Polak zdobył medal mistrzostw świata. Ustanowił historyczny rekord
Wielkie emocje w holenderskim Heerenveen i ogromny sukces reprezentanta Polski. Władimir Semirunnij wywalczył brązowy medal wielobojowych mistrzostw świata w łyżwiarstwie szybkim i przy okazji ustanowił nowy rekord Polski. Panczenista z wynikiem 146,243 pkt zapisał się w historii dyscypliny.
Brąz w Heerenveen i rekord Polski
Władimir Semirunnij dopisał kolejny wielki sukces do swojej rosnącej listy osiągnięć. Podczas wielobojowych mistrzostw świata w holenderskim Heerenveen panczenista reprezentujący Polskę zdobył brązowy medal. Zawody wygrał Norweg Sander Eitrem, a drugie miejsce zajął Czech Metodej Jilek.
Semirunnij zakończył rywalizację z dorobkiem 146,243 punktu, co oznacza nowy rekord Polski w wieloboju. To wynik, który potwierdza jego przynależność do absolutnej światowej czołówki panczenistów.
Rywalizacja w słynnej hali Thialf była niezwykle zacięta. Każdy bieg miał ogromne znaczenie dla końcowego układu tabeli. Polak utrzymywał wysoką formę przez całe zawody i ostatecznie wywalczył miejsce na podium, zostawiając w pokonanym polu wielu utytułowanych rywali.
To kolejny dowód na to, że Semirunnij świetnie radzi sobie nie tylko na pojedynczych dystansach, ale również w wymagającym wieloboju, który sprawdza wszechstronność zawodników.
Droga do Polski po wybuchu wojny
Historia Semirunnija jest równie niezwykła jak jego sportowe osiągnięcia. Panczenista urodził się w Rosji, jednak jego kariera przybrała zupełnie inny kierunek po wydarzeniach z 2022 roku.
Po wybuchu rosyjskiej inwazji na Ukrainę wielu sportowców z Rosji i Białorusi zostało wykluczonych z międzynarodowej rywalizacji. Dla młodego zawodnika oznaczało to poważne zagrożenie dla dalszego rozwoju sportowego.
Semirunnij nie chciał, aby polityka przekreśliła jego marzenia. Zdecydował się na odważny krok i wyemigrował do Polski. W sierpniu 2025 roku otrzymał polskie obywatelstwo z rąk prezydenta Karol Nawrocki.
Od tego momentu oficjalnie zaczął startować w biało-czerwonych barwach, a jego talent bardzo szybko przyniósł efekty. Polski związek i kibice zyskali zawodnika, który niemal natychmiast zaczął zdobywać medale na najważniejszych imprezach świata.
Błyskawiczna kariera w biało-czerwonych barwach
Po przeprowadzce do Polski Semirunnij zamieszkał w Tomaszowie Mazowieckim i został zawodnikiem klubu Pilica Tomaszów Mazowiecki. To właśnie tam przygotowuje się do najważniejszych startów.
Jeszcze w 2025 roku osiągnął spektakularne wyniki. Podczas mistrzostw świata na dystansach w Hamar zdobył srebrny medal na 10 000 metrów oraz brązowy na 5000 metrów.
W styczniu kolejnego sezonu triumfował na 5000 metrów w mistrzostwach Europy rozegranych w Tomaszowie Mazowieckim, a na dystansie 1500 metrów wywalczył drugą lokatę. To potwierdziło, że jest jednym z najbardziej wszechstronnych panczenistów w Europie.
Semirunnij już wcześniej pokazał ogromny potencjał na najdłuższym dystansie. 6 grudnia 2025 roku w Heerenveen ustanowił rekord Polski na 10 000 metrów, uzyskując czas 12:28,05. To trzeci wynik w historii tej konkurencji. Lepszy rezultat osiągnął jedynie rekordzista świata, Włoch Davide Ghiotto, który legitymuje się czasem 12:25,69.
Brązowy medal mistrzostw świata w wieloboju tylko potwierdza, że reprezentant Polski należy dziś do ścisłej światowej elity. Jeśli utrzyma obecną formę, kibice mogą jeszcze wiele razy usłyszeć o jego sukcesach – a kolejne rekordy i medale wydają się tylko kwestią czasu.