Polacy masowo źle się czują. IMGW ostrzega: to NIE ciśnienie
Ból głowy, dreszcze, łamanie w kościach i totalny brak energii. Wiele osób wini za to skoki ciśnienia, ale w ten weekend (24–25 stycznia) barometry będą wyjątkowo spokojne. IMGW ostrzega jednak przed innym, dużo groźniejszym zjawiskiem. Synoptycy mówią wprost o „znacznym obciążeniu zimnem”, które może dać się we znaki milionom Polaków. To połączenie mrozu i bardzo wysokiej wilgotności sprawi, że organizm odczuje zimno znacznie silniej, niż pokazują termometry.
IMGW ostrzega: organizm traci ciepło szybciej, niż myślisz
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w najnowszej prognozie biometeorologicznej używa mocnego określenia: „znaczne obciążenie zimnem”. Brzmi niepozornie, ale skutki mogą być bardzo odczuwalne. Chodzi o sytuację, w której organizm oddaje ciepło szybciej, niż jest w stanie je wytworzyć. Nawet jeśli mróz nie wygląda groźnie, ciało wpada w tryb alarmowy.
W ten weekend temperatury na termometrach wyniosą od -5°C do -9°C, jednak to tylko połowa prawdy. Przy wilgotności sięgającej nawet 93% zimno staje się wilgotne, ciężkie i przenikliwe. Efekt? Temperatura odczuwalna spadnie miejscami nawet do -15°C, szczególnie w centrum i na wschodzie kraju.
Ciśnienie stabilne, a Ty ledwo żyjesz? To nie przypadek
Dla wielu meteopatów to sytuacja kompletnie niezrozumiała. Ciśnienie atmosferyczne utrzyma się na stabilnym poziomie około 1010 hPa, nie ma gwałtownych skoków ani niżów barycznych. A jednak samopoczucie leci na łeb na szyję.
W warunkach tzw. stresu zimna organizm reaguje inaczej niż przy klasycznej „pogodzie niżowej”. Zamiast senności i bólu głowy od zmian ciśnienia pojawia się fizyczne wyczerpanie, napięcie mięśni i uczucie permanentnego wychłodzenia. Ciało skupia się na utrzymaniu temperatury, kosztem energii, koncentracji i odporności.
To nie „migrena ciśnieniowa”. Te objawy uderzą najmocniej
Lekarze i biometeorolodzy nie mają wątpliwości: weekend upłynie wielu osobom pod znakiem typowych objawów stresu zimna. Najczęściej pojawią się:
- uporczywe bóle głowy i uczucie „ciężkiej głowy”,
- łamanie w kościach i bóle stawów,
- dreszcze nawet w ogrzewanych pomieszczeniach,
- spadek energii i silne zmęczenie,
- problemy z koncentracją i rozdrażnienie,
- nasilenie objawów reumatycznych,
- większa podatność na infekcje.
Najgorzej mogą czuć się osoby starsze, dzieci, chorzy na nadciśnienie, serce oraz wszyscy, którzy już teraz są osłabieni lub niewyspani.
Gdzie będzie najzimniej i jak się chronić?
Najbardziej dotkliwe warunki IMGW prognozuje dla centralnej i wschodniej Polski, gdzie wilgotność i niska temperatura stworzą wyjątkowo nieprzyjemne połączenie. Eksperci radzą, by w miarę możliwości ograniczyć długie przebywanie na zewnątrz, ubierać się warstwowo i nie lekceważyć sygnałów wysyłanych przez organizm.
To nie jest weekend na ambitne plany i długie spacery. Jeśli czujesz, że „coś jest nie tak”, to bardzo możliwe, że winna jest pogoda. I tym razem to nie ciśnienie.