Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Poruszające wyznanie Ewy Gawryluk ws. Bożeny Dykiel. "Nigdy go nie wykasuję"
Kacper  Jozopowicz
Kacper Jozopowicz 13.02.2026 09:12

Poruszające wyznanie Ewy Gawryluk ws. Bożeny Dykiel. "Nigdy go nie wykasuję"

Poruszające wyznanie Ewy Gawryluk ws. Bożeny Dykiel. "Nigdy go nie wykasuję"
Fot. Instagram/ewa_gawryluk

Bożena Dykiel znów jest na ustach wszystkich. Tym razem nie chodzi jednak o nową rolę ani serialowy powrót. W centrum uwagi znalazła się prywatna wiadomość i słowa, które – jak twierdzi Ewa Gawryluk – były ostatnim kontaktem z aktorką. Co się wydarzyło za kulisami i dlaczego ta historia wywołała tyle emocji?

Przyjaźń z planu i cisza, która zaskoczyła

Relacje między aktorami często przypominają rollercoaster. Wspólne lata na planie zbliżają, ale potem każdy idzie w swoją stronę. Tak było w przypadku Bożeny Dykiel i Ewy Gawryluk. Obie panie przez lata współpracowały przy serialu „Na Wspólnej”, produkcji TVN, która stała się jednym z najdłużej emitowanych tasiemców w Polsce. Widzowie przyzwyczaili się do ich ekranowej chemii.

Z czasem jednak drogi zawodowe zaczęły się rozchodzić. Dykiel rzadziej pojawiała się publicznie, a wokół jej osoby narastały plotki. Jedni mówili o zmęczeniu show-biznesem, inni o potrzebie spokoju. W kuluarach mówiło się nawet o napięciach w zespole, choć nikt oficjalnie tego nie potwierdzał.

Ewa Gawryluk długo milczała. Unikała komentarzy, nie dolewała oliwy do ognia. I właśnie ta cisza stała się podejrzanie głośna. Fani zaczęli pytać, czy między aktorkami doszło do konfliktu. Czy to

„To była ostatnia wiadomość” – kulisy wyznania Ewy Gawryluk

Aktorka przyznała wprost, że ostatni kontakt z Bożeną Dykiel miał formę wiadomości. Krótkiej, osobistej i – jak podkreśliła – znaczącej. „To była ostatnia wiadomość” – powiedziała, nie ukrywając emocji.

Ja mam ostatni SMS. Właśnie chciałam zobaczyć, kiedy ostatni raz się kontaktowałam. I to jest SMS z ostatniego Sylwestra. Kiedy życzyłyśmy sobie wszystkiego dobrego na Nowy Rok. Teraz wiem, że już go nie wykasuję. W tym SMS-ie przekazałam Bożence serdeczne życzenia na Nowy Rok. Odpisała mi z serduszkiem. Także robi się człowiekowi ciepło na wspomnienie i naprawdę jest to jednak wyrwa w sercu i jest to bardzo przykre - wyznała aktorka.

Z jej słów wynika, że po tej wymianie kontakt się urwał. Nie było kolejnych telefonów ani spotkań. Gawryluk zasugerowała, że decyzja o wycofaniu należała do Dykiel. Nie padły oskarżenia, nie było dramatycznych szczegółów. Było za to wyraźne poczucie zamknięcia pewnego etapu.

Trudno mi nawet mówić teraz, w czasie przeszłym, bo gdzieś tam w sercu, w głowie cały czas mam ją. Widzę ją. Pracowałyśmy razem od dwudziestu kilku lat, czyli kawał życia. Kiedy moja Marysia była malutka i czasem była na planie, to nazywała Bożenkę, ciocią domową. Bożenka, nie mając jeszcze wtedy swoich wnuków, przynosiła dla Marysi dżemy zrobione specjalnie, bo wiedziała, że Marynia lubi dżemy truskawkowe. I naprawdę tak przykra wiadomość teraz - dodała aktorka.

Warto przypomnieć, że Bożena Dykiel od dłuższego czasu ogranicza obecność w mediach. W przeszłości jej wypowiedzi wywoływały kontrowersje, co mogło wpłynąć na relacje zawodowe. Jednak Gawryluk nie mówiła o sporze. Raczej o naturalnym końcu pewnej intensywnej znajomości.

Ta jedna wiadomość stała się symbolem. Pokazała, że nawet wieloletnia współpraca nie gwarantuje stałego kontaktu. W show-biznesie emocje bywają silne, ale równie szybko gasną.

Co dalej z relacją i czy możliwy jest powrót?

Czy to definitywny koniec przyjaźni? Tego dziś nie wie nikt poza samymi zainteresowanymi. Ewa Gawryluk nie zamknęła drzwi. Nie mówiła o żalu ani pretensjach. Raczej o zrozumieniu, że ludzie czasem potrzebują przestrzeni.

Bożena Dykiel od lat podkreślała, że ceni niezależność i nie zamierza dostosowywać się do oczekiwań środowiska. Taka postawa budzi podziw, ale bywa też źródłem napięć. Świat seriali rządzi się swoimi prawami – liczy się zespół, dyspozycyjność i medialna aktywność.

Dla widzów „Na Wspólnej” ta historia ma jednak bardziej emocjonalny wymiar. To opowieść o relacji, która dojrzewała na oczach milionów. Teraz pozostaje pytanie: czy ostatnia wiadomość rzeczywiście była ostatnia? A może w show-biznesie, jak w dobrym scenariuszu, zawsze jest miejsce na nieoczekiwany zwrot akcji.

Kacper  Jozopowicz
O autorze
Kacper Jozopowicz
Redaktor GorąceTematy

Jestem absolwentem Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Obecnie studiuję Produkcję medialną na studiach magisterskich. Piłka nożna to moja pasja, ale jestem również otwarty na inne dyscypliny sportowe. Bardzo lubię chodzić do teatru. 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Pogrzeb
"Czy zmarły może nas skrzywdzić?". Duchowny odpowiada na pytanie, które nurtuje tysiące ludzi
Dolly Parton nie żyje. Legendarna piosenkarka odeszła w wieku 80 lat
Nie żyje Dolly Parton. Zmagała się z ciężką chorobą, takie daje objawy
Ten nowotwór coraz częściej dotyka milenialsów. Aż 77% długo czekało na diagnozę, mimo zgłaszanych objawów
Pojawiają się nagle u 30-latków. 3 nieoczywiste objawy rozwijającego się raka
spowiedź
Duchowni wyjawili, co sądzą o spowiedzi po latach. Kierują do wiernych ważny przekaz
wc
Nigdy nie rób tego w łazience. Ten jeden ruch odpala ukrytego tętniaka
Polacy kochają to mięso. Onkolodzy błagają, byś nigdy nie brał go do ust
Polacy kochają to mięso. Onkolodzy błagają, byś nigdy nie brał go do ust
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: