Skandal na pogrzebie Bożeny Dykiel. Ksiądz przerwał kazanie! „To brak szacunku”
O 12:00 rozpoczął się pogrzeb uwielbianej aktorki - Bożeny Dykiel. Podczas ostatniego pożegnania znanej aktorki doszło do scen, których nikt się nie spodziewał
- Napięta atmosfera w trakcie uroczystości
- Duchowny nie wytrzymał i zatrzymał kazanie
- Tłumy żegnały Bożenę Dykiel. Poruszające wspomnienia
Napięta atmosfera w trakcie uroczystości
Pogrzeb Bożena Dykiel był dla wielu Polaków momentem głębokiego smutku i refleksji. 25 lutego 2026 roku w Kościele Środowisk Twórczych na Placu Teatralnym w Warszawie zgromadzili się bliscy, przyjaciele z branży, współpracownicy oraz wierni widzowie. Świątynia wypełniła się po brzegi.
Uroczystość od początku miała bardzo podniosły charakter. Wspominano dorobek artystyczny aktorki, jej temperament, bezkompromisowość i ogromne serce. Nie brakowało wzruszeń, łez i cichych rozmów w ławkach. Wydawało się, że wszystko przebiega zgodnie z powagą chwili.
W pewnym momencie atmosfera jednak wyraźnie się zmieniła. W kościele dało się odczuć narastające napięcie, a uczestnicy zaczęli nerwowo spoglądać po sobie. Coś zakłóciło przebieg nabożeństwa i sprawiło, że skupienie ustąpiło miejsca konsternacji.

Duchowny nie wytrzymał i zatrzymał kazanie
Kulminacyjny moment nastąpił w trakcie kazania. Gdy kapłan mówił o życiu i twórczości Bożena Dykiel, niespodziewanie przerwał swoje wystąpienie. W świątyni zapadła niezręczna cisza.
Jak relacjonuje nasz informator obecny na miejscu, powodem były dźwięki telefonów komórkowych. Jeden z nich zadzwonił, a chwilę później sytuacja się powtórzyła. Łącznie sygnał rozbrzmiał aż trzy razy, wywołując oburzenie zarówno duchownego, jak i części zgromadzonych.
– Komuś dzwoni – miał powiedzieć ksiądz, przerywając kazanie. Jego ton był stanowczy. Poprosił o natychmiastowe wyciszenie telefonów i uszanowanie powagi uroczystości.
– Ludzie się oburzyli i też zwrócili uwagę – przekazuje uczestnik mszy.
Wielu obecnych uznało, że w tak wyjątkowym momencie takie zachowanie to brak elementarnego szacunku. Po krótkiej interwencji duchownego nabożeństwo kontynuowano już bez dalszych zakłóceń, jednak incydent stał się tematem rozmów jeszcze przed wyjściem z kościoła.
Tłumy żegnały Bożenę Dykiel. Poruszające wspomnienia
Informacja o śmierci Bożena Dykiel pojawiła się 13 lutego 2026 roku i wstrząsnęła środowiskiem artystycznym. O odejściu aktorki poinformował w mediach społecznościowych ks. Andrzej Luter. Artystka miała 77 lat.
Była jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiej sceny. Widzowie pokochali ją za role w takich produkcjach jak Na Wspólnej, Alternatywy 4, Czterdziestolatek czy Dom. Zagrała również w filmie Wyjście awaryjne, który do dziś uchodzi za jedną z kultowych komedii.
Podczas uroczystości nie brakowało ciepłych słów o jej profesjonalizmie i niezwykłej energii. Wspominano jej cięty humor, odwagę w wyrażaniu opinii oraz autentyczność, która przyciągała widzów przed ekrany przez dekady.
Choć incydent w kościele wywołał spore emocje, najważniejsze tego dnia było jedno – pożegnanie wybitnej artystki. Dla wielu obecnych był to moment zamknięcia ważnego rozdziału w historii polskiej kultury.
Jedno jest pewne: dorobek Bożena Dykiel pozostanie z widzami na długo, a jej role wciąż będą przypominać o talencie, którego nie sposób zapomnieć.