Ten ksiądz robi to tylko raz w roku. Kościół pęka w szwach
Nie uwierzycie, co robi ten ksiądz! Ludzie tłumnie przyjeżdżają do jego kościoła w jeden szczególny dzień w roku, a jego postawa porusza serca wiernych. Mimo poważnych problemów zdrowotnych i lat trudnych doświadczeń, duchowny wciąż znajduje w sobie siłę, by inspirować innych i dawać przykład swoim życiem.
- Siła ducha mimo chorób
- Jeden szczególny dzień dla dzieci
- Inspiracja i przykład dla wiernych
Siła ducha mimo chorób
Ksiądz Kazimierz Klaban ma 65 lat i przeszedł przez wiele poważnych problemów zdrowotnych. Po dwóch udarach, zawale serca i zmaganiach z cukrzycą, wielu mogłoby się poddać. On jednak nie tylko funkcjonuje, ale wciąż aktywnie pełni obowiązki proboszcza i angażuje się w życie parafii.
Walczę z chorobą, ale dziękuję Bogu, że mogę pracować i cieszyć się tym, co mam - mówi duchowny w rozmowie z reporterem “Faktu”.
Jego codzienna postawa, spokój i oddanie inspirują wiernych i pokazują, że nawet w trudnych chwilach można dawać z siebie jak najwięcej. Każdego roku w tym wyjątkowym dniu jego kościół w Elblągu przyciąga tłumy ludzi, a wielu przyjeżdża z innych parafii, by wziąć udział w wydarzeniu.
Zauważyłem, że przychodzą osoby, które widzę po raz pierwszy w życiu - wspomina ksiądz. To pokazuje, że autentyczność, ciepło i przykład duchownych przyciągają ludzi równie mocno, co sama wiara.
Jeden szczególny dzień dla dzieci
Tym wyjątkowym dniem jest niedziela finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ksiądz Kazimierz od lat zachęca wiernych, aby pieniądze zebrane na tacę zasilały puszki wolontariuszy WOŚP.
Cieszę się, bo jesteśmy małą wspólnotą, a zbieramy sporą kwotę, zwykle około 5-6 tys. zł - mówi proboszcz.
Sam duchowny również wspiera Orkiestrę - w tym roku wrzucił do puszki 1200 zł. Ksiądz podkreśla, że pomoc nie dotyczy tylko własnych dzieci czy wnuków, lecz wszystkich najmłodszych potrzebujących wsparcia.
Dbamy o dzieci, nie tylko nasze własne, ale także o te wśród nas - dodaje.
To dzięki jego inicjatywie wierni czują, że każdy gest ma znaczenie, a wspólne działanie buduje solidarność i wzajemną empatię w całej społeczności.
Inspiracja i przykład dla wiernych
Postawa księdza Kazimierza Klabana jest dowodem, że wiek, choroby czy trudne doświadczenia nie ograniczają możliwości niesienia dobra. Dzięki jego inicjatywie każdy finał WOŚP w Elblągu staje się nie tylko okazją do zbiórki pieniędzy, ale też momentem refleksji nad wartością solidarności i wspierania potrzebujących.
Wierni tłumnie przyjeżdżają do jego kościoła, uczestniczą w mszy, wrzucają datki i często dzielą się własnymi historiami. To pokazuje, że przykład jednej osoby może poruszyć setki serc i sprawić, że lokalna społeczność zjednoczy się w działaniu na rzecz dobra.
Ksiądz Kazimierz nie tylko uczy, jak pomagać, ale przede wszystkim inspiruje, by każdy z nas starał się czynić dobro w swoim otoczeniu - niezależnie od wieku, zdrowia czy codziennych trudności.