Papież zwolnił z celibatu katolickiego księdza. Ma żonę i dzieci
Travis Moger to duchowny o nietypowej ścieżce życia, która łączy rodzinę z kapłaństwem. Jego historia pokazuje, że droga do powołania może przybierać nieoczekiwane formy. Przemiana, którą przeszedł wraz z bliskimi, stała się fundamentem jego posługi w Kościele katolickim.
- Niezwykła przemiana duchowa Travisa Mogera
- Dyspensa od celibatu – wyjątkowa decyzja papieża
- Rodzina i posługa – fundament duchowej misji
Niezwykła przemiana duchowa Travisa Mogera
Travis Moger swoją drogę religijną rozpoczął jako pastor baptystów, a także pełnił funkcję wojskowego kapelana. To doświadczenie pozwoliło mu rozwijać życie rodzinne i duchowe w wyjątkowy sposób. Podczas jednej z misji wojskowych zarówno on, jak i jego żona oraz syn poczuli potrzebę zgłębienia wiary katolickiej. Jak relacjonuje portal EWTN News, cała rodzina uczestniczyła w spotkaniach inicjacyjnych we wspólnocie katolickiej, odkrywając nowe wartości i zacieśniając więzi duchowe między sobą.
Dyspensa od celibatu – wyjątkowa decyzja papieża
Po powrocie z misji, Travis i jego żona podjęli decyzję o konwersji, oficjalnie dołączając do Kościoła katolickiego podczas Wielkanocy w 2018 roku. Wkrótce otrzymał wyjątkową zgodę papieża Franciszka na zwolnienie z obowiązku celibatu, co jest rzadkością w Kościele katolickim. Dzięki temu mógł łączyć życie kapłańskie z codziennym funkcjonowaniem rodziny. Biskup Mark Brennan z diecezji Wheeling-Charleston podkreślił znaczenie życia rodzinnego w kontekście kapłaństwa, mówiąc:
– Kiedy byłem dyrektorem ds. powołań, zawsze pytałem siebie: czy ten człowiek będzie dobrym mężem i ojcem? Jeśli tak, prawdopodobnie będzie też dobrym księdzem.
Rodzina i posługa – fundament duchowej misji
Rodzina Travisa odgrywa centralną rolę w jego życiu duchowym. Jego syn Mark zauważa, że kapłaństwo ojca wprowadziło w rodzinie głębszą duchowość, a córka Maddy Cordle dodaje, że obserwowanie nawrócenia ojca oraz jego służby zbliżyło wszystkich do Boga i umocniło więzi rodzinne. Posługa Travisa obejmuje także wsparcie dla osób ubogich i wykluczonych. Jak podkreśla syn duchownego:
– Dla niego nie ma nic ważniejszego niż ubodzy i odrzuceni. To jego charyzmat i widać to w całej jego posłudze.