Tyle zarabia strażnik więzienny. Polacy są w szoku
Stalowe nerwy, czujność przez całą zmianę i praca z bronią w ręku – tak wygląda codzienność strażnika więziennego. Czy państwo potrafi to wynagrodzić? Okazuje się, że tak. Pensja „na rękę” już na starcie przekracza 5,5 tys. zł, a liczba dni urlopu po latach służby wprawia w osłupienie. Sprawdzamy szczegóły oferty Służby Więziennej z Wrocławia.
Ile zarabia strażnik więzienny? Stawki na start i dodatki
Urlop jak marzenie i szybka emerytura
Kto może dostać tę pracę? Wymagania i testy
Ile zarabia strażnik więzienny? Stawki robią wrażenie
Służba Więzienna prowadzi rekrutację przez cały rok. Poszukiwani są nie tylko strażnicy, ale też psycholodzy, psychiatrzy, pielęgniarki czy ratownicy medyczni. Tym razem przyglądamy się konkretnej ofercie z Zakładu Karnego we Wrocławiu, gdzie trwa nabór na stanowisko strażnika.
Pensja? Dla wielu może być sporym zaskoczeniem. Funkcjonariusz poniżej 26. roku życia otrzyma na start co najmniej 5 560 zł netto, czyli „na rękę”. Osoby powyżej tego wieku mogą liczyć na około 5 160 zł netto. Do tego dochodzi cała lista dodatków, które znacząco podnoszą realne zarobki.
Strażnikom przysługuje m.in. coroczny równoważnik za umundurowanie – około 2 200 zł netto, dofinansowanie do wypoczynku dla każdego członka rodziny – około 530 zł netto na osobę, a także rekompensata za nadgodziny, liczona na poziomie około 40 zł netto za godzinę. Jest też zwrot kosztów dojazdu do miejsca służby.
Na tym nie koniec. W grę wchodzą trzynastki, nagrody uznaniowe i jubileuszowe oraz dodatkowe wyróżnienia za zastępstwa za chorych funkcjonariuszy – czasem nawet w formie dodatkowego urlopu.
Urlop jak marzenie i szybka emerytura
To właśnie urlop jest jednym z największych „wabików” w tej pracy. Na start strażnik dostaje 26 dni urlopu wypoczynkowego. Po 10 latach służby liczba ta rośnie do 31 dni, po 15 latach do 35 dni, a po 20 latach – aż do 39 dni urlopu. To wynik, który robi wrażenie nawet na tle innych służb mundurowych.
Kolejna sprawa to stabilność i przywileje po przejściu do służby stałej. Po dwóch latach funkcjonariusz zyskuje prawo do pomocy finansowej na zakup lub uzyskanie lokalu mieszkalnego – to nawet 80 900 zł netto. Dochodzi zasiłek na zagospodarowanie w wysokości miesięcznego wynagrodzenia oraz comiesięczny równoważnik za brak mieszkania – około 415 zł netto.
Nie bez znaczenia jest też perspektywa emerytury po 25 latach służby, co dla wielu kandydatów stanowi jeden z kluczowych argumentów „za”.
Kto może dostać tę pracę? Wymagania i testy
Nie każdy może zostać strażnikiem więziennym. Podstawowym wymogiem jest co najmniej wykształcenie średnie. Mile widziane są dodatkowe kwalifikacje, takie jak uprawnienia instruktora sportów walki czy strzelectwa sportowego.
Praca odbywa się w systemie wielozmianowym, w bezpośrednim kontakcie z osobami pozbawionymi wolności i z użyciem broni palnej. Kandydaci muszą przejść rozmowę kwalifikacyjną, test sprawności fizycznej oraz egzamin pisemny z wiedzy o funkcjonowaniu państwa i bezpieczeństwie publicznym. Obowiązkowe są też badania psychologiczne.
Wymogi formalne obejmują m.in. polskie obywatelstwo, niekaralność, korzystanie z pełni praw publicznych oraz zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia służby.
Jedno jest pewne: to praca wymagająca, ale – jak pokazują liczby – coraz lepiej opłacana i pełna konkretnych przywilejów.