Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Polacy nie będą mogli oderwać się od telewizorów. O 19.55 Polsat pokaże hitowy film, który przyciągnął miliony
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 18.01.2026 19:41

Polacy nie będą mogli oderwać się od telewizorów. O 19.55 Polsat pokaże hitowy film, który przyciągnął miliony

Polacy nie będą mogli oderwać się od telewizorów. O 19.55 Polsat pokaże hitowy film, który przyciągnął miliony
Fot. Polsat, Canva

Już dziś o 19.55 Polsat pokaże jeden z największych hitów fantasy ostatnich lat — „Hobbit: Bitwa Pięciu Armii”. Finałowa część trylogii Petera Jacksona przyciągnęła miliony widzów na całym świecie, a teraz polscy fani epickich przygód hobbitów, elfów i krasnoludów będą mogli śledzić dramatyczną bitwę o losy Śródziemia prosto z własnych ekranów.

  • Dzisiaj o 19.55 Polacy nie oderwą się od telewizorów
  • „Hobbit: Bitwa Pięciu Armii” - fabuła
  • Genialna ścieżka dźwiękowa — między innymi Ed Sheeran „I See Fire”

Dzisiaj o 19.55 Polacy nie oderwą się od telewizorów

Już dziś wieczorem na antenie Polsatu o 19.55 stacja pokaże film, który przez lata zachwycał widzów na całym świecie i stał się jednym z największych fenomenów w gatunku fantasy. Finałowa część trylogii „Hobbit” — „Bitwa Pięciu Armii” — to produkcja, którą ciężko odłożyć na bok, nawet jeśli widz zna już fabułę. Dlaczego? Ponieważ film łączy w sobie epicki rozmach, emocjonujące walki i dramatyczne zwroty akcji, które trzymają widza w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty.

Emocje zaczynają się od samego początku: bohaterowie po odzyskaniu Samotnej Góry muszą stawić czoła konsekwencjom swoich decyzji, a napięcie między krasnoludami, elfami i ludźmi wciąż rośnie. Gdy nadciąga prawdziwe niebezpieczeństwo — ogromna armia orków — wszyscy muszą zdecydować, czy chcą się jednoczyć, czy zostać pokonanymi. Ta kulminacyjna bitwa, od której film wziął tytuł, jest pełna imponujących scen walk, taktycznych manewrów i dramatycznych momentów, które zapadają w pamięć widza.

„Bitwa Pięciu Armii” to nie tylko fabuła i bitwy – to także historia o bohaterstwie, poświęceniu i przyjaźni. Gandalf, Bilbo, Thorin i inni bohaterowie stają przed wielkimi wyzwaniami, które definiują ich jako postacie i prowadzą do emocjonalnych punktów zwrotnych. Połączenie doskonałego tempa narracji z imponującymi efektami specjalnymi sprawia, że film trzyma widza w napięciu praktycznie przez cały czas trwania seansu. Nic dziwnego, że emisja tego tytułu w telewizji przyciąga tak wielu widzów, którzy wieczór z jego oglądaniem traktują jak wydarzenie.

„Hobbit: Bitwa Pięciu Armii” - fabuła

„Hobbit: Bitwa Pięciu Armii” to amerykańsko‑nowozelandzki film fantasy i przygodowy z 2014 roku, stanowiący trzecią i ostatnią część trylogii „Hobbit”, adaptującej klasyczną powieść J.R.R. Tolkiena Hobbit, czyli tam i z powrotem. Reżyserem projektu jest Peter Jackson, znany m.in. z ekranizacji trylogii Władca Pierścieni. Fabuła filmu kontynuuje i kończy historię rozpoczętą w dwóch poprzednich częściach, ukazując dramatyczne zakończenie przygód Bilba Bagginsa i towarzyszących mu krasnoludów.

Akcja filmu rozgrywa się w fantastycznym świecie Śródziemia, gdzie bohaterowie po odzyskaniu Samotnej Góry stają w obliczu rosnących napięć między różnymi nacjami. Gdy nadciąga wielka armia orków dowodzona przez Azoga Plugawca, krasnoludy, elfy i ludzie muszą zjednoczyć siły, by odeprzeć wspólnego wroga. To właśnie starcie tych sił stanowi tytułową „Bitwę Pięciu Armii” — epicentrum konfliktu, który przesądzi o losach bohaterów i całego Śródziemia.

W filmie występuje szeroka obsada aktorska, z postaciami takimi jak Bilbo Baggins (grany przez Martina Freemana), Gandalf Szary (Ian McKellen), Thorin Dębowa Tarcza (Richard Armitage), ale także liczne inne ikoniczne postacie znane z uniwersum Tolkiena. Produkcja trafiła do kin pod koniec 2014 roku i odniosła ogromny sukces kasowy, przynosząc blisko miliard dolarów wpływów na całym świecie. Ponadto film zdobył liczne wyróżnienia i był nominowany do Oscara za najlepszy montaż dźwięku.

Co ważne, choć film opiera się na jednej książce, jego scenariusz został rozszerzony elementami z innych tekstów Tolkiena i dodatkowymi wątkami, co wzbogaca fabułę i nadaje jej większy rozmach niż sama powieść. Dzięki temu widzowie otrzymali pełniejsze i bardziej epickie zakończenie trylogii.

Genialna ścieżka dźwiękowa — między innymi Ed Sheeran „I See Fire”

Jednym z elementów, które często wyróżniają „Hobbita: Bitwę Pięciu Armii” w pamięci widzów, jest znakomita ścieżka dźwiękowa. Autorem muzyki do filmu jest światowej sławy kompozytor Howard Shore, który odpowiadał za muzyczne tło wszystkich części trylogii. Jego kompozycje doskonale podkreślają epicki charakter obrazu, budując atmosferę zarówno monumentalnych bitew, jak i bardziej subtelnych, emocjonalnych scen.

Choć sam utwór „I See Fire” autorstwa Ed Sheerana pochodzi z poprzedniej części trylogii (The Hobbit: The Desolation of Smaug), to jednak stał się on nieodłącznym elementem muzycznego dziedzictwa filmów o Hobbicie i często pojawia się w kontekście całej sagi. Piosenka została napisana specjalnie na potrzeby tej produkcji i towarzyszy jej w kredytach końcowych, wpisując się w pamięć wielu widzów dzięki swojej emocjonalnej głębi i nastrojowej melodii.

Tło muzyczne Shore’a oraz takie utwory jak „I See Fire” wzmacniają odbiór kluczowych scen, dodając im dramaturgii i sprawiając, że film staje się doświadczeniem nie tylko wizualnym, ale i słuchowym. Wielu fanów podkreśla, że już sama ścieżka dźwiękowa jest warta uwagi i zasługuje na osobne miejsce wśród najlepszych soundtracków filmowych ostatnich lat — co samo w sobie przyciąga widzów na ponowne seanse i odsłuchiwanie muzyki poza ekranem.

Wybór Redakcji
Statek
Mróz na dworze, a kolejka rośnie z minuty na minutę. Tłumy w Szczecinie
Iwona Wieczorek
Nowe informacje ws. zaginięcia Iwony Wieczorek. Śledczy ujawniają kolejny trop
TVN
Już dzisiaj o 20 Polacy nie odejdą od telewizorów. TVN wyemituje uwielbiany hit
Krzysztof Jackowski
Jackowski aż pobladł. Polska będzie zagrożona. "Stan wojenny"
Eurowizja
Gruchnęły wieści ws. Polski na Eurowizji. Tego nikt się nie spodziewał
Polsat bez popularnego programu
Kultowy format znika z wiosennej ramówki Polsatu. Stacja podjęła decyzję
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: