Nie żyje znana lekarka. Zmarła dwa tygodnie po swoim ślubie
Aleksandra Kąkol, 34-letnia lekarka i pediatra, powszechnie znana jako Pediatryczka Ola, od lat walczyła o lepszą ochronę zdrowia w Polsce. Po dramatycznej diagnozie raka dróg żółciowych przeżyła trzy lata dzięki przeszczepowi wątroby w Indiach. Informację o jej śmierci podała rodzina w mediach społecznościowych.
Walka z nowotworem – dramat i nadzieja
Aleksandra Kąkol najpierw nie miała żadnych objawów choroby. Profilaktyczne USG wykazało jednak ponad 30 guzów w wątrobie. Lekarze proponowali wyłącznie chemię paliatywną, rokowanie – zaledwie trzy miesiące życia. Kąkol nie zaakceptowała tej diagnozy. Poszukiwała alternatywnych terapii, których w Polsce wówczas było bardzo mało – nauka wskazywała na siedem możliwych metod leczenia raka dróg żółciowych.
Nadzieją okazał się przeszczep wątroby w Indiach. Dzięki zbiórce internetowej w zaledwie 36 godzin udało się zebrać 1,5 mln zł. Wsparło ją około 30 tysięcy darczyńców. Dzięki temu możliwy był wyjazd z dawcą z Polski i operacja w lutym 2024 roku. Początkowo słyszała o trzech miesiącach życia – przeżyła jednak kolejne trzy lata. Do drugiej połowy 2025 roku była wolna od nowotworu.
Lekarka, autorka i aktywistka
Po osobistych doświadczeniach z chorobą Kąkol zaangażowała się w edukację i wsparcie pacjentów. Jej profil społecznościowy zgromadził 34,5 tys. obserwujących, a lekarka wykorzystywała go do informowania o lukach w systemie ochrony zdrowia.
Wydana własnym nakładem książka „Popatrz, wciąż żyję” opowiadała jej historię walki z rakiem. W mediach publicznych wskazywała na bariery w diagnostyce, dostępności terapii oraz leczeniu bólu.
– „Przede wszystkim chciałam usprawnić jakość i dostępność ochrony zdrowia, również dostęp do specjalistów i skrócenie kolejek. Jeśli chodzi o moją chorobę, pragnęłabym, aby refundacją objęte były badania genetyczne oraz leczenie celowane” – mówiła w programie Polska i Świat w TVN24.
W 2025 roku podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Kąkol wraz z innymi pacjentami wylicytowała wspólne gotowanie z ówczesną minister zdrowia Izabelą Leszczyną. Celem było wypracowanie realnych zmian w opiece nad pacjentami onkologicznymi. Alarmowała m.in. o wysokiej umieralności na nowotwory oraz kolejkach do opieki onkologicznej, hospicyjnej i paliatywnej.
Ostatnie dni i pożegnanie
Wiosną 2025 roku Kąkol przeniosła się do Hiszpanii. Po kilku miesiącach usłyszała o nawrocie choroby. Mimo dramatycznych okoliczności dwa tygodnie przed śmiercią wzięła ślub. Odeszła w Hiszpanii, a pogrzeb odbył się na Cmentarzu Komunalnym w Lubaczowie.
Jej historia to przykład niezwykłej determinacji i odwagi w walce z chorobą oraz jednocześnie walka o lepszy system ochrony zdrowia w Polsce. W pamięci bliskich i społeczności lekarskiej pozostaje jako lekarz, autorka, aktywistka i człowiek, który nie poddał się nawet w obliczu najtrudniejszych diagnoz.