Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Gwiazdy > Nie żyje Syl Johnson. Był twórcą wielkiego hitu
Katarzyna Derda
Katarzyna Derda 07.02.2022 01:00

Nie żyje Syl Johnson. Był twórcą wielkiego hitu

Nie żyje Syl Johnson. Był twórcą wielkiego hitu
Obraz Adalhelma z Pixabay

Nie żyje Syl Johnson. Słynny muzyk był artystą grającym soul, R&B i blues. W swojej branży był prawdziwą ikoną. Zmarł 6 lutego w wieku 85 lat. Informację o jego śmierci przekazał jego wnuk.

Syl Johnson cieszył się gigantyczną sławą i szacunkiem w świecie muzycznym od początku lat 60., kiedy rozpoczął karierę artystyczną. W 2015 roku powstał film dokumentalny, inspirowany jego biografią: "Any way the wind blows", w reżyserii Roba Hatch-Millera, którego premiera odbyła się na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Chicago.

Nie żyje Syl Johnson. Kim był?

Podczas gdy jego nagrania były samplowane przez największych artystów R&B i hip-hopu, takich jak Wu Tang Clan, Kid Rock, Jay-Z czy Kanye West, sam Syl Johnson zazwyczaj tworzył z dala od fleszy show-biznesu, borykając się z problemami finansowymi.

Jego hit z 1967 roku, "Different Strokes" do dziś jest inspiracją dla wielu muzyków. Poza tym wydał niezliczone ilości singli i około dwudziestu albumów muzycznych. Poza "Different Strokes" jego najbardziej znane przeboje to "Is It Because I'm Black" (1969) i "Take Me to the River" (1975).

Fragmenty piosenek Syla Johnsona wykorzystano w ponad 300 utworach innych twórców. Muzyk często protestował wobec tego procederu. Gwiazdy takie jak Jay-Z, Kanye West, Michael Jackson czy Cypress Hill miały wytoczone procesy sądowe za wykorzystywanie jego przebojów bez pozwolenia.

Syl Johnson - życie i kariera

Johnson urodził się w Holly Springs w stanie Mississippi w 1936 roku. W 1950 roku przeprowadził się z rodziną do Chicago, gdzie jego sąsiadem był gitarzysta bluesowy Magic Sam, który wciągnął go do branży muzycznej. Jego solowy debiut miał miejsce w 1959 roku.

W latach 60. nawiązał współpracę z wytwórnią Twilight/Twinight. Szybko stał się kurą znoszącą złote jaja; jego piosenki okazały się popularnymi hitami. Podobnie jak inni czarni artyści muzyczni z tego okresu, pisał piosenki eksplorujące tematy tożsamości afroamerykańskiej i problemów społecznych.

Jego kariera rozwijała się prężnie także w latach 70. W latach 80. postanowił przejść na artystyczną emeryturę, by powrócić na scenę w latach 90. Zmarł 6 lutego 2022 roku w wieku 85 lat, sześć dni po śmierci swojego starszego brata Jimmy'ego Johnsona, który także poświęcił swoje życie muzyce bluesowej.

Źródło: Radio ZET

Artykuły polecane przez redakcję Świata Gwiazd:

  1. Nagłe oświadczenie Elżbiety II. Królowa podjęła niesłychaną decyzję

  2. Niewielu wie, kim jest żona Dawida Kubackiego. Trudno uwierzyć, gdzie pracowała

  3. Widzowie TVN-u nie uwierzą własnym oczom. Na ekranie zadebiutuje była gwiazda TVP, właśnie potwierdzono

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami na temat gwiazd i nowinek ze świata show-biznesu koniecznie napisz do nas na adres: [email protected].

Katarzyna Derda
O autorze
Katarzyna Derda
Redaktor GorąceTematy

Filmoznawczyni, redaktorka, fotografka. Wielbicielka mediów wizualnych, śledząca z uwagą nowinki ze świata kina i seriali.
Chcesz się ze mną skontaktować?
Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Izabela Janachowska
Tuż przed narodzinami dziecka Izabela Janachowska wydała komunikat. W takim jest stanie
Stanisław Szelc
Nie żyje znany artysta kabaretowy Stanisław Szelc. Miał 83 lata
Michał Szpak
Michał Szpak będzie miał dziecko? Właśnie to przekazał
Duncan Sheik
Nie żyje legendarny muzyk Duncan Sheik. Za tę piosenkę Polacy go uwielbiali
Rebel Wilson
Uwielbiana aktorka zrzuciła ponad 35 kg na Ozempicu. Trudno uwierzyć, jak teraz wygląda
Hollywood
Legendarny aktor chory. "Zostało mi 5 lat życia"
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: