Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Niewiarygodne sceny na pokładzie polskiego samolotu. Internet huczy
Agata Piszczek
Agata Piszczek 19.02.2026 20:57

Niewiarygodne sceny na pokładzie polskiego samolotu. Internet huczy

Niewiarygodne sceny na pokładzie polskiego samolotu. Internet huczy
fot. Canva

To nagranie w kilka godzin obiegło internet i wywołało lawinę komentarzy. Na pokładzie samolotu tanich linii lotniczych doszło do scen, jakich pasażerowie zupełnie się nie spodziewali. Polska stewardessa linii Wizz Air zamiast standardowych komunikatów bezpieczeństwa… sięgnęła po skrzypce. A potem rozbrzmiały pierwsze takty kultowego przeboju Elvis Presley „Can’t Help Falling in Love”.

Skrzypce zamiast wózka z napojami

Nagranie, które pojawiło się w mediach społecznościowych, pokazuje stewardessę stojącą w przejściu między fotelami. W jednej ręce trzyma skrzypce, w drugiej smyczek. Pasażerowie najpierw patrzą z niedowierzaniem, a po chwili na pokładzie rozbrzmiewa jedna z najbardziej romantycznych piosenek wszech czasów – „Can’t Help Falling in Love”.

To utwór rozsławiony przez Elvis Presley, który do dziś jest symbolem wielkiej miłości i wzruszeń. W samolotowej scenerii, kilka tysięcy metrów nad ziemią, brzmiał jeszcze bardziej wyjątkowo. W tle widać uśmiechniętych pasażerów, niektórzy wyciągają telefony i nagrywają niecodzienny moment.

Nie wiadomo, czy był to element zaplanowanej akcji marketingowej, niespodzianka dla konkretnej osoby, czy spontaniczny gest samej stewardessy. Jedno jest pewne – takich scen na pokładach tanich linii lotniczych raczej się nie ogląda.

„Jak na Titanicu” – lawina komentarzy w sieci

Film błyskawicznie zdobył popularność, a internauci – jak to zwykle bywa – podzielili się na dwa obozy. Jedni byli zachwyceni romantyczną atmosferą i kreatywnością załogi. „Piękne! Od razu człowiek lepiej znosi turbulencje” – żartowali.

Inni jednak nie mogli powstrzymać się od czarnego humoru. „Trochę jak ich ostatni lot 🙈 nie no żart oczywiście ale romantycznie” – napisał jeden z komentujących. Wiele osób nawiązywało też do słynnej sceny z Titanic, w której muzycy grają na pokładzie tonącego statku, by uspokoić pasażerów.

„Aż mi się przypomniał Titanic, co muzycy zaczęli grać, gdy Titanic się topił” – czytamy pod nagraniem. Choć komentarze miały żartobliwy charakter, pokazują, jak silnie popkultura wpływa na nasze skojarzenia. Muzyka grana w nietypowych, „granicznych” sytuacjach natychmiast budzi emocje.

Linia milczy, a internet żyje własnym życiem

Na razie Wizz Air nie wydał oficjalnego komunikatu w sprawie nagrania. Nie wiadomo, czy występ był wcześniej zaplanowany i zatwierdzony przez przewoźnika, czy był prywatną inicjatywą członkini załogi.

Eksperci od wizerunku podkreślają jednak, że takie sytuacje – jeśli są odpowiednio przeprowadzone – mogą działać na korzyść marki. Pokazują „ludzką twarz” personelu i budują emocjonalną więź z pasażerami. Z drugiej strony linie lotnicze to przede wszystkim bezpieczeństwo, procedury i profesjonalizm. Każde odstępstwo od standardu może budzić pytania.

Jedno jest pewne: nagranie z pokładu polskiego samolotu udowadnia, że nawet rutynowy lot może zamienić się w chwilę, którą pasażerowie zapamiętają na długo. A romantyczne dźwięki przeboju Can't Help Falling in Love jeszcze raz pokazały, że muzyka potrafi połączyć ludzi – nawet kilka kilometrów nad ziemią.

Czy to nowy trend w przestworzach? Tego nie wiadomo. Ale jeśli kolejne loty mają wyglądać w ten sposób, wielu pasażerów z pewnością nie będzie narzekać na nudę podczas podróży.

@bajer_z_lotniska Lecisz w Walentynki do "Miasta Miłości" i jeszcze masz romantyczny koncert na skrzypcach 😍 Wizzair powinien sprzedawać to jako dodatkową usługę i odpalać działkę 😂 Credits: @Wiktoria Dąbrowa #wizzair #valentines #flight #violin ♬ oryginalny dźwięk - bajer_z_lotniska ✈️
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: