Pilny apel Biedronki wywołał burzę. Internauci aż kipią po wpisie sklepu
Wystarczył jeden wpis w mediach społecznościowych, by rozpętać prawdziwą internetową burzę. Lokalny sklep sieci Biedronka z miejscowości Kłoczew w województwie lubelskim zaapelował do klientów o porządek przy butelkomacie. Reakcja internautów była natychmiastowa – i bardzo emocjonalna. Pod postem pojawiły się setki komentarzy, a dominującą reakcją okazało się… śmiech.
Apel sklepu o porządek przy butelkomacie
Wszystko zaczęło się od krótkiego komunikatu zamieszczonego na facebookowej stronie „Biedronka Kłoczew”. Przedstawiciele sklepu zwrócili się do klientów z prośbą dotyczącą zachowania porządku przy butelkomacie.
„Drodzy klienci! Uprzejmie prosimy o niepozostawianie butelek nieobjętych kaucją przy butelkomacie, dbajmy o porządek wspólnie. Butelkomat przyjmuje tylko i wyłącznie butelki oznaczone logo KAUCJA. Dziękujemy za zrozumienie” – napisano w komunikacie.
Chodzi o butelki, które nie są objęte systemem zwrotu. Automaty przyjmują tylko te oznaczone odpowiednim symbolem, natomiast inne opakowania – choć często również nadają się do recyklingu – nie są przez nie przyjmowane.
Pracownicy sklepu liczyli zapewne na zrozumienie klientów i spokojną reakcję. Stało się jednak zupełnie inaczej. Post szybko zaczął zdobywać popularność, a pod nim pojawiła się prawdziwa lawina reakcji.
Internet reaguje lawiną komentarzy
Skala odzewu zaskoczyła nawet autorów wpisu. Post zebrał ponad 1,3 tysiąca reakcji. Najbardziej rzuca się w oczy fakt, że aż około tysiąca z nich to reakcja „haha”. Internauci w dużej mierze potraktowali apel z przymrużeniem oka.
Pod wpisem pojawiły się jednak nie tylko żarty, ale też wiele gorzkich komentarzy. Wiele osób wykorzystało okazję, by skrytykować zasady funkcjonowania butelkomatów i systemu zwrotu opakowań.
Niektórzy pisali ironicznie:
– „To co, te które nie są zwrotne, to ekologiczne i można je do lasu wyrzucać?”
Inni nie kryli frustracji:
– „Ten kto to wymyślił, niech sprząta”.
Pojawiały się też bardziej rzeczowe uwagi dotyczące organizacji punktów zwrotu. Część internautów zwraca uwagę, że przy automatach powinny znajdować się specjalne kosze na butelki, których urządzenie nie przyjmuje.
Spór o zasady systemu kaucyjnego
Dyskusja szybko przerodziła się w szerszą debatę o systemie kaucyjnym i sposobie zbierania opakowań. Wielu komentujących twierdzi, że obecne rozwiązania są dla klientów niepraktyczne.
Niektórzy wskazują, że w innych sieciach lub krajach automaty przyjmują również opakowania bez kaucji, choć zwracana kwota jest wtedy znacznie niższa. Dzięki temu – ich zdaniem – butelki nie są porzucane przy urządzeniach.
„Przecież powinny być pojemniki dla butelek, których automat nie przyjmuje. Logiczne!” – napisał jeden z użytkowników.
Inni zwracali uwagę na konieczność chodzenia z opakowaniami od sklepu do sklepu, gdy automat odrzuci butelkę.
Pojawiały się również porównania z konkurencją. Według części komentujących w niektórych marketach można oddać więcej typów opakowań, co ogranicza problem porzuconych butelek.
Jednocześnie fakty pozostają dość proste. Butelkomaty są przeznaczone wyłącznie do określonych opakowań objętych kaucją. Pozostawianie innych butelek obok urządzeń nie jest właściwym rozwiązaniem – w praktyce oznacza po prostu zostawianie śmieci w miejscu, które nie jest do tego przeznaczone.
Cała sytuacja pokazuje jednak coś jeszcze. Temat zwrotu opakowań i zasad działania systemu kaucyjnego budzi wśród ludzi ogromne emocje. Wystarczył krótki apel jednego sklepu, by wywołać dyskusję, w której internauci nie szczędzili ani ironii, ani krytycznych opinii.