Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Gwiazdy > Tyle zarabia matka pięcioraczków w sieci. Oto miesięczna kwota. Polacy są w szoku
Agata Piszczek
Agata Piszczek 26.02.2026 15:37

Tyle zarabia matka pięcioraczków w sieci. Oto miesięczna kwota. Polacy są w szoku

Tyle zarabia matka pięcioraczków w sieci. Oto miesięczna kwota. Polacy są w szoku
fot. Canva

Dominika Clarke w końcu przerwała milczenie. Wokół zarobków mamy słynnych pięcioraczków z Horyńca narosło wiele spekulacji. Padały kwoty sięgające kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. Teraz influencerka podała konkretną sumę i wprost odpowiedziała na komentarze internautów. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna niż internetowe wyliczenia.

  • Skąd wzięły się plotki o 50 tys. zł miesięcznie?
  • Ile naprawdę zarabia Dominika Clarke na YouTube?
  • „Nic nam z nieba nie spada” – z czego utrzymuje się rodzina?

Od Horyńca do Tajlandii. Historia, którą żyła cała Polska

O Dominice i Dominika Clarke zrobiło się głośno w lutym 2023 r., gdy na świat przyszły jej pięcioraczki. Wraz z mężem, Vincent Clarke, już wcześniej wychowywali liczną gromadkę dzieci. Dziś są rodzicami jedenaściorga. Rodzina pochodzi z Horyńca, ale w kwietniu 2024 r. zdecydowała się na radykalny krok – przeprowadzkę do Tajlandia.

Nowe życie w Azji, egzotyczne krajobrazy, codzienność wielodzietnej rodziny w zupełnie innym systemie społecznym – to wszystko regularnie pokazują w mediach społecznościowych. Ich kanał w serwisie YouTube śledzą tysiące osób. Popularność rośnie, a wraz z nią… pytania o pieniądze.

W komentarzach coraz częściej pojawiały się sugestie, że rodzina musi zarabiać fortunę. Niektórzy internauci wyliczali, że miesięczne wpływy z reklam mogą sięgać nawet 15 tys. dolarów, czyli około 54 tys. zł. Te kwoty zaczęły żyć własnym życiem.

Ile naprawdę zarabia Dominika Clarke?

W jednym z ostatnich nagrań Dominika Clarke postanowiła przeciąć spekulacje. Bez unikania tematu, bez ogólników – podała konkretną sumę.

Jak wyjaśniła, w jednym z miesięcy jej zarobki z reklam na YouTube wyniosły około 1,5 tys. dolarów, czyli nieco ponad 5 tys. zł. Podkreśliła, że podobne kwoty pojawiają się również w kolejnych miesiącach.

– Czy to jest dużo czy mało? Nie wiem. Dla niektórych dużo. Na utrzymanie tak dużej rodziny tysiąc dolarów z filmików na YouTube to nie jest dużo – przyznała wprost.

Influencerka zaznaczyła również, że wiele osób w internecie zarabia znacznie więcej od niej. – Ja jestem szczera i mówię tak, jak jest – dodała.

Pod nagraniem zawrzało. Część internautów podziękowała jej za otwartość i transparentność. Inni nie kryli sceptycyzmu. Pojawiły się głosy, że to niemożliwe, by przy takiej popularności wpływy były „tak niskie”. Dyskusja szybko przeniosła się także na inne platformy społecznościowe.

„Nic nam z nieba nie spada”. Tak utrzymują 11 dzieci

To nie pierwszy raz, gdy Dominika Clarke publicznie tłumaczy kwestie finansowe. W odpowiedzi na pytania obserwatorów podkreśliła, że ich rodzina nie utrzymuje się wyłącznie z YouTube’a.

– Nic nam z nieba nie spada. Na wszystko bardzo ciężko pracowaliśmy i pracujemy – zaznaczyła.

Wyjaśniła, że nie pracuje na etat, ponieważ – jak twierdzi – taka forma zatrudnienia ogranicza możliwości finansowe. Zamiast tego prowadzi kilka własnych biznesów, które pozwalają jej generować przychód w różny sposób. Nie zdradziła jednak szczegółów dotyczących wszystkich źródeł dochodu.

Przyznała również, że przed wyjazdem do Tajlandii rodzina sprzedała wiele rzeczy – sprzęty z domu, a nawet duży samochód. To miało pomóc w zorganizowaniu nowego życia za granicą.

Dziś Clarke’owie podkreślają, że cały czas pracują i starają się dywersyfikować dochody. Media społecznościowe są jednym z elementów ich działalności, ale – jak wynika z deklaracji Dominiki – nie stanowią jedynego ani wystarczającego źródła utrzymania jedenastoosobowej rodziny.

Czy jej wyznanie zakończy spekulacje? Trudno powiedzieć. Jedno jest pewne – temat pieniędzy w przypadku tak medialnej rodziny jeszcze długo będzie budził emocje.

Wybór Redakcji
Matka Dymińskiego
Matka zaginionego Krzysztofa Dymińskiego przekazała. "Rozpadło się na kawałki"
Baba Wanga
Polacy już żyją Wielkanocą, a tu taka przepowiednia Baby Wangi. Porażające
KAPIF
Monika Olejnik huknęła. Dziennikarka nie przebierała w słowach. Internauci w szoku!
Bożena Dykiel
Do pogrzebu Bożeny Dykiel pozostało kilka godzin, a tu takie wieści od rodziny. Fani nie mogą w to uwierzyć
Krzysztof Jackowski
Jackowski huknął o pogodzie na Wielkanoc. Tego, nikt się nie spodziewał
Lidl
Pracownik Lidla zdradził ile zarabia "na rękę". Polacy są w szoku
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: