Pilny alert banków. Wielka awaria w Polsce. Polacy bez dostępu!
Sobotnie zakupy mogą dla wielu osób okazać się bardziej stresujące, niż się spodziewają. Popularna metoda płatności, z której codziennie korzystają miliony Polaków, chwilowo nie działa tak, jak powinna. Warto przygotować się wcześniej, by uniknąć nerwowej sytuacji przy kasie.
- Problemy techniczne przy kasie
- Jeden z najpopularniejszych systemów w Polsce
- Lepiej mieć plan B
Problemy techniczne przy kasie
Coraz więcej osób przekonuje się, jak bardzo przyzwyczailiśmy się do wygody płacenia telefonem lub zegarkiem. Wystarczy jedno zbliżenie urządzenia do terminala i transakcja jest gotowa. Tym razem jednak nie wszyscy będą mogli liczyć na tak sprawne działanie systemu. Operator płatności mobilnych Polski Standard Płatności poinformował, że użytkownicy mogą obecnie doświadczać trudności przy realizacji płatności zbliżeniowych.
W komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych spółka wyjaśniła, że problem techniczny występuje po stronie dostawcy usługi. Jednocześnie zapewniono, że trwają intensywne prace nad jak najszybszym przywróceniem pełnej dostępności tej funkcji. Operator podkreśla, że pozostałe usługi systemu działają bez zakłóceń - kody generowane w aplikacji, przelewy na telefon czy płatności internetowe mają funkcjonować normalnie.
Dla przeciętnego użytkownika oznacza to jednak realne utrudnienia. Przy kasie może okazać się, że płatność zbliżeniowa nie przejdzie, mimo że do tej pory działała bez zarzutu. W takich sytuacjach konieczne będzie sięgnięcie po alternatywę - kartę płatniczą albo gotówkę.
Jeden z najpopularniejszych systemów w Polsce
System BLIK od lat cieszy się ogromnym zaufaniem użytkowników. To jedno z najczęściej wybieranych rozwiązań płatności mobilnych w kraju. Za jego rozwój odpowiada spółka Polski Standard Płatności, której udziałowcami są największe banki działające w Polsce, m.in. PKO Bank Polski, mBank, ING Bank Śląski, Santander Bank Polska, Bank Millennium, Alior Bank oraz partner technologiczny Mastercard.
Skala korzystania z systemu pokazuje, jak poważne mogą być nawet chwilowe zakłócenia. W 2025 roku użytkownicy zrealizowali 2,9 miliarda transakcji o łącznej wartości 441,5 miliarda złotych. Dla wielu osób BLIK stał się podstawową metodą płatności - zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i w internecie.
Problemy z płatnościami zbliżeniowymi nie oznaczają całkowitego paraliżu systemu, ale pokazują, jak bardzo polegamy na technologii. Awaria jednego elementu infrastruktury może wywołać efekt domina w codziennych sytuacjach.
Lepiej mieć plan B
Eksperci radzą, by w najbliższym czasie przygotować się na ewentualne utrudnienia. W praktyce oznacza to posiadanie przy sobie karty płatniczej lub niewielkiej ilości gotówki - szczególnie jeśli planujemy większe zakupy lub wyjście do miejsca, gdzie nie mamy pewności co do dostępności innych metod płatności.
W dobie cyfrowych portfeli i smartwatchy łatwo zapomnieć o tradycyjnych rozwiązaniach. Tymczasowa niedostępność płatności zbliżeniowych przypomina, że warto mieć alternatywę. Operator zapewnia, że problem jest przejściowy i prace nad jego usunięciem trwają.
Na razie jednak przed wyjściem na zakupy warto sprawdzić komunikaty banku lub aplikacji mobilnej. Jedno dodatkowe zabezpieczenie może oszczędzić stresu - zwłaszcza wtedy, gdy przy kasie okaże się, że ulubiona metoda płatności tym razem zawiedzie.