Pilny alert RCB dla tego regionu. Normy przekroczone ponad 10-krotnie
Smog w Polsce osiągnął dramatyczny poziom. Po kolejnych komunikatach służb o fatalnej jakości powietrza Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysyła pilne ostrzeżenia do mieszkańców, którzy — zamiast świeżym powietrzem — oddychają trucizną. Dane pokazują, że sytuacja w kraju, szczególnie na południu, jest obecnie jedną z najgorszych w całej Europie.
- Wczorajszy (18 stycznia) komunikat RCB: normy przekroczone nawet 10‑krotnie
- Obecny (19 stycznia) komunikat RCB
- Fatalny stan powietrza w regionie
Wczorajszy (18 stycznia) komunikat RCB: normy przekroczone nawet 10‑krotnie
W niedzielę, 18 stycznia, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) wydało kolejny SMS‑owy alert dotyczący zanieczyszczenia powietrza, który dotarł do mieszkańców powiatu żywieckiego. W jego treści ostrzegano, że "prognozowana jest zła jakość powietrza w zakresie pyłu zawieszonego PM10 (smog). Unikaj aktywności na zewnątrz" — to standardowe ostrzeżenie RCB, które ma chronić zdrowie i życie obywateli podczas ekstremalnych przekroczeń zanieczyszczeń.
Tego samego dnia dane stacji pomiarowych pokazały, że normy stężeń pyłów zawieszonych zostały przekroczone nawet kilkunastokrotnie. W rejonie Żywca (woj. śląskie) stwierdzono wyjątkowo wysokie wartości pyłów PM2,5 — aż do 16 razy powyżej dopuszczalnej normy, a pyłów PM10 ponad 6‑krotnie więcej niż powinno być według norm jakości powietrza.
Takie wyniki oznaczają, że powietrze, którym oddychali mieszkańcy, było skrajnie zanieczyszczone. PM2,5 i PM10 to drobne cząstki zawieszone, które przenikają głęboko do płuc, nasilają choroby układu oddechowego, sercowo‑naczyniowego i mogą prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych — szczególnie u dzieci, osób starszych oraz osób z chorobami przewlekłymi. Normy jakości powietrza są ustanowione po to, by minimalizować te ryzyka; gdy zostają przekroczone wielokrotnie, można mówić o bezpośrednim zagrożeniu zdrowia publicznego.
Eksperci podkreślają, że powód tak dramatycznych wartości to przede wszystkim niskoemisyjne źródła ciepła i warunki pogodowe sprzyjające inwersji temperatury — to typowe czynniki nasilające smog zimą. Dane te stawiają Polskę w niechlubnej czołówce europejskich regionów z najgorszym powietrzem tego dnia.
Obecny (19 stycznia) komunikat RCB
W poniedziałek, 19 stycznia 2026 r., Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ponownie ostrzegło mieszkańców — tym razem powiatu jasielskiego w województwie podkarpackim — przed złą jakością powietrza związana ze smogiem. SMS‑owy alert brzmiał:
Uwaga! Dziś (19.01) prognozowana jest zła jakość powietrza w zakresie pyłu zawieszonego PM10 (smog). Unikaj aktywności na zewnątrz
To ostrzeżenie dotarło bezpośrednio do telefonów osób znajdujących się na objętym zagrożeniem obszarze — bez potrzeby wcześniejszej rejestracji, co jest charakterystyczne dla systemu RCB. Alerty takie mają na celu natychmiastowe poinformowanie lokalnej społeczności o bezpośrednim zagrożeniu dla zdrowia spowodowanym jakością powietrza.
Pył zawieszony PM10 to jeden z głównych składników smogu powstający zazwyczaj jako produkt spalania paliw stałych w piecach domowych i innych nisko‑emisyjnych źródłach ciepła. Przy wysokich stężeniach ten składnik może powodować podrażnienie dróg oddechowych, kaszel, zaostrzenie astmy i innych chorób układu oddechowego — szczególnie u osób wrażliwych.
RCB zaznacza, że alerty tego typu wydawane są tylko w wyjątkowych sytuacjach, które realnie mogą zagrozić zdrowiu i życiu ludzi — sytuacje zanieczyszczenia powietrza zimą zdecydowanie do takich należą.
Fatalny stan powietrza w regionie
Aktualne dane pomiarowe wskazują, że Polska — szczególnie jej południowe regiony, takie jak Śląsk, Małopolska czy Podkarpacie — wyróżnia się jednym z najgorszych powietrz w całej Europie. Na mapach jakości powietrza serwisów monitorujących i danych IMGW‑PIB Polska pojawia się jako obszar intensywnie “czerwony” lub “fioletowy” — oznaczający bardzo wysokie stężenia PM10 i PM2,5.
W wielu miejscowościach — np. w Strzegocicach (woj. podkarpackie) — stężenia PM2,5 sięgały 1768 proc. normy, a PM10 nawet 754 proc. wartości dopuszczalnej według danych pomiarowych z niedzielnego wieczoru.
Podobne przekroczenia obserwowane są w aglomeracjach miejskich, w tym w Krakowie, Katowicach, Łodzi, a nawet w dużych miastach północnej Polski — co ukazuje, że problem ma charakter rozległy i dotyka nie tylko terenów przemysłowych.
Takie poziomy zanieczyszczeń są nie tylko anomalią pogodową, ale mają realne skutki zdrowotne i społeczne. Długotrwałe oddychanie powietrzem o tak wysokich stężeniach pyłów przyczynia się do pogorszenia funkcji płuc, chorób serca i większej liczby hospitalizacji. W skali kraju skutkuje to również zwiększoną liczbą przedwczesnych zgonów — według badań naukowych smog odpowiada każdego roku za dziesiątki tysięcy przedwczesnych zgonów w Polsce.