Te telewizory mogą zniknąć z polskich sklepów. Szykuje się wielka zmiana
Na rynku elektroniki użytkowej szykuje się jedna z największych zmian ostatnich lat. Jeden z globalnych liderów zapowiedział wydzielenie swojego segmentu telewizorów i przeniesienie go do nowej spółki tworzonej wspólnie z zagranicznym partnerem.
- Koniec samodzielnej produkcji i nowy model działania
- Sony i TCL tworzą wspólne przedsięwzięcie
- Strategiczny ruch, który może zmienić rynek RTV
Koniec samodzielnej produkcji i nowy model działania
Planowana reorganizacja oznacza istotny zwrot w strategii jednego z najbardziej rozpoznawalnych producentów elektroniki na świecie. Firma zapowiedziała, że jej dotychczasowy dział sprzętu telewizyjnego zostanie wyodrębniony i wniesiony do nowego podmiotu, który będzie funkcjonował jako wspólne przedsięwzięcie z innym graczem z branży. Zmiana ta ma charakter nie tylko biznesowy, ale również symboliczny - kończy bowiem wieloletni okres samodzielnego projektowania, produkowania i sprzedawania telewizorów pod jednym szyldem.
Nowy model ma pozwolić na większą elastyczność operacyjną, lepsze zarządzanie kosztami oraz skuteczniejszą konkurencję na coraz trudniejszym rynku RTV. Segment telewizorów od lat znajduje się pod presją niskich marż, rosnących kosztów komponentów oraz silnej konkurencji ze strony producentów azjatyckich. Wydzielenie działalności do osobnej spółki umożliwia podział ryzyka i skupienie się na tym, co dla obu partnerów jest najważniejsze - technologii, skali oraz globalnej dystrybucji.
Choć porozumienie ma na razie charakter niewiążący, już teraz wywołuje duże zainteresowanie branży. Analitycy zwracają uwagę, że taki ruch może otworzyć drogę do nowej generacji telewizorów, łączących różne kompetencje technologiczne i produkcyjne. Jednocześnie pojawiają się pytania o przyszłość marek, strategię premium oraz wpływ zmian na dotychczasowych klientów.
Sony i TCL tworzą wspólne przedsięwzięcie
Dopiero w drugim etapie ujawniono, że za planowaną reorganizacją stoją Sony oraz chiński koncern TCL. Zgodnie z ogłoszonymi założeniami, nowa spółka joint venture ma przejąć cały biznes domowej rozrywki Sony, a większościowym udziałowcem zostanie TCL, który obejmie 51 proc. udziałów. Japoński koncern zachowa 49 proc., co pozwoli mu nadal współdecydować o strategicznych kierunkach rozwoju.
Firmy planują podpisać wiążące umowy do końca marca, a rozpoczęcie działalności operacyjnej nowej spółki przewidziano na kwiecień 2027 roku. Warunkiem jest uzyskanie wymaganych zgód regulacyjnych oraz spełnienie standardowych warunków formalnych. Kluczową informacją dla klientów jest fakt, że w ramach nowego podmiotu zachowane zostaną marki „Sony” oraz „Bravia”, które mają pozostać filarem oferty telewizorów i sprzętu audio.
Joint venture będzie odpowiadać za pełny cykl życia produktów - od badań i projektowania, przez produkcję, po sprzedaż, marketing i logistykę. Sony wniesie do projektu swoje zaawansowane technologie przetwarzania obrazu i dźwięku, doświadczenie w segmencie premium oraz globalną rozpoznawalność marki. TCL zapewni natomiast zaplecze produkcyjne, własne technologie wyświetlaczy, zintegrowany łańcuch dostaw i przewagę kosztową, która od lat stanowi jeden z filarów jego ekspansji.
Strategiczny ruch, który może zmienić rynek RTV
Dla TCL współpraca z Sony to wyraźny krok w stronę najwyższego segmentu rynku telewizorów. Chiński producent przez lata budował skalę, inwestował w panele i technologie wyświetlania, a teraz zyskuje dostęp do prestiżowej marki oraz doświadczenia w segmencie premium. Dla Sony natomiast jest to sposób na utrzymanie obecności na rynku telewizorów bez ponoszenia pełnego ciężaru kosztów i ryzyka, jakie niesie samodzielna działalność w tym obszarze.
W oficjalnych komunikatach przedstawiciele obu firm podkreślają, że celem porozumienia jest tworzenie nowej wartości dla klientów oraz dostarczanie bardziej zaawansowanych doświadczeń audiowizualnych. Połączenie technologii obrazu i dźwięku Sony z produkcyjną skalą TCL ma pozwolić na szybsze wprowadzanie innowacji oraz lepsze dostosowanie oferty do globalnych rynków.
Jeśli projekt zostanie zrealizowany zgodnie z planem, nowe joint venture może stać się jednym z kluczowych graczy w światowej branży sprzętu do domowej rozrywki. Dla rynku oznacza to dalszą konsolidację i zacieranie się granic między producentami premium a masowymi. Dla konsumentów - potencjalnie większy wybór nowoczesnych telewizorów, które będą łączyć zaawansowane technologie z bardziej konkurencyjną ceną.