Te trzy kobiety zaginęły bez wieści. Bliscy wciąż mają nadzieję
Zaginione w tajemniczych okolicznościach, ich los pozostaje niewyjaśniony mimo lat poszukiwań. Karolina Wróbel, Iwona Wieczorek i Beata Klimek to trzy kobiety, których rodziny wciąż zadają sobie pytanie „gdzie jesteście?”. Sprawy tych zaginięć wciąż wywołują emocje i nadzieję na odkrycie prawdy.
- Trzy zaginięcia, jedna niewyjaśniona rzeczywistość
- Poszukiwania Karoliny Wróbel – każdy sygnał ma znaczenie
- Beata Klimek – nowe zaginięcie, stare pytania
Trzy zaginięcia, jedna niewyjaśniona rzeczywistość
Los Karoliny Wróbel z Czechowic-Dziedzic, 24-latki, pozostaje tajemnicą od stycznia 2025 roku. Kobieta wyszła na krótko do pobliskiego sklepu i nie wróciła. Jej zaginięcie prowadzone jest przez policję, prokuraturę oraz prywatnego detektywa Dawida Burzackiego z zespołem, w którego skład wchodzą specjaliści znani m.in. z pracy przy sprawie Iwony Wieczorek. Od tamtej pory rodzina żyje w stanie niepewności, naznaczonym napięciem i bólem. Siostra Karoliny, Daria Skoczylas, przyznaje:
– Minął rok, a ja wciąż łapię się na tym, że patrzę na telefon i czekam na wiadomość: ‚Daria, wracam’. Każdy dzień bez Karoliny to dla nas kolejny dzień w półmroku - bez odpowiedzi, bez spokoju, bez zakończenia. My nie żyjemy teoriami - my żyjemy bólem i nadzieją. I prosimy o jedno: o prawdę.
Ojciec, Piotr Wróbel, dodaje:
– Jako ojciec nie potrafię pogodzić się z ciszą. Rok temu świat nam się zatrzymał. I ja dalej wierzę, że Karolina żyje - dopóki nie ma pewności, dopóty jest nadzieja.
Równie dramatyczne pozostaje zniknięcie Iwony Wieczorek w 2010 roku w Sopocie. Wówczas 19-letnia dziewczyna wracała nad ranem z klubu i od tamtej pory nie nawiązano z nią kontaktu. Mimo szeroko zakrojonych poszukiwań, zatrzymań Pawła P. i jego partnerki oraz licznych prób przeszukania okolicy Dream Clubu, zagadka jej losu pozostaje nierozwiązana. Według policjanta znającego sprawę,
– Przy obecnym podejściu organów ścigania do tej sprawy - chodzi mi tutaj głównie o bezczynność policji i niechęć do tej sprawy, to ciężko będzie, aby ta sprawa ruszyła do przodu.
Do tego dochodzi los Beaty Klimek z Poradza, która w październiku 2024 roku zaginęła po odprowadzeniu dzieci na przystanek. Kobieta miała udać się do pracy, jednak nigdy tam nie dotarła. Policja przeszukała posesję zaginionej m.in. z użyciem georadaru, jednak śledztwo nie przyniosło efektów. W sprawie badano także rolę męża kobiety, z którym była w trakcie rozwodu, jednak Jan K. zaprzeczał jakimkolwiek powiązaniom z zaginięciem.
Poszukiwania Karoliny Wróbel – każdy sygnał ma znaczenie
Po zaginięciu Karoliny zatrzymano Patryka B., który początkowo przyznał się do zabójstwa i wskazał staw Błaskowiec jako miejsce ukrycia ciała. W stawie jednak nie znaleziono żadnych śladów. Podejrzany później wycofał swoje zeznania. W październiku 2025 roku prokuratura uchyliła jego tymczasowy areszt i zastosowała dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju. Patryk B. stwierdził w rozmowie z ludźmi Burzackiego:
– Nie zabiłem Karoliny. Zresztą ja sam nie wierzę w to, że ona nie żyje. Będąc na moim miejscu, każdy by się przyznał. Nie chcę i nie mogę teraz mówić o szczegółach, ale kiedyś prawda ujrzy światło dziennie.
Detektyw Dawid Burzacki podkreśla, że w sprawie kluczowa jest zarówno determinacja, jak i ostrożność:
– Ta sprawa nadal wymaga zimnej głowy i gorącego serca, bo tu stawką jest prawda i człowiek. Analizujemy każdy wątek i prosimy: jeśli ktoś ma informację, niech ją przekaże, nawet anonimowo, od tego zależą kolejne decyzje procesowe.
Anna Trojanowska, również zaangażowana w zespół, dodaje:
– Naszym celem jest uporządkowanie faktów i sprawdzenie każdego sygnału, który może mieć znaczenie - nawet jeśli dziś wydaje się drobny.
Beata Klimek – nowe zaginięcie, stare pytania
48-letnia Beata Klimek zaginęła w bardzo tajemniczych okolicznościach 7 października 2024 roku. Kobieta odprowadziła dzieci na przystanek, wróciła po rzeczy osobiste i wyszła do pracy. Od tamtej chwili nie ma po niej żadnego śladu. Intensywne śledztwo nie doprowadziło do przełomu, mimo przesłuchań świadków i przeszukania posesji z użyciem georadaru. Śledczy analizowali także potencjalny udział męża Beaty, który jednak od początku wyklucza jakiekolwiek powiązania ze sprawą. Tajemnica jej zniknięcia pozostaje nierozwiązana, a pytanie „gdzie jesteś?” wciąż czeka na odpowiedź.