Tragiczny wypadek w polskiej miejscowości. Rolnik nie miał szans
Do dramatycznego wypadku doszło w poniedziałek 16 lutego w jednym z gospodarstw rolnych w Osławie-Dąbrowej (woj. pomorskie). 56-letni mężczyzna podczas porządkowania stodoły został przygnieciony przez ciężki balot siana. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej, życia rolnika nie udało się uratować.
Wypadek w stodole – dramatyczny telefon do służb
Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie przed godz. 19 w poniedziałek 16 lutego. Z treści wynikało, że w stodole leży starszy mężczyzna przygnieciony przez wielki balot siana. Natychmiast na miejsce ruszyły zastępy straży pożarnej oraz pogotowie ratunkowe.
Okoliczni mieszkańcy mówią o przerażającym widoku i szoku, jaki wywołała tragedia. Rolnik, jak wynika z relacji sąsiadów, był doświadczonym gospodarzem, który codziennie zajmował się pracami w stodole.
Akcja ratunkowa i stwierdzenie zgonu
Po przybyciu na miejsce ratownicy natychmiast przystąpili do reanimacji mężczyzny. Niestety, mimo wysiłków służb medycznych, życia rolnika nie udało się uratować. Wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon.
Balot siana, który przygniótł mężczyznę, ważył prawdopodobnie kilkaset kilogramów. Tak duża masa i nagłe przygniecenie sprawiły, że mężczyzna nie miał żadnych szans na przeżycie.
Śledztwo prokuratorskie – nieszczęśliwy wypadek
Prokuratura, po wstępnych oględzinach miejsca tragedii, wykluczyła udział osób trzecich. Wstępnie uznano, że do wypadku doszło w wyniku nieszczęśliwego zdarzenia podczas wykonywania codziennych prac w gospodarstwie.
Mieszkańcy Osławy-Dąbrowej są wstrząśnięci. Tragedia w stodole przypomina, jak niebezpieczna bywa praca rolnika i jak łatwo może dojść do dramatycznych wypadków nawet w codziennych czynnościach.