserowanie w 1994 roku Króla Lwa wraz z Robem Minkoffem — filmu, który stał się światowym fenomenem zarówno pod względem artystycznym, jak i komercyjnym. Produkcja zarobiła blisko miliard dolarów i ugruntowała status Disneya jako lidera animacji kinowej.
Allers był również kreatywnym umysłem stojącym za innymi projektami, takimi jak udział w produkcji kultowego Tronu z 1982 roku — jednego z pierwszych filmów szeroko wykorzystujących grafikę komputerową — oraz pracy nad filmami takimi jak Sezon na misia, Na fali, Piotruś Pan: Wielki powrót czy Prorok, opartym na dziele Khalila Gibrana.
Jego talent doceniono także w świecie teatralnym i nagrodowym: był nominowany do Oscara za krótkometrażową animację Dziewczynka z zapałkami oraz do nagrody Tony za libretto do broadwayowskiej adaptacji Króla Lwa. Allers pozostawał przez całe życie twórcą zaangażowanym w opowiadanie historii, które łączyły pokolenia i przemawiały do widzów w każdym wieku.
Filmy, które wychowały i pokochały miliony
Dziedzictwo Rogera Allersa wykracza daleko poza jego nazwisko w czołówce Króla Lwa. Jego filmy stały się dla wielu widzów — zwłaszcza tych, którzy dorastali w latach 90. i wczesnych 2000. — czymś więcej niż rozrywką. To one ukształtowały ich pierwszy kontakt z kinem, emocjami i opowieścią na wielką skalę.
Oficjalne oświadczenie opublikowane po jego śmierci przez prezesa The Walt Disney Company, Boba Igera, podkreśla, że Allers był „kreatywnym wizjonerem, którego liczne dokonania dla Disneya przetrwają przez kolejne pokolenia” i że jego praca „doskonale rozumiała siłę wielkiego opowiadania historii — jak niezapomniani bohaterowie, emocje i muzyka mogą połączyć się, by stworzyć coś ponadczasowego”.
Producent Króla Lwa, Don Hahn, dodał w hołdzie, że Allers przypominał „jak wiele cudów kryje się w opowiadaniu historii” i że „żyje dalej w swojej twórczości i w sercach tych, którzy mieli szczęście go poznać”. Od wzruszających ścieżek dźwiękowych, przez uniwersalne morały opowiedziane przez Simbę i przyjaciół, aż po pamiętne cytaty, dzieła Allersa wrosły w kulturę popularną i serca widzów. Miliony fanów na całym świecie będą wspominać go nie tylko jako twórcę, lecz jako kogoś, kto pomógł im zrozumieć świat — przez magię animacji.