Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Skandal w DDTVN! Marcin Prokop naprawdę to powiedział. Widzowie nie mogli uwierzyć
Agata Piszczek
Agata Piszczek 17.02.2026 14:21

Skandal w DDTVN! Marcin Prokop naprawdę to powiedział. Widzowie nie mogli uwierzyć

Skandal w DDTVN! Marcin Prokop naprawdę to powiedział. Widzowie nie mogli uwierzyć
fot. Canva

We wtorkowym wydaniu Dzień dobry TVN padły słowa, które wywołały burzę wśród widzów. Podczas rozmowy o dramatycznych skutkach uzależnienia od leków z kodeiną, prowadzący Marcin Prokop pozwolił sobie na żart, który wielu uznało za skrajnie niestosowny. Wypowiedź padła w obecności kobiety, która przez lata zmagała się z nałogiem. Choć w studiu zapadła cisza, w sieci zawrzało. Internauci nie mają wątpliwości – w tak poważnym temacie nie ma miejsca na podobne komentarze.

Żart, który nie powinien paść?

17 lutego w studiu Dzień dobry TVN gospodarze – Marcin Prokop oraz Dorota Wellman – podjęli temat uzależnienia od leków zawierających kodeinę. To substancja będąca pochodną morfiny, stosowana m.in. w syropach przeciwkaszlowych. Choć dostępna w aptekach, może prowadzić do silnego uzależnienia.

W trakcie rozmowy głos zabrał Łukasz Pietrzak, Główny Inspektor Farmaceutyczny, który tłumaczył mechanizmy działania kodeiny oraz zagrożenia wynikające z jej nadużywania. W studiu obecna była również pani Magda – kobieta, która otwarcie opowiedziała o swojej dramatycznej walce z nałogiem.

W pewnym momencie rozmowy kobieta zakaszlała i przeprosiła widzów. Wtedy prowadzący zareagował słowami:

„Znam lek na kaszel, ale nie proponuję”.

Choć pani Magda uśmiechnęła się delikatnie, w studiu nikt nie podjął wątku. Nie było komentarza ani sprostowania. Dla części widzów był to jednak moment przekroczenia granicy – żart w kontekście historii osoby uzależnionej od syropów z kodeiną mógł zostać odebrany jako wyjątkowo nietaktowny.

Poruszające wyznanie pani Magdy

Najmocniejszym punktem programu była szczera opowieść bohaterki. Pani Magda wyznała, że po alkohol sięgnęła już jako 13-latka. Niedługo później zaczęła przyjmować syropy z kodeiną. Początkowo niewinne lekarstwo szybko stało się sposobem na ucieczkę od problemów.

Z czasem uzależnienie się pogłębiało. Kobieta przyznała, że wpadła także w inne nałogi, w tym narkotyki. Jej życie wymknęło się spod kontroli. Jak sama podkreśliła, przez lata zmagała się z konsekwencjami swoich decyzji – zarówno zdrowotnymi, jak i rodzinnymi.

Dziś jest od roku wolna od nałogu. W programie chciała ostrzec innych przed niebezpieczeństwem, jakie może kryć się w łatwo dostępnych lekach. Jej historia miała być przestrogą – i dla młodych ludzi, i dla dorosłych, którzy bagatelizują ryzyko związane z nadużywaniem środków przeciwbólowych czy przeciwkaszlowych.

Tym bardziej wielu widzów uznało, że w tak poważnym kontekście nie powinno być miejsca na żarty.

To nie pierwszy raz. TVN już mierzył się z krytyką

To nie pierwsza sytuacja, gdy program śniadaniowy stacji TVN znalazł się w ogniu krytyki. W przeszłości głośno było o zachowaniu Filip Chajzer, który podczas rozmowy z psycholożką na antenie sparodiował atak paniki. Udawał trudności z oddychaniem i teatralnie rozpinał koszulę, co spotkało się z ostrą reakcją widzów i ekspertów.

Sprawą zajęła się wówczas Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Jej przewodniczący, Witold Kołodziejski, skierował do stacji pismo przypominające o konieczności uwzględniania wrażliwości odbiorców oraz odpowiedzialności nadawcy za treści emitowane na żywo.

W przypadku wtorkowego wydania nie wiadomo jeszcze, czy pojawią się oficjalne skargi. Jedno jest pewne – temat uzależnień budzi ogromne emocje. Dla osób, które same przeszły przez piekło nałogu, nawet pozornie niewinny żart może być bolesny.

Czy prowadzący przekroczył granicę dobrego smaku? A może była to niezręczna próba rozładowania napięcia? Odpowiedź na to pytanie każdy widz musi znaleźć sam. Jedno jednak nie ulega wątpliwości – w rozmowach o uzależnieniach potrzeba wyjątkowej empatii i wyczucia.

Wybór Redakcji
Sejm
Rząd wprowadza nową opłatę. Zapłacą ją tysiące Polaków
Biedronka, truskawki
Polskie truskawki są już w Biedronce. Niewiarygodne, ile kosztują!
Restauracja
Nowy trend w restauracjach. Kelnerzy są wściekli
Zdjęcia
Za to zdjęcie dostaniesz mandat. Turyści robią to nagminnie
Załamanie pogody
Nadchodzi drastyczne załamanie pogody. Widać go już na radarach
Recepta
Nowa lista leków refundowanych 2026. Znany lek staje się pełnopłatny!
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: