Tyle pieniędzy już oddała skarbówka! Sprawdź, ile trafiło na konta Polaków
Ruszyło rozliczanie PIT 2025! Pierwsze przelewy już spływają do podatników. Ile średnio wynosi zwrot? Kto może liczyć na pieniądze, a kto nie zobaczy ani złotówki? Ujawniamy pierwsze dane.
Ile wyniosły pierwsze przelewy z fiskusa?
Sezon rozliczeń PIT ruszył pełną parą. Już od 15 lutego w usłudze Twój e-PIT na stronie podatki.gov.pl dostępne są wstępnie wypełnione deklaracje. Polacy masowo logują się, by sprawdzić, ile fiskus zwróci im nadpłaconego podatku.
Jak ustalił "Fakt", pierwsze przelewy już trafiają na konta podatników. Od początku tegorocznych rozliczeń urzędy skarbowe wypłaciły prawie 184,3 mln zł nadpłaty z ponad 101 tys. deklaracji. Średnia kwota zwrotu wynosi 1 815 zł i 44 gr. To oznacza, że wielu podatników może liczyć na całkiem przyjemny bonus na początek roku.
Dla porównania, w zeszłym roku fiskus zwrócił Polakom aż 23 mld zł. W tym roku rekord może zostać pobity, bo już w pierwszych tygodniach podatnicy składali rekordową liczbę deklaracji — ponad 1,7 mln w usłudze Twój e-PIT.
Zwrot podatku może dotyczyć wielu grup: emerytów i rencistów, osób pracujących na umowach zlecenie oraz tych, którzy korzystają z ulg podatkowych.
Kto nie dostanie zwrotu podatku?
Nie każdy, kto złoży PIT, zobaczy pieniądze na koncie. Zwrot przysługuje wyłącznie wtedy, gdy suma wpłaconych w ciągu roku zaliczek przewyższała należny podatek. Zatem nie dostaną go:
Osoby zarabiające do 30 tys. zł rocznie – jeśli dochody nie przekroczyły kwoty wolnej od podatku, zaliczki mogły w ogóle nie zostać pobrane.
Korzystający z PIT-0 – to m.in. młodzi do 26. roku życia, seniorzy pracujący po osiągnięciu wieku emerytalnego oraz rodzice co najmniej czwórki dzieci. Skoro nie płacą zaliczek, skarbówka nie ma co oddawać.
Podatnicy bez ulg i odliczeń – jeśli wpłacone zaliczki były prawidłowe, nie ma mowy o zwrocie.
W praktyce oznacza to, że nawet jeśli deklaracja wykaże nadpłatę, nie zawsze oznacza to szybki przelew.
Dlaczego czasem skarbówka zatrzymuje nadpłatę?
Bywa też, że pieniądze nie trafią na konto, mimo że deklaracja wskazuje zwrot. Przyczyny są różne:
Zaległości wobec fiskusa lub ZUS – nadpłata zostanie najpierw przeznaczona na pokrycie długów podatnika, w tym zaległych składek ZUS czy nieopłaconych mandatów.
Długi komornicze – rodzice z zaległościami mogą stracić zwrot z ulgi na dzieci w całości.
Zbyt niska nadpłata – jeśli kwota nadpłaty nie przekracza kosztów upomnienia (obecnie 16 zł), pieniądze zostaną zaliczone na poczet przyszłych podatków.
Dlatego zanim zaczniemy planować wakacje za pieniądze z PIT, warto sprawdzić, czy nic nie stoi na przeszkodzie, by zwrot faktycznie trafił na nasze konto.
W tym roku Polacy mogą liczyć na szybkie wypłaty, zwłaszcza jeśli korzystają z ulg i odliczeń. Średnia kwota zwrotu 1,8 tys. zł to realny zastrzyk gotówki, który wiele osób z pewnością doceni. Jednak dla części podatników nadpłata może pozostać tylko na papierze – dlatego warto dokładnie sprawdzić swoje rozliczenie.