Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Pączki przyczyną awarii. Musiały interweniować służby. Wystosowały pilny apel
Alicja Dackiewicz
Alicja Dackiewicz 20.02.2026 08:37

Pączki przyczyną awarii. Musiały interweniować służby. Wystosowały pilny apel

Pączki przyczyną awarii. Musiały interweniować służby. Wystosowały pilny apel
fot. East News

Nietypowa awaria kanalizacji w Słupi pod Kępnem (woj. wielkopolskie) stała się tematem rozmów po tłustym czwartku. Pracownicy lokalnych wodociągów musieli usunąć z rur ogromną ilość pączków, które wyrzucono do sieci kanalizacyjnej. Efekt? Zatkana przepompownia i poważne utrudnienia w systemie odprowadzania ścieków.

  • Awaria kanalizacji po tłustym czwartku
  • Spór o odpowiedzialność
  • Kanalizacja to nie śmietnik

Awaria kanalizacji po tłustym czwartku

W sobotę, 14 lutego, pracownicy Wodociągów Kępińskich podjęli nietypową interwencję w Słupi pod Kępnem w powiecie kępińskim. Jak poinformowała spółka, ich pracownicy musieli czyścić zatkany rurociąg oraz przepompownię, ponieważ do kanalizacji trafiły pączki. Według szacunków spółki, do systemu kanalizacyjnego trafiło około 200 niewypieczonych pączków. 

Stanowią one większe ryzyko dla funkcjonowania instalacji niż typowe odpady, ponieważ mogą łatwo blokować przepływ ścieków. Sytuacja była na tyle poważna, że konieczne było fizyczne oczyszczenie elementów instalacji, co odciągnęło pracowników od innych zadań. Choć wielu może się to wydawać zabawną anegdotą, dla służb wodociągowych był to poważny problem techniczny, wymagający czasu i zasobów.

Spór o odpowiedzialność

Po opublikowaniu przez Wodociągi Kępińskie zdjęć i informacji o awarii, część internautów zaczęła domniemywać, że pączki mogły pochodzić z jednej z lokalnych cukierni. W poście pierwotnie wskazano konkretny lokal, co wywołało falę komentarzy. Cukiernia, która znalazła się w centrum krytyki, szybko odniosła się do zarzutów. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych firma napisała: 

Oświadczamy, że pączki które trafiły do kanalizacji i zatkały rurociąg nie pochodzą z naszej firmy. Wodociągi Kępińskie prosimy o sprostowanie tekstu w którym nas oskarżono.

Pojawiły się również inne teorie dotyczące pochodzenia pączków, część internautów spekulowała o marketach lub hurtowniach. Jednak według lokalnych mediów przyczyną awarii był odcinek kanalizacji, w którym nie ma takich punktów handlowych. Brak oficjalnych ustaleń śledczych oznacza, że pochodzenie pączków nadal pozostaje niewyjaśnione. Spółka wodociągowa nie udzieliła mediom dodatkowych komentarzy poza komunikatem na Facebooku.

Kanalizacja to nie śmietnik

Po awarii Wodociągi Kępińskie wystosowały komunikat, w którym zaznaczyły, że sieć kanalizacyjna nie jest miejscem na odpady spożywcze. Tego typu zachowania mogą prowadzić do poważnych awarii, kosztownych napraw i utrudnień dla mieszkańców. W oświadczeniu spółki pojawił się apel: 

Przypominamy, że kanalizacja nie jest miejscem na odpady spożywcze, a takie sytuacje mogą powodować poważne awarie. Zachęcamy wszystkich do odpowiedzialnego korzystania z sieci kanalizacyjnej.

Eksperci i pracownicy służb wodociągowych wielokrotnie powtarzają, że do rur powinny trafiać wyłącznie ścieki sanitarne, a nie pozostałości jedzenia czy inne odpady. W innych regionach kraju zanotowano przypadki awarii spowodowanych nawet nawilżanymi chusteczkami lub odzieżą, które, podobnie jak pączki, nie ulegają łatwemu rozkładowi i blokują instalacje. 

W kontekście tej sytuacji apel o odpowiedzialność nabiera szczególnego znaczenia, bo każdy zator w systemie kanalizacyjnym to realne koszty i trudności, które mogą dotknąć lokalnych mieszkańców. 

Wybór Redakcji
Biedronka, truskawki
Polskie truskawki są już w Biedronce. Niewiarygodne, ile kosztują!
Pieniądze
Ostatni dzień na zapłatę podatku. Polacy muszą się pospieszyć
Restauracja
Nowy trend w restauracjach. Kelnerzy są wściekli
Załamanie pogody
Nadchodzi drastyczne załamanie pogody. Widać go już na radarach
Oddawanie krwi
Krwiodawcy stracą dzień wolny? Nowe przepisy od maja 2026 roku
Seniorzy, pieniądze
Seniorzy mogą stracić pieniądze. Ważny termin w kwietniu
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: