Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Pogrzeb Zającówny. Mąż i córka pożegnali ukochaną Elę. Tak uczcili jej pamięć
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 06.11.2024 13:46

Pogrzeb Zającówny. Mąż i córka pożegnali ukochaną Elę. Tak uczcili jej pamięć

Pogrzeb Zającówny. Mąż i córka pożegnali ukochaną Elę. Tak uczcili jej pamięć
fot. KAPiF

Dziś ostatnie pożegnanie z ukochaną przez wielu Hanką Trzebuchowską. Na cmentarzu zgromadzili się fani, którzy od lat darzyli Elżbietę Zającównę ogromnym uczuciem.

Śmierć Elżbiety Zającówny

Śmierć Elżbiety Zającówny, jednej z najbardziej charakterystycznych polskich aktorek, była dla jej fanów ogromnym szokiem. Informacja o jej odejściu w wieku 66 lat, przekazana 29 października przez Związek Artystów Scen Polskich, obiegła błyskawicznie media. Okazało się, że aktorka zmarła dzień wcześniej, 28 października. Jej ciało znalazła w mieszkaniu córka, co dodatkowo potęgowało dramatyzm sytuacji. Ze względu na nagły i niespodziewany charakter śmierci, prokuratura wszczęła śledztwo, aby ustalić dokładną przyczynę zgonu.

Początkowo wydawało się, że śledczy szybko wyjaśnią okoliczności śmierci aktorki. Jednak z biegiem czasu okazało się, że sprawa jest bardziej skomplikowana niż pierwotnie sądzono. Powstało wiele pytań, na które prokuratura wciąż nie znalazła jednoznacznych odpowiedzi, co przedłużyło śledztwo.

Z wielkim smutkiem i niedowierzaniem żegnamy naszą koleżankę Elżbietę Zającównę, członkinię ZASP-u, absolwentkę krakowskiej PWST, którą ukończyła grając Dziewczynę i Bajaderę w przedstawieniu dyplomowym „Pieszo” Mrożka. Wielką popularność przyniosły jej role Natalii z filmu „Vabank” i „Vabank II” czy Hankę Trzebuchowską w serialu „Matki, żony i kochanki” Juliusza Machulskiego, u którego zagrała też Aktorkę Krystynę w obrazie „V.I.P”, czy Strażniczkę w blokhauzie w „Seksmisji”. Aktorka warszawskich teatrów: Syrena, Na Targówku, Komedia i Bajka, Teatru Nowego w Łodzi, czy Teatru Miejskiego w Lesznie. - widnieje informacja na mediach społecznościowych Związku Artystów Scen Polskich

Pogrzeb został zaplanowany na dzień dzisijeszy 6 listopada 2024 roku o godzinie 12.00 w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie przy placu Teatralnym 18.

Na co chorowała Zającówna?

Choć publicznie zawsze emanowała życiem i energią, Elżbieta Zającówna od lat zmagała się z ciężką chorobą von Willebranda. To rzadkie schorzenie krwi, powodujące zaburzenia krzepliwości, oznaczało, że nawet niewielkie skaleczenie mogło prowadzić do długotrwałych i obfitych krwawień. Aktorka musiała więc żyć z ciągłą ostrożnością, co niewątpliwie ograniczało jej codzienne życie.

Jej role Natalii w kultowym filmie „Vabank” oraz Hanki Trzebuchowskiej w serialu „Matki, żony i kochanki” na zawsze zapisały się w historii polskiego kina. W ostatnich latach życia choroba coraz bardziej dawała o sobie znać, więc Zającówna musiała rezygnować ze swoich pasji. 

Wiadomość o śmierci Elżbiety Zającównej była dla wielu osób nie do przyjęcia. Aktorka była postacią niezwykle ciepłą i serdeczną, która zawsze miała czas dla innych. Jej odejście było ogromną stratą dla polskiego kina i kultury.

Wieńce pogrzebowe- jak wyglądały?

Kwiaty od wieków obdarzane są symbolicznym znaczeniem. W zależności od gatunku, koloru i sposobu ułożenia, mogą wyrażać różne emocje i uczucia. Na pogrzebach, kwiaty pełnią rolę pocieszenia dla bliskich, są wyrazem szacunku dla zmarłego oraz symbolem nadziei na życie wieczne. W przypadku Elżbiety Zającówny, różnorodność przyniesionych kwiatów świadczyła o wielkim szacunku, jakim darzono ją zarówno w rodzinie, jak i w środowisku zawodowym.

Szczególnie wzruszający był wieniec pogrzebowy złożony przez męża i córkę aktorki. Ta osobista kompozycja kwiatowa, pełna symboliki i emocji, była wyrazem głębokiego żalu i miłości, które łączyły rodzinę. Każdy kwiat, każdy element dekoracyjny miał swoje znaczenie i stanowił indywidualny hołd złożony zmarłej. Ogromny wieniec z czerwonych róż, w którym kwiaty zostały ułożone w kształcie serca, od razu przykuwał uwagę. Widniał na nim napis: 

Kochamy. Gabrysia i Krzysztof.

Nie mniej wymowny był wieniec od zespołu Studio Buffo, z którym Elżbieta Zającówna współpracowała przez wiele lat. Ten gest świadczył o tym, jak ważną postacią była aktorka w środowisku artystycznym. Kwiaty przyniesione przez kolegów po fachu były wyrazem uznania dla jej talentu, profesjonalizmu i wyjątkowej osobowości. Poniżej zdjęcia.

Pogrzeb Zającówny. Mąż i córka pożegnali ukochaną Elę. Tak uczcili jej pamięć
Wieniec od męża i córki dla Elżbiety Zającówny, fot. KAPiF
Pogrzeb Zającówny. Mąż i córka pożegnali ukochaną Elę. Tak uczcili jej pamięć
Wieniec od męża i córki dla Elżbiety Zającówny, fot. KAPiF
Pogrzeb Zającówny. Mąż i córka pożegnali ukochaną Elę. Tak uczcili jej pamięć
Córka i mąż Elżbiety Zającówny, fot. KAPiF
Pogrzeb Zającówny. Mąż i córka pożegnali ukochaną Elę. Tak uczcili jej pamięć
fot.KAPiF
Pogrzeb Zającówny. Mąż i córka pożegnali ukochaną Elę. Tak uczcili jej pamięć
fot.KAPiF

Pogrzeb Zającówny. Mąż i córka pożegnali ukochaną Elę. Tak uczcili jej pamięć

Magdalena Szymańska
O autorze
Magdalena Szymańska
Redaktor GorąceTematy

Z wykształcenia marketingowiec i projektant ubioru. Prywatnie cosplayer i fanka swojego psa Antoniego. Gamer pochłaniający niezdrową ilość filmów dokumentalnych i zbieracz klocków lego. Możecie mnie kojarzyć z “Dzień Dobry TVN”.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Emilia Koprowska, Maja Rutkowski
Maja Rutkowski potwierdziła ws. poszukiwań Emilii. Właśnie się rozpoczęło
Aldona Błaszczyk-Szostak, Mateusz Szymkowiak
"Iwona mi zabrała męża". Szostak wyznał chwilę przed śmiercią
Aldona Błaszczyk-Szostak, Mateusz Szymkowiak
"Mama Iwony Wieczorek się bardzo zdenerwowała". Żona Janusza Szostaka widziała to na własne oczy
Emilia Koprowska
Zaginięcie Emilii Koprowskiej. Policja odnalazła telefon. Pojawił się problem
Witold Płóciennik
Są szczegóły pogrzebu Witolda Płóciennika. Rodzina ma ważną prośbę
Kostiantyn Slobodeniuk
Tragiczna śmierć aktora i muzyka. Właśnie potwierdzono najgorszy scenariusz
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: