Papież ogłasza zmiany na Wielkanoc. Szokujące, co Leon XIV chce wprowadzić już w tym roku
Papież Leon XIV opublikował oficjalny program liturgii Triduum Paschalnego i Wielkanocy z kilkoma istotnymi zmianami dotyczącymi tradycyjnych uroczystości. Watykan poinformował o harmonogramie obchodów, który różni się od tych sprzed lat, szczególnie w kwestii miejsca celebracji i obecności Ojca Świętego w kluczowych momentach Wielkiego Tygodnia. Zaktualizowany kalendarz wywołał spore poruszenie wśród wiernych oraz komentatorów życia kościelnego.
- Kiedy wypada Wielkanoc w 2026 roku?
- Co planuje wprowadzić Leon XIV?
- Zmiany, które mogą niejednego zszokować
Kiedy wypada Wielkanoc w 2026 roku?
W 2026 roku Wielkanoc przypada 5 i 6 marca, co oznacza, że obchody Triduum Paschalnego rozpoczną się wcześniej – od Wielkiego Czwartku, 4 marca. Zgodnie z opublikowanym programem uroczystości papieskich, liturgia Wielkiego Tygodnia rozpocznie się od Mszy św. Wieczerzy Pańskiej właśnie tego dnia.
Papież Leon XIV ma przewodniczyć najważniejszym celebracjom Triduum Paschalnego. W programie liturgicznym znalazły się:
- Msza Krzyżma i Msza Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek, która – po latach – ponownie odbędzie się w Bazylice św. Jana na Lateranie, zamiast w Bazylice św. Piotra.
- Liturgia Męki Pańskiej w Wielki Piątek popołudniu oraz tradycyjna Droga Krzyżowa w Koloseum w godzinach wieczornych.
- Wigilia Paschalna w Wielką Sobotę wieczorem, a następnie w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego poranna Msza i tradycyjne błogosławieństwo Urbi et Orbi z loggii Bazyliki Watykańskiej.
Tak skondensowany plan liturgiczny na święta wielkanocne w Watykanie pokazuje, jak ważna jest ta część roku liturgicznego dla Kościoła katolickiego, ale także jak papież stara się wprowadzać pewne korekty do rytuałów, które przez wieki miały ustaloną formę.
Co planuje wprowadzić Leon XIV?
Największe zmiany w tegorocznym harmonogramie dotyczą przede wszystkim miejsce celebracji i roli papieża w kluczowych momentach Triduum Paschalnego. W opublikowanym harmonogramie liturgii z udziałem Ojca Świętego Liturgia Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek została przeniesiona z Bazyliki św. Piotra do Bazyliki św. Jana na Lateranie – co jest powrotem do tradycyjnej praktyki, ale równocześnie odstępstwem od zwyczaju ostatnich lat. To nie jedyna modyfikacja:
- Papież w Wielki Piątek ma przewodniczyć Liturgii Męki Pańskiej o godzinie 17:00 w Bazylice św. Piotra, a wieczorem pojawić się w Koloseum na Drodze Krzyżowej.
- W Wielką Sobotę wieczorem Leon XIV ma przewodniczyć Wigilii Paschalnej, a w niedzielę wielkanocną porannej Mszy oraz południowemu Urbi et Orbi.
Ponadto Watykan ujawnił, że papież wznowi dusznpasterskie wizyty w rzymskich parafiach oraz weźmie udział w rekolekcjach wielkopostnych razem z Kurii Rzymską. Planowane są również specjalne wydarzenia i procesje, które mają pogłębić duchowe przygotowanie do świąt.
Choć zmiany te nie dotyczą treści doktryny Kościoła, ich skala – szczególnie przeniesienie Mszy Wieczerzy Pańskiej – jest znacząca dla wiernych obserwujących ceremonie bezpośrednio z Watykanu.
Zmiany, które mogą niejednego zszokować
Decyzje papieża Leona XIV nie pozostają bez echa. Przeniesienie Wielkoczwartkowej Mszy Wieczerzy Pańskiej do Bazyliki Laterańskiej jest postrzegane przez wielu ekspertów jako symboliczny gest powrotu do tradycji chrześcijańskich, ale jednocześnie jako duże zaskoczenie dla obserwatorów życia kościelnego.
Dla wielu wiernych i komentatorów najbardziej kontrowersyjne jest to, że zmiana ta następuje w roku, kiedy Kościół – jeszcze bardziej niż zwykle – stawia na pokazanie jedności i ładu liturgicznego. Do tej pory uroczystości Wielkiego Tygodnia miały w dużej mierze ujednolicony charakter dzięki temu, że odbywały się głównie w Bazylice św. Piotra. Teraz – choć liturgia pozostaje ta sama – to więcej uroczystości ma charakter bardziej lokalny lub tradycyjny, co dla części wiernych może być trudne do przyjęcia.
Ponadto powrót do dawnych praktyk liturgicznych – nawet jeżeli zgodny z tradycją – może budzić pytania o kierunek, w jakim zmierza obecny pontyfikat Leona XIV. Część komentatorów wskazuje, że takie decyzje mogą być rozumiane jako sygnał zmian programowych w podejściu do celebracji liturgicznych.
Choć papież i Watykan przedstawiają te korekty jako naturalną część życia liturgicznego, nie brakuje głosów zaskoczenia i intensywnej dyskusji w mediach społecznościowych oraz wśród wiernych na całym świecie.