Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Gwiazdy > Tego nikt się nie spodziewał. Wieści o Kaczorowskiej i Rogacewiczu obiegły sieć tuż przed finałem TzG
Elżbieta Włodarska
Elżbieta Włodarska 11.11.2025 13:00

Tego nikt się nie spodziewał. Wieści o Kaczorowskiej i Rogacewiczu obiegły sieć tuż przed finałem TzG

Tego nikt się nie spodziewał. Wieści o Kaczorowskiej i Rogacewiczu obiegły sieć tuż przed finałem TzG
fot. KAPIF

Tuż przed finałem „Tańca z Gwiazdami” emocje sięgają sufitu. Para, o której mówiła cała widownia — Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz — po głośnym odejściu z programu milczy, a internet huczy od plotek, że w finałowym odcinku mogą wcale nie wystąpić. Co naprawdę dzieje się za kulisami i co na to produkcja?

Burzliwe tło: od faworytów do wielkiego znaku zapytania

To miała być ich edycja. Tancerka i aktor od pierwszego odcinka grali w jednej lidze z faworytami, a ich telewizyjny „coming-out” — pocałunek na żywo — rozgrzał parkiet i komentarze. Potem przyszedł zimny prysznic: eliminacja w siódmym odcinku. 

Para nie kryła rozczarowania, a chwilę po ogłoszeniu wyników zniknęła z planu, odpuszczając zwyczajowe rozmowy za kulisami. To był początek spirali spekulacji: od rzekomej obrazy na produkcję po pytania, czy pojawią się w finałowej oprawie. 

Finał "Tańca z Gwiazdami” nagle przestał być tylko o krokach — stał się testem nerwów i kontraktów. Zbierzmy wątki: parę obwoływano faworytami, lecz po eliminacji miała ignorować wywiady i nie pojawić się na wcześniejszym nagraniu do kabaretu, co dodatkowo podkręciło atmosferę niepewności. 

Serce sprawy: kontrakty, próby i głos jurora

Co z finałem? Tu wracamy do podstaw — umów. Osoba związana z produkcją, cytowana przez portale show-biznesowe, podkreśla, że każdy duet ma zapis o występie w ostatnim odcinku. Innymi słowy: dopóki nikt niczego nie odwoła, wszyscy są na liście. To ważna wskazówka przed niedzielnym show (takie „paparazzi embargo”, czyli powstrzymanie się z potwierdzeniami do czasu oficjalnych decyzji). 

Na razie nikt niczego nie odwołał, próby wszystkich uczestników edycji zaczynają się w środę i wtedy wszystko się okaże - twierdzi informator Pudelka.

Głos zabrał też juror Tomasz Wygoda — uspokajał, że nie ma żadnych oficjalnych informacji o nieobecności Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza, wyraził nadzieję, że to tylko plotki i że para „będzie do końca — wiernie, uczciwie i sprawiedliwie”. Cytat nie kończy dyskusji, ale studzi temperaturę sporu.

Ja nie mam takich informacji i mam nadzieję, że im się nic nie stało zdrowotnie lub że nie ma tam jakiejś katastrofy życiowej, która mogłaby taką nieobecność usprawiedliwić […] Więc jeśli nie ma takich zapowiedzi, to nie będę się na ten temat wypowiadać, bo ona była tutaj z Marcinem. Tańczyli bardzo długo i bardzo ładnie, pięknie. Mają swoich wielbicieli. Mam nadzieję, że tak jak wszyscy będą do końca - wiernie, uczciwie i sprawiedliwie - powiedział Tomasz Wygoda w rozmowie z “Super Expressem”.

Co dalej: możliwe scenariusze i stawka wielkiego finału

Najbardziej prawdopodobne są dziś trzy scenariusze. Pierwszy: pełny udział pary w finałowej oprawie — tak, jak stanowią umowy i jak praktykuje się w programie. Drugi: symboliczny występ lub pojawienie się w materiale wspominkowym (telewizyjne „ukłony” to stały element finałów). Trzeci: głośna nieobecność, która choć skrajna, stałaby się na jeden wieczór najgorętszym tematem show. Na razie jurorzy tonują nastroje, a produkcja — według doniesień — trzyma się harmonogramu prób. 

Na deser pozostaje pytanie, które kocha każdy fan "Tańca z Gwiazdami”: czy ten rollercoaster emocji przełoży się na wyniki oglądalności i nowe rekordy w social mediach? Jedno jest pewne — gdy kamera odpali „on air”, liczyć się będą nie tylko piruety. To moment, w którym telewizja testuje lojalność swoich gwiazd równie mocno, jak ich choreografię.

Wybór Redakcji
Padła konkretna data. Przepowiednia mówi, kiedy skończy się zima
Padła konkretna data. Przepowiednia mówi, kiedy skończy się zima
Igrzyska olimpijskie
Szok przy okazji otwarcia Igrzysk Olimpijskich. Doszło do wstrząsających scen. Internet huczy
Wypadek, tragedia
Potworny wypadek na drodze. Na ten widok funkcjonariusze zamarli
Krzysztof Jackowski
Jackowski aż przewrócił krzesło z nerwów. "Zostanie uśmiercony albo obalony"
Igrzyska Olimpijskie
Wpadka na starcie igrzysk. Wystarczyło pięć minut, by obiegło świat
Telewizja Polska
Uwielbiany przez Polaków hit TVP powraca! Stacja potwierdza drugi sezon
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: