Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Usłyszeli pukanie dochodzące z trumny. Okazało się, że kobieta żyje
Elżbieta Włodarska
Elżbieta Włodarska 25.11.2025 13:05

Usłyszeli pukanie dochodzące z trumny. Okazało się, że kobieta żyje

Usłyszeli pukanie dochodzące z trumny. Okazało się, że kobieta żyje
fot. Pavel Danilyuk z pexels

Wyobraź sobie, że myślisz, iż żegnasz ukochaną osobę na zawsze… a ona nagle puka w wieko trumny i daje znaki życia. Tak właśnie wydarzyło się w świątyni na przedmieściach Bangkoku – 65‑latka, uznana za zmarłą, w ostatniej chwili została uratowana przed kremacją. Co się dokładnie stało i jakie pytania rodzi ta dramatyczna sytuacja?

Nagłe przebudzenie i szok w świątyni

Do zdarzenia, jak podaje “The Guardian”, doszło w prowincji Nonthaburi, na obrzeżach stolicy Tajlandii. 65‑letnia kobieta została przewieziona do buddyjskiej świątyni Wat Rat Prakhong Tham w trumnie, przygotowana do ceremonii kremacji. Jak relacjonuje osoba odpowiedzialna za finanse świątyni, Pairat Soodthoop, można było usłyszeć z trumny delikatne pukanie.

Byłem zaskoczony, więc poprosiłem o otwarcie trumny, wszyscy byli w szoku. Zobaczyłem, jak lekko otwiera oczy i puka w bok trumny - relacjonował.

Rodzina uważała, że kobieta zmarła – była przykuta do łóżka od około dwóch lat, a ostatnio miała problemy z oddychaniem. Gdy trumna dotarła do świątyni, zakonnicy już pakowali się do ceremonii – w ostatniej chwili uratowali życie kobiety.

Podróż, dokumenty, dramat i pytania

Na kilka godzin przed zdarzeniem brat kobiety przewiózł ją na odległość około 480‑500 kilometrów do świątyni, gdzie miała odbyć się ceremonia. Szpital odmówił przyjęcia zwłok na pobranie organów – zabrakło aktu zgonu. W momencie, gdy oczekiwano dokumentów, z trumny dobiegło pukanie. Kobieta trafiła natychmiast do szpitala — koszty leczenia ma pokryć świątynia.

To zdarzenie rodzi wiele pytań: jakie procedury obowiązują w takich sytuacjach? Czy możliwe są podobne błędy? Co to oznacza dla opieki nad osobami w stanie krytycznym?

Szerszy kontekst i refleksje

Tajlandia, jako kraj o dużej liczbie kremacji i innych rytuałów pogrzebowych, tym razem stała się świadkiem dramatycznego przebudzenia. Dla nas to moment, by zastanowić się nad ludzką wartością życia, nad procedurami medycznymi i etyką w obliczu „ostatniej drogi”. Czy systemy są wystarczająco zabezpieczone przed błędami? Czy rodziny otrzymują wystarczające wsparcie?

Ta historia uczy nas jednego: nigdy nie traćmy czujności — nawet wtedy, gdy wydaje się, że wszystko jest już przesądzone. Kafuańska rzeczywistość zmieszała się z codziennością w świątyni pod Bangkokiem, a pytanie zostaje otwarte: co byś zrobił‑a, gdybyś usłyszał‑a pukanie ze środka trumny?

Wybór Redakcji
Woda zalała kościół
Tragedia w Kościele. Wierni cudem powstrzymują łzy. Są relacje świadków
Alarm
Chwile grozy w jednym z bloków. Dzieci zatruły się czadem. W mieszkaniu nie było czujnika
Pożar hali
Pożar potężnej hali. Trwa akcja gaśnicza. W środku mogli być ludzie!
Pilne
Wybuch w polskiej miejscowości. W budynku pełno ludzi. Są ranni
Kościół
W polskim kościele doszło do niewyobrażalnej tragedii. Interweniowały służby. "Proszę, módlcie się za nas"
Świeczka, nie żyje, nie żyje matka
Skandal na porodówce. Matka umiera dzień po porodzie, lekarze umywają ręce
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: