Trump huknął ws. Iranu do Japonii. Biały dom zamarł. Świat przeciera oczy
Podczas spotkania w Gabinecie Owalnym Donald Trump odniósł się do historycznego ataku na Pearl Harbor. Wypowiedź padła w kontekście pytania o brak uprzedzenia sojuszników o operacji USA i Izraela przeciwko Iranowi. Słowa prezydenta szybko obiegły media.
- „Dlaczego nie powiedzieliście mi o Pearl Harbor?”
- O zaskoczeniu i operacji przeciwko Iranowi
- Reakcje i kontekst historyczny
„Dlaczego nie powiedzieliście mi o Pearl Harbor?”
Do sytuacji doszło w czwartek podczas rozmowy Donalda Trumpa z premier Japonii Sanae Takaichi. Dziennikarze zapytali amerykańskiego prezydenta, dlaczego Japonia oraz inni sojusznicy nie zostali wcześniej poinformowani o wspólnej operacji militarnej Stanów Zjednoczonych i Izraela wymierzonej w Iran. W odpowiedzi Trump nawiązał do wydarzeń z 1941 roku.
Dlaczego nie powiedzieliście mi o Pearl Harbor? - powiedział, zwracając się w stronę japońskiej delegacji.
Następnie dodał:
Kiedy uderzamy, uderzamy bardzo mocno i nikomu o tym nie mówimy, bo zależy nam na elemencie zaskoczenia. A kto zna się na zaskoczeniu lepiej niż Japonia?
Wypowiedź wywołała wyraźne poruszenie wśród obecnych w sali dziennikarzy. Trump kontynuował swoją odpowiedź, podkreślając znaczenie taktyki zaskoczenia w działaniach wojskowych. Jego słowa były szeroko komentowane w amerykańskich i zagranicznych mediach, zwłaszcza ze względu na historyczny ciężar przywołanego porównania.
O zaskoczeniu i operacji przeciwko Iranowi
Prezydent USA tłumaczył, że utrzymanie w tajemnicy planów operacyjnych było kluczowe dla skuteczności działań militarnych.
Myślę, że znacznie bardziej niż wy wierzymy w zaskoczenie. Musieliśmy ich zaskoczyć i to nam się udało - mówił.
Trump podkreślił, że pierwsze godziny operacji przyniosły wymierne efekty.
Dzięki temu zaskoczeniu w ciągu pierwszych dwóch dni wyeliminowaliśmy pewnie połowę tego, co mieli, i to znacznie więcej, niż sami przewidywaliśmy - stwierdził.
W jego ocenie ujawnienie planów wcześniej mogłoby osłabić skuteczność operacji.
Jeśli pójdę i wszystkim o tym rozgadam, to nie ma już mowy o żadnym zaskoczeniu. Prawda? - dodał.
Słowa te padły w kontekście napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie, gdzie w ostatnich tygodniach doszło do serii ataków i działań odwetowych między Iranem, Izraelem oraz ich sojusznikami.
Reakcje i kontekst historyczny
Atak na Pearl Harbor z 7 grudnia 1941 roku był jednym z najważniejszych wydarzeń XX wieku i bezpośrednio doprowadził do przystąpienia Stanów Zjednoczonych do II wojny światowej. Dlatego każde publiczne nawiązanie do tego wydarzenia budzi silne emocje zarówno w USA, jak i w Japonii.
Choć wypowiedź Trumpa miała charakter żartobliwy, część komentatorów zwróciła uwagę, że odwoływanie się do tak dramatycznego epizodu historycznego w kontekście współczesnych operacji wojskowych może zostać odebrane jako niestosowne. Inni podkreślają, że była to retoryczna figura mająca zaakcentować znaczenie elementu zaskoczenia w strategii militarnej.
Spotkanie w Gabinecie Owalnym odbywało się w cieniu rosnących napięć międzynarodowych. Wypowiedź prezydenta stała się jednym z najgłośniejszych momentów rozmowy i szybko została podchwycona przez media na całym świecie.