Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Sceny jak z horroru. Makabra w Łodzi
Anna Kobryń
Anna Kobryń 27.01.2026 10:56

Sceny jak z horroru. Makabra w Łodzi

Sceny jak z horroru. Makabra w Łodzi
Fot. pexels

Nocne zgłoszenie, zamknięte drzwi i obraz, który na długo zostaje w pamięci. W jednym z mieszkań w Łodzi doszło do brutalnej zbrodni, a szczegóły, które stopniowo wychodzą na jaw, pokazują skalę przemocy trudną do wyobrażenia.

  • Krwawe odkrycie w mieszkaniu w Łodzi
  • Siedem ciosów maczetą i śmiertelne obrażenia
  • Tymczasowy areszt i groźba dożywocia

Krwawe odkrycie w mieszkaniu w Łodzi

Do dramatycznych wydarzeń doszło 23 stycznia w dzielnicy Bałuty w Łódź. Policjanci otrzymali zgłoszenie o zakrwawionym mężczyźnie leżącym w jednym z mieszkań. Gdy funkcjonariusze weszli do lokalu, szybko stało się jasne, że nie doszło tam do zwykłego wypadku. Na ciele ofiary widoczne były liczne rany zadane z ogromną siłą - na rękach, brzuchu i przede wszystkim na głowie. Stan zwłok był tak poważny, że na miejscu nie udało się nawet jednoznacznie zidentyfikować mężczyzny.

Podczas oględzin policja zabezpieczyła przedmioty, które natychmiast wzbudziły niepokój śledczych. Obok głowy zmarłego znaleziono blender, a w mieszkaniu - maczetę. To właśnie ten element okazał się kluczowy dla dalszego postępowania. Sprawą od początku zajęła się prokuratura, a informacje o brutalnym charakterze zdarzenia podało TVN24.

 

Siedem ciosów maczetą i śmiertelne obrażenia

Jak przekazała prokuratura, sekcja zwłok wykazała, że obrażenia ofiary były wyjątkowo rozległe i brutalne. 64-latek zmarł w wyniku wielomiejscowych, wieloodłamowych złamań kości twarzoczaszki i mózgoczaszki. Uszkodzenia penetrowały do jamy czaszki, powodując ciężkie obrażenia prawego płata czołowego mózgu. Według ustaleń śledczych mężczyzna został uderzony w głowę aż siedem razy.

Zatrzymany 54-letni podejrzany podczas przesłuchania przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Jak relacjonował rzecznik prokuratury, w dniu zdarzenia mężczyzna spożywał alkohol razem z pokrzywdzonym. Nie potrafił dokładnie odtworzyć przebiegu wydarzeń, jednak przyznał, że między nim a 64-latkiem mogło dojść do sprzeczki. W jej trakcie sięgnął po maczetę, której, jak twierdził, używał na co dzień przy łowieniu ryb, i zadał nią śmiertelne ciosy.

Te wyjaśnienia nie zmieniają jednak ciężaru zarzutów. Śledczy uznali, że doszło do brutalnego zabójstwa, a charakter obrażeń wskazuje na działanie z wyjątkową agresją.

Tymczasowy areszt i groźba dożywocia

54-latek usłyszał zarzut zabójstwa i decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Prokuratura podkreśla, że na tym etapie postępowania istnieje obawa matactwa oraz ryzyko popełnienia kolejnego przestępstwa, dlatego izolacja podejrzanego była konieczna. Mężczyźnie grozi najsurowsza kara przewidziana w polskim prawie - dożywotnie pozbawienie wolności.

 

Wybór Redakcji
Sklep Lidl, fot. canon_photographer/shutterstock
Skąd pochodzi mięso z Lidla? Mięso marki Rzeźnik pod lupą
Na co skarżą się pacjenci onkologiczni?, pixelshot/canva
To główny objaw zaawansowanego nowotworu. Pacjenci zbyt późno proszą o pomoc
Ten domowy nawyk ratuje pomidory przed zarazą, fot. Raksan36studio/shutterstock
Ogrodnicy ujawniają 1 prosty nawyk. Ratuje pomidory i podwaja zbiory
Rossmann wycofuje produkt, fot. Marek BAZAK/East News
Rossmann wycofuje popularny produkt. Salmonella w przekąsce dla dzieci
"Złota lista onkologiczna", fot. Monkey Business Images/canva
Rak jelita grubego "boi się" tych produktów. Onkolożka ujawnia mocną listę
Dramat po operacji. Żona dziennikarza doznała udaru, sprawa trafia do prokuratury, fot. vm/Getty Images Signature
Żona dziennikarza doznała udaru po operacji. Sprawą zajmie się prokuratura
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: