Tyle będą kosztowały pączki w Tłusty Czwartek. Konsumenci zaskoczeni
Tłusty Czwartek już tuż-tuż, a Polacy zastanawiają się, ile przyjdzie im zapłacić za ulubione słodkości. Eksperci wyliczyli ceny pączków na 2026 rok, a prognozy mogą zaskoczyć niejednego konsumenta – od tradycyjnych wypieków po wersje „premium”, które kosztują kilka razy więcej niż jeszcze kilka lat temu.
- Tłusty Czwartek tuż za rogiem
- Ekspert wyliczył, ile mogą kosztować pączki
- Pierwsze reakcje klientów
Tłusty Czwartek tuż za rogiem
Tłusty Czwartek to jedno z najważniejszych słodkich świąt w polskim kalendarzu – obchodzony w ostatni czwartek karnawału, w 2026 roku przypada 12 lutego 2026 r. Już teraz cukiernie, piekarnie i sklepy intensywnie przygotowują się na nadchodzący dzień, kiedy to pączki będą znikały z półek w błyskawicznym tempie. Święto to nie tylko tradycja — to również potężny sezon sprzedażowy. Polacy uwielbiają tę słodką przekąskę, a statystyki pokazują, że przeciętny Polak zjada w Tłusty Czwartek 2,5 pączka, a na rynku łącznie konsumuje się ok. 100 mln pączków w ciągu jednego dnia.
W tym roku święto przypada tuż przed Walentynkami, co dodatkowo zwiększa zainteresowanie słodkościami. Cukiernie spodziewają się nie tylko klasycznych pączków z marmoladą, ale też bardziej nowoczesnych wypieków i innych słodkich deserów, które konsumenci chętnie kupują w lutym.
Eksperci z branży podkreślają, że choć popyt będzie ogromny, to realia ekonomiczne również odciskają swoje piętno na cenach i dostępności produktu. Dlaczego?
Ekspert wyliczył, ile mogą kosztować pączki
Według analizy przeprowadzonej przez ekspertów rynku spożywczego na potrzeby Tłustego Czwartku ceny pączków w 2026 r. mogą być różne w zależności od miejsca i jakości produktu. Podstawowy koszt surowcowy jednego pączka to około 0,40–0,50 zł, ale to tylko część całej kalkulacji, bo na cenę wpływają też koszty pracy, energii, marketingu czy lokalizacja sprzedaży.
Wzrost cen rok do roku dla pączków może być zbliżony do wzrostu cen pieczywa, czyli ok. 3-4 proc. r/r w grudniu 2025 roku. Pomimo spadku cen mąki, ceny pieczywa w 2025 r. nie wyhamowały. Trend jest charakterystyczny dla całej kategorii produktów, w tym pączków - zaznacza w komentarzu przesłanym redakcji WP Finanse Weronika Szymańska-Wrzos, starsza analityczka sektora Food and Agri w Banku BNP Paribas.
Według Andrzeja Piętki, eksperta branżowego cytowanego przez media, w popularnych piekarniach i cukierniach tradycyjne pączki najczęściej będą kosztować między 3,90 a 5,90 zł za sztukę.
Jednak konsumenci muszą się liczyć z większym rozrzutem cen — droższe wersje, określane jako „premium” (np. z dużą ilością nadzienia lub z dekoracjami), mogą kosztować od 5 do 8 zł, a w miejscach mocno promowanych w mediach nawet 10–15 zł za pączka.
Ekspert zauważa przy tym, że kluczowym elementem wpływającym na cenę jest nadzienie i jego jakość: oryginalna konfitura z płatków róży może kosztować nawet 50 zł za kilogram, co automatycznie winduje cenę końcową wypieku.
Ponadto istnieją też wyjątkowo drogie „celebryckie” wersje pączków, których ceny sięgają nawet 25 zł za sztukę, a w poprzednich latach zdarzały się edycje kosztujące 100 zł za sztukę (np. pokryte jadalnym złotem).
Pierwsze reakcje klientów
Nie wszyscy konsumenci podchodzą spokojnie do prognozowanych cen. W mediach społecznościowych i komentarzach pod artykułami pojawiają się głosy zaskoczenia zarówno tym, jak bardzo mogą się różnić ceny pączków, jak i tym, jak wysokie mogą być w niektórych miejscach.
Pomimo wzrostu płac i kosztów, to ceny kluczowych surowców są dziś niższe niż w 2025 r. To one w dużej mierze stabilizują końcową cenę pączka (…) W przypadku wyrobów w tak niskich cenach klienci powinni mieć świadomość, że do ich przygotowania zastosowano gotowe mieszanki składników. Brak tam prawdziwych żółtek czy masła. No i sztucznych aromatów, a to właśnie nadzienie jest jednym z najdroższych elementów pączka, na którym często szuka się oszczędności. Na przykład 1 kg marmolady z owoców róży kosztuje 7-8 zł/kg, natomiast oryginalna konfitura z płatków róży to koszt rzędu 50 zł / kg - tłumaczy redakcji WP Finanse Adam Paździor.
Część osób zauważa, że jeszcze kilka lat temu pączki można było kupić za ok. 2–3 zł za sztukę, podczas gdy dziś ceny nawet w standardowych punktach są znacznie wyższe. Komentarze użytkowników wskazują też na przykłady lokalnych miejsc, w których pączki potrafią kosztować 7–12 zł lub więcej — w zależności od jakości i renomy cukierni.
Wiele osób deklaruje, że mimo wzrostu cen nie zamierza rezygnować z tradycji i i tak kupi pączki „raz w roku”, choć przyznają, że większe ceny mogą skłonić ich do wyboru tańszych wersji lub ograniczenia liczby kupowanych wypieków. Inni z kolei komentują, że Tłusty Czwartek to dla nich przede wszystkim święto i okazja do spotkania czy tradycyjnej celebracji — dlatego gotowi są zapłacić więcej za wyjątkowy smak lub pączka z wyższej półki. Według eksperta cena za “statystycznego” pączka może zaskoczyć.
Jest to cena (7-9 zł), która powinna pokryć dobrej jakości surowiec oraz koszty produkcji, jednocześnie zapewniając marżę sprzedawcy - podkreśla ekspert z Akademii Wypieków.
Reakcje pokazują zatem, że choć prognozy cen mogą budzić kontrowersje, to nadal silna lojalność konsumentów wobec tego kulinarnego zwyczaju nie słabnie, a pączki w Tłusty Czwartek pozostają jednym z najsłodszych symboli polskiej kultury kulinarnej.