Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Sprawa śmierci Ewy Tylman wraca do sądu. Będzie czwarty proces po decyzji Sądu Apelacyjnego
Anna Kobryń
Anna Kobryń 17.03.2026 17:08

Sprawa śmierci Ewy Tylman wraca do sądu. Będzie czwarty proces po decyzji Sądu Apelacyjnego

Sprawa śmierci Ewy Tylman wraca do sądu. Będzie czwarty proces po decyzji Sądu Apelacyjnego
Fot. PRZEMYSLAW SZYSZKA / SE / EAST NEWS, Ewa Tylman/facebook

Po ponad dekadzie od tragicznej śmierci Ewy Tylman sprawa ponownie wraca na wokandę. Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok uniewinniający Adama Z. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. To oznacza, że proces ruszy po raz czwarty.

  • Noc, która zmieniła wszystko
  • Trzy uniewinnienia i apelacja
  • Rodzina wciąż czeka na prawdę

Noc, która zmieniła wszystko

Do tragedii doszło w nocy z 22 na 23 listopada 2015 roku w Poznaniu. 26-letnia Ewa Tylman wracała z imprezy integracyjnej w centrum miasta razem ze swoim kolegą z pracy, Adamem Z. Około godziny trzeciej nad ranem kontakt z kobietą się urwał. Przez wiele miesięcy trwały intensywne poszukiwania. Ciało młodej kobiety odnaleziono dopiero po pół roku w rzece Warcie.

Od początku śledztwa cień podejrzeń padł na towarzyszącego jej tej nocy mężczyznę. Adam Z. w kolejnych przesłuchaniach zmieniał wersje wydarzeń - raz twierdził, że widział moment, w którym Ewa wpadła do wody, innym razem utrzymywał, że nie wie, co się stało. Kluczowym problemem w sprawie był brak jednoznacznych dowodów. Stan zwłok nie pozwolił biegłym na precyzyjne ustalenie przyczyny śmierci.

Prokuratura w pierwszych procesach oskarżała Adama Z. o zabójstwo, wskazując, że miał zrzucić kobietę ze skarpy i wrzucić do rzeki. W kolejnych etapach postępowania zmieniono kwalifikację czynu na nieudzielenie pomocy.

Trzy uniewinnienia i apelacja

W 2019, 2022 oraz w marcu 2026 roku sąd trzykrotnie uniewinnił Adama Z. Składy orzekające nie znalazły wystarczających dowodów ani na zabójstwo, ani na nieudzielenie pomocy. Obrona konsekwentnie podkreślała, że już 15 sędziów w trzech procesach uznało oskarżonego za niewinnego.

Prokuratura domagała się w ostatnim procesie kary trzech lat więzienia za nieudzielenie pomocy. Sprawa trafiła jednak do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, który 17 marca uchylił wyrok uniewinniający i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd okręgowy.

Oznacza to, że postępowanie rozpocznie się ponownie - po raz czwarty. Sąd apelacyjny uznał, że sprawa wymaga ponownej analizy i oceny materiału dowodowego.

Rodzina wciąż czeka na prawdę

Dla rodziny Ewy Tylman to kolejny powrót do bolesnych wspomnień. Ojciec kobiety, Andrzej Tylman, wielokrotnie podkreślał, że od lat czeka na jedno-– na prawdę o tamtej nocy. Jeszcze przed ostatnią rozprawą apelacyjną mówił, że ma nadzieję, iż sprawiedliwość w końcu zwycięży.

Po ogłoszeniu decyzji sądu nie krył emocji. 

Jestem już zmęczony - przyznał po wyjściu z sali rozpraw.

Sprawa Ewy Tylman od ponad dekady budzi ogromne zainteresowanie opinii publicznej. Brak jednoznacznych ustaleń i kolejne procesy sprawiają, że pytania o to, co naprawdę wydarzyło się nad Wartą, wciąż pozostają bez odpowiedzi. Czwarty proces ma przynieść kolejną próbę ich wyjaśnienia.

Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: