Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Niecodzienne sceny na lotnisku. Dwóch Rumunów ścigało samolot, służby postawione na nogi
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 25.11.2025 13:57

Niecodzienne sceny na lotnisku. Dwóch Rumunów ścigało samolot, służby postawione na nogi

Niecodzienne sceny na lotnisku. Dwóch Rumunów ścigało samolot, służby postawione na nogi
almo Creative/shutterstock

Sceny jak z filmu sensacyjnego rozegrały się na niemieckim lotnisku Kolonia/Bonn. Dwóch mężczyzn, zdeterminowanych, by nie przegapić swojego lotu do Bukaresztu, zdecydowało się na krok, który mógł skończyć się tragicznie. Zamiast w fotelach Airbusa, podróż zakończyli na posterunku policji.

Incydent miał miejsce w miniony czwartek rano. Rejs linii Wizz Air do stolicy Rumunii był już w fazie kołowania, gdy obsługa lotniska zauważyła poważne naruszenie bezpieczeństwa.

Spóźnienie? Nie wchodzi w grę

Bohaterami tego niecodziennego zdarzenia okazali się dwaj obywatele Rumunii w wieku 28 i 47 lat. Mężczyźni pojawili się przy bramce (gate), gdy boarding został już zakończony, a drzwi zamknięte. Standardowa procedura w takich przypadkach jest jasna: pasażerowie nie są wpuszczani na pokład, a samolot przygotowuje się do startu.

Dla tej dwójki odmowa wejścia nie była jednak końcem podróży, a sygnałem do działania. W akcie desperacji mężczyźni postanowili sforsować zabezpieczenia terminala. Jeden z nich wybił szybę w drzwiach ewakuacyjnych, co uruchomiło alarm. Ignorując sygnały dźwiękowe, wybiegli bezpośrednio na płytę lotniska.

Twarzą w twarz z kołującym kolosem

To, co wydarzyło się później, zszokowało obsługę naziemną. Mężczyźni ruszyli biegiem w stronę Airbusa A321, który miał już włączone silniki i światła antykolizyjne. Dotarli w pobliże maszyny, wymachując rękami i próbując zwrócić na siebie uwagę pilotów, licząc, że ci zatrzymają samolot i pozwolą im wejść na pokład.

Sytuacja była skrajnie niebezpieczna. Poruszanie się pieszych w pobliżu kołujących samolotów, zwłaszcza w strefie pracy silników odrzutowych, grozi zassaniem lub poparzeniem gazami wylotowymi.

Koniec marzeń o Bukareszcie

Reakcja służb była natychmiastowa. Piloci, widząc ludzi na płycie, przerwali manewr kołowania. Ochrona lotniska błyskawicznie obezwładniła intruzów.

Zamiast do Rumunii, niedoszli pasażerowie trafili w ręce niemieckiej policji. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowiedzą teraz przed sądem. Zarzuca się im naruszenie przepisów o ruchu lotniczym (Luftverkehrsgesetz), wtargnięcie na teren zastrzeżony oraz zniszczenie mienia.

Krzysztof Idziak
O autorze
Krzysztof Idziak
Redaktor GorąceTematy
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: samolot
Wybór Redakcji
rakotwórcze śniadanie
Ten produkt to drożdże dla raka jelita. Polacy codziennie kładą na talerz
rak sutka objawy
Tak wygląda rak sutka. Zwróć uwagę na te objawy
Ten rak nie daje żadnych objawów
Ten rak nie daje żadnych objawów. Atakuje skutecznie i znienacka
Starsza pani liczy pieniądze
Nie niszcz starego dowodu osobistego. To szansa na wyższą emeryturę
załamana kobieta z telefonem
Żona znalazła dowód zdrady męża. Przeczytała SMS od kochanki
mężczyzna pod prysznicem
"Przyłapałam męża pod prysznicem. Był sam, ale widok ściął mnie z nóg"
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: