Synoptycy biją na alarm. IMGW ostrzega przed niebezpiecznym opadem. 12 województw zagrożonych
Najbliższe godziny przyniosą pogodę, która potrafi zaskoczyć nawet doświadczonych kierowców i pieszych. Aura zmieni się niepozornie, ale skutki mogą być bardzo dotkliwe. Synoptycy ostrzegają, że to właśnie teraz warunki staną się wyjątkowo zdradliwe, a sytuacja może dynamicznie się pogarszać.
- Pogoda, która nie wybacza błędów. To będzie prawdziwy test czujności
- Ostrzeżenia IMGW. W tych regionach sytuacja będzie najtrudniejsza
- Marznący deszcz groźniejszy niż mróz. Dlaczego to takie niebezpieczne?
Pogoda, która nie wybacza błędów. To będzie prawdziwy test czujności
Choć na pierwszy rzut oka wszystko może wyglądać spokojnie, specjaliści podkreślają, że nadchodzące zjawiska należą do najbardziej podstępnych zimą. Nie chodzi o rekordowy mróz czy intensywne śnieżyce, ale o warunki, które pojawiają się nagle i są niemal niewidoczne. W takich sytuacjach nawet krótki spacer czy dojazd do pracy może zamienić się w niebezpieczne wyzwanie.
Meteorolodzy zwracają uwagę, że kluczowe będą godziny poranne, gdy temperatura zacznie balansować wokół zera. To moment, w którym nawierzchnie bardzo szybko tracą przyczepność, a cienka warstwa lodu potrafi sparaliżować ruch w całych miastach. Wielu kierowców może nie zdawać sobie sprawy z zagrożenia aż do pierwszego gwałtownego hamowania.
Eksperci podkreślają, że tego typu zjawiska są często groźniejsze niż silny mróz. Lód tworzy się błyskawicznie i bywa niemal niewidoczny, szczególnie na mostach, wiaduktach i bocznych ulicach. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i unikanie pośpiechu. To dopiero zapowiedź tego, co ma nadejść w kolejnych godzinach.
Ostrzeżenia IMGW. W tych regionach sytuacja będzie najtrudniejsza
Szczegóły prognoz są już znane i nie napawają optymizmem. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiada ostrzeżenia przed opadami marznącymi, które obejmą znaczną część kraju. Alerty pierwszego stopnia dotyczą regionów południowych, wschodnich i części centralnych. Synoptycy prognozują tam marznący deszcz lub mżawkę, która po zetknięciu z podłożem natychmiast stworzy warstwę lodu.
Najtrudniejsze warunki spodziewane są m.in. na Dolnym Śląsku, Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu, w części Mazowsza oraz Lubelszczyzny. W kolejnych godzinach możliwe jest rozszerzenie ostrzeżeń, a nawet wydanie alertów drugiego stopnia dla zachodniej i północno-centralnej Polski, w tym Wielkopolski, Lubuskiego czy Kujaw.
IMGW podkreśla, że nawet niewielkie opady mogą mieć bardzo poważne konsekwencje. Gołoledź może pojawić się w ciągu kilku minut i utrzymywać się przez wiele godzin. W połączeniu z dodatnimi temperaturami w ciągu dnia i spadkami nocą stworzy to wyjątkowo niebezpieczny cykl oblodzeń.
Marznący deszcz groźniejszy niż mróz. Dlaczego to takie niebezpieczne?
Specjaliści nie mają wątpliwości - marznące opady to jedno z najbardziej ryzykownych zjawisk zimowych. W przeciwieństwie do śniegu czy mrozu, nie dają one wyraźnych sygnałów ostrzegawczych. Droga może wyglądać na mokrą, podczas gdy w rzeczywistości pokrywa ją cienka, szklana warstwa lodu.
Meteorolodzy podkreślają, że właśnie ta niewidoczność jest największym problemem. Samochody tracą przyczepność bez ostrzeżenia, a piesi przewracają się na chodnikach, które pozornie wydają się bezpieczne. W takich warunkach liczba kolizji i urazów gwałtownie rośnie.
Eksperci apelują o ograniczenie podróży do minimum, dostosowanie prędkości do warunków oraz zachowanie dużych odstępów między pojazdami. Pieszym zaleca się odpowiednie obuwie i ostrożność na schodach oraz przejściach dla pieszych. Nadchodzące godziny mogą okazać się jednym z najtrudniejszych momentów tej zimy - i lepiej być na to przygotowanym.